reklama

Październik 2011

reklama
hejka dziewczyny ja z taką info do was.....odwołana moja cesarka...muszę się męczyć jeszcze przez tydzień w szpitalu....wrrrr......szlak mnie trafia....ale wszystko dla dzieciaków

pozdrawiam

To trzymam kciuki zeby szybko ci zlecial ten tydzien. Rozumiem ze juz bys wolala byc w domku ale niech dzieciaczki sie jeszcze podtucza ;-) a moze na usg wyjdzie waga oki i zrobia szybciej. My tez sie nie mozemy doczekac Twoich maluszkow! :-)
 
witam się wieczornie:)
u nas dzisiaj rocznicowo.
mąż wyszedł rano, niby do pracy, wrócił po 2 godzinach jak jeszcze spałam z kwiatkami i kolczykami:) zrobił mi śniadanko i obudził - wziął dzisiaj urlop nic mi o tym nie mówiąc. Potem zabrał mnie w góry, ale bardzo źle się poczułam i już nawet się śmiałam, że chyba mała chce nam na rocznicę prezent zrobić:szok:. Ale potem trochę przeszło. Pospacerowaliśmy po górach, ale na szczyty się nie wspinaliśmy:), potem pojechaliśmy na obiad. A wieczorkiem wybraliśmy się do teściów i zrobiliśmy grila na zakończenie sezonu:)
teraz ja próbuje nadrobić bb a mąż poszedł już spać.
 
Kasiadz piękną niespodziankę miałaś fiu fiu.Pomysłowy ten Twój mąż pozazdrościć!!!
Przy okazji sto lat dla Was na rocznice ślubu!!!

Ja odebrałam dziewczynki z niwej szkoły są bardzo zadowolone i to najważniejsze.Obiadek zjedzony czyli dzień zaliczony,teraz zaległam na kanapie bo niestety poczułam te moje dzisiejsze domowe szaleństwa.
 
Witam z rana z kawą :-)

kasia - ale masz romantycznego męża :-) super, że wszystko tak zaplanował :-)

monysia - trzymam kciuki, żeby przeszło :tak:

rabbit - moja koleżanka rodziła na raciborskiej dość trochę przed terminem i była średnio zadowolona z neonatologii więc leż ile wlezie, żebyście mogli od razu spadać do domu a nie kwitnąć w trójkę w szpitalu :tak:

Klementinka - też jestem zaskoczona remisem, myślałam, że srogo dostaniemy po dupskach ;-)


u mnie brrrr chłodek :-) można zabrać się za prasowanie :-)
 
milka - wyprzedzilas mnie!!! :-):-):-) ale ja juz tez po sniadaniu, kuchnia odsprzatana a pralka tez juz wyje ;)
tak wogole to ja oficjalnie nie pije kawy,ale jak robie do kubeczka kawe dla mojego to zawsze "probuje" czy jest dobra czyli czy jest wystarczjaca ilosc smietanki itp:-D

rabbit - &&&&&&&&&&&&&&& dasz rade!!! choc wiem jakie wk***** jest lezenie w szpitalu, brrrrr

tutaj pogoda rewelacja - sloneczko i 14 stopni - piekna jesienna pogoda, oj jak ja sie ciesze ,ze upaly juz minely....

macie juz dla malucha ubezpieczenie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry