reklama

Październik 2011

reklama
Cześć laski!
Mało pisze bo nadal brzuń dokucza ale słowo harcerza, że czytam regularnie i zaległości nie mam :)
Jadę na nospie, rano jak wstaje jest ok, koło południa zaczyna sie cudowanie macicy. Także poleguję z nadzieją że cała robota zrobi sie sama....
Jesli chodzi o inne osoby, może z racji mojego wieku, gdy np jechałam autobusem stare mochery patrzą na mnie jak na wyrzutka społeczeństwa. Jakieś komentarze między sobą, szeptanie, nieprzychylne spojrzenia. Myślałam, że mi sie wydaje, ale nawet jak byłam z przyjaciółką to i ona to zauwazyła. Jak to powiedziała "Patrzą, jakbyś sobie dzieciaka z pierwszym lepszym na imprezie zrobiła." A że ja z natury nie lubie dogadywać się z obcymi to ona przeważnie grzecznie pyta ciekawkie Panie "czy pierwszy raz widzą kobietę w ciąży". Na nic zdaje sie machanie obrączką przed oczyma:-) Chyba już taka mentalność....

kurka ludzie sa nawiedzeni :/ kogo obchodzi to z kim jak i kiedy dziecko robilas ?? niech zajma sie swoimi tylkami wrr
wkurzajace to jest na maksa
ja za to tutaj spotykam sie z reakcjami mega pozytywnymi :) az w szoku niekiedy jestem
ludzie sami podchodza , zagaduja , gratuluja , prawia komplementy , no szok ogolnie :)

Dziękuję wam .
z bratem rozmawiałam i powiedziałam mu że był dzielny i pomógł na tyle ile mógł, i że babcia na pewno teraz czuwa nad nim, i nad nami.
mąż od jutra będzie miał urlop 2 tygodniowy... więc często tam u mamy będziemy, coś nagotować, kupić, posprzątać na pewno teraz im bardzo pomoże, bo mama musiała do pracy wrócić..
a dziadek w ogóle się nie trzyma... zalał np. przed chwilą herbaty a za chwilę pyta się mamy dlaczego herbat do obiadu nie zrobiła...
tak mi jest go żal... żyli razem 44 lata... jeszcze nie dawno mówiliśmy że za rok 45 rocznicę by mieli.

dziękuję wam za słowa wsparcia.

trzymaj sie jakos !! wspolczuje bardzo wiem jak to stracic bliska osobe z nienacka ..
no i wielkie brawa dla brata !! oby szybko do siebie doszedl

możesz spróbować olej rycynowy, ponoć przed porodem warto go pić bo przeczyszcza a potem lewatywy nie trzeba robić. wystarczy 2 łyżki raz w tygodniu

nie wolno pic olejku !! moze spowodowac skurcze i porod
to juz w ostatecznosci kobiety pija na wywolanie akcji porodowej jak dzidzia przenoszona jest

no to Ci powiem, że u nas to nie miałabyć życia. W autobusach miejskich w ogóle nie ma klimy, w żadnym. Ale w nich przynajmniej da się otworzyć okna. A ja do siebie na wieś jeżdżę takimi prywatnymi, gość je kupił używane chyba z Fracji no i z założenia powinna w nich chodzić klima więc w ogóle nie mają otwieranych okien, tylko takie duże stałe. Jedyne co mogą otworzyć szyberdach, który i tak g*wno daje, a kierowcy zazwyczaj o nim i tak zapominają. Także nieraz to jest jak w saunie. Albo jeszcze gorzej, bo tłum ludzi a niektóre z tych autobusów to takie gruchoty, że zmierdzi w nich jakby rurę wydechową w środku miały.
Dlatego ostatnio jak nie muszę to nie jeżdzę bo to masakra jakas jest.

dla mnie nie ma nic gorszezgo jak duszne srodki komunikacji miejskiej i pozamykane okna :/ porazka
i do tego ludzie tez kuzwa smierdza niekiedy tak , ze szok i masa perfum do tego roznych .. jeszcze pamietam te zapachy z PL :)
dobrze , ze czesto nie musisz jezdzic !!
 
Mariolcia bardzo mi was zal.To napewno bardzo trudne dla calej rodziny.


Ja jestem Mega zmeczona ,zakaz dla moich dzieci przyprowadzania kumpli na noc przeznastepne min. 5 miesiecy.Oni szaleja do opzna ,kolega rano wstal o 6 -pobudka dla wszystkich.U mnie spal Giulek i cala noc mnie przytulal ,a ja czuwalam bo sie balam ze mnie w brzuch kopnie.I czuje sie dzisiaj jak przez maszynke przekrecona.

A wiecie dzisiaj zanim poszlam do lekarza ,tak dla jaj sprobowalam ubrac normalne spodnie i sie bez problemu dopielam!I tak dzisiaj poszlam do lekarza .

A w Aptece byla nowa pani i tak milo sie mnie pyta co bedzie .A pozniej to pani pierwsze dziecko?Nie czwarte-Jej mina byla bezcenna:tak:
 
Hej laseczki.
Troszkę Was nadrobiłam, ale to na szybkiego. Ciągle coś załatwiamy odnośnie domu, mamy trochę zaległości, ale jakoś damy radę, tylko kasa ucieka jak wściekła :((
Dziś mamy rocznicę ślubu, a ja mam mega deprechę:(( Wykończę się z tymi humorami :((
 
Hej laseczki.
Troszkę Was nadrobiłam, ale to na szybkiego. Ciągle coś załatwiamy odnośnie domu, mamy trochę zaległości, ale jakoś damy radę, tylko kasa ucieka jak wściekła :((
Dziś mamy rocznicę ślubu, a ja mam mega deprechę:(( Wykończę się z tymi humorami :((
wszystkiego najlepszego


my mamy jutro 3 rocznicę.
kupiłam mojemu z tej okazji koszule i krawat:) a on coś chyba wymyślił na jutro ale nic mi nie chce powiedzieć, ja mu sugerowałam żeby na kolacje gdzieś iść, ale nie wiem co on wymyślił, pytałam czy gdzieś wychodzimy bo nie wiem czy się przyszykować, czy w domu zostajemy, a ten nic....
ostatnio jak tak mi nic nie mówił to wpadł do akademika, kazał mi spakować ciuchy na 4 dni, część moich ciuchów sam spakował, zabrał mnie na jeden dzień nad morze a potem na weekend do pałacu w Maciejewie i tam poprosił mnie o rękę - w basenie który mieliśmy na wyłączność. wszędzie było pełno świeczek a kelner przyniósł na tacy szampana i pierścionek wśród płatków róż.
ciekawe co tym razem wymyślił - obym się nie zawiodła - chociaż ostatnio tyle jem że wystarczy mi zwykła dobra kolacja której szykować nie będę musiała :)
 
reklama
Justys najlepszego z okazji rocznicy, humor moze maz poprawic;-)
niedlugo burza hormonow przejdzie i bedzie znowu ok, tylko wtedy moze byc mniej czasu dla siebie wiec korzystajcie poki mozecie

ja popralam czesc ciuszkow, prawie nad kazdym wzdychalam i sie zachwycalam bo wiekszosc po Jasiu
az w glowie sie nie miesci ze rok temu nosil rozmiar 56 a teraz czasami w 86 sie nie miesci
maluchowi to chyba dopiero na 86 bede kupowac, tyle tego mam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry