• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

My też se nigdzie nie wybieramy... Oczywiście teściowie by chętnie młodego przygarnęli, butle je chętnie, ale on wydaje mi sie jeszcze taki malutki i "nie pewny :-) Więc w tym roku sylwester z Dwójką :-D

Ja wlasnie mala zostawiam u dziadkow i ide na sylwestra, ale tylko dla tego ze mojemu sie nie widzi sylwek w domu.. Robie w gacie na sama mysl ze mala ma byc u dziadkow, tyle czasu beze mnie, spac nie u siebie slyszec nie mamusie, pic butle( chociaz tez nie marudzi) a nie z cyca, ja bede tam siedziec i martwic sie caly czas o kruszynke odciagajac mleko w jakims kacie...:-( Dobrze robisz ze nie idziesz, ja zaniedbalam tak znajomych, ze jak odmowie i sylwka to bedzie ciut chamsko, w koncu to jeden wieczor.. Jej juz rozumiem co to znaczy nie moc sie rozdzielic z dzieckiem..:baffled:
 
reklama
kasia walcz bo dzieci to maniaki szczególnie reklamowe. My Zosi dopiero niedawno pokazaliśmy tv (mąż pokazał) i teraz chodzi co chwile i chce bajki mieć włączone. Ja jej tylko od rana włączam rodzinę zastępczą a później chowam pilota bo skubana sama potrafi włączyć.

Marti ja Marysi podaje dicoflor to jest taki probiotyk co zawiera żywe kultury bakterii i wspomaga trawienie i jest pomocny przy bólu brzuszka. Ja jej to zaczęłam podawać, żeby odciążyć ją troszkę przy alergii i kupki z zielonych zrobiły się żółte. Drogie to jak diabli bo chyba 35 zł kosztuje miesięczna porcja. Dicoflor, krople, dla niemowląt i dzieci, 5 ml - Portal Dbam o Zdrowie . Zalecana dawka to 5 kropelek ale ja daje małej 3, po 5 troszkę stękała.

co masz na myśli stękała jak jej taka dawkę dawałaś czy wczesniej stekała ja daje malej kropelki biogaja i tam jest 5 dziennie tez i moze zwieksze dawkę do 2 razy dziennie po 5.

My sylwka spedzamy sami w domu mąż kupił mi szampana picolo i jakoś posiedzimy sobie we dwójkę sami ja w tym roku nie mam ochoty nigdzie isc......:-p jejku dziewczyny u was już ząbki nie przerażajecie mnie ja jeszcze z bąkami nie mogę się uporać :szok:
 
hej

elifit a po czym poznalas ze zabki ida? wybijaja sie juz? Jasiek dostal dopiero w 10 mies a Jeremek juz sie slini jak szalony i tak sie zastanawiam czy to nie juz
jagmar a pierozki jadlas z kapusta? tez mam zamrozone ale sie troche boje. u nas tez brzydka pogoda co mi pasuje, ostatnio Jeremek robi taki cyrk na spacerach ze po 10 min pedze do mieszkania

my tez zostajemy w domu, maz w nowy rok ma na rano wiec pobalujemy na kanapie, moj szampan bezalkoholowy sie chlodzi tylko nie mam pomyslu na kolacje
 
Marti w ulotce jest podane, że 5 kropelek dziennie. Młoda nie ma żadnych problemów z gazami i bólem brzuszka. Ja jej to podaje ze względu na skazę białkową. Jak jej dałem 5 kropelek to zrobiła się drażliwa i stękająca więc zmniejszyłam do 3 kropelek. Z brzuszkiem nie ma problemu a kupki ładniejsze.

Klementinka
pierogi jadłam mięsne bo kapusta w większej ilości szkodziła. Przewidziałam to i kapuścianych zrobiłam kilka sztuk.
 
Obawiam się ,że u nas chyba też :szok:

Cytryna jakiś czas temu pisałam o tym Gripe Water na forum ;-) Jest u nas do kupienia :tak:

Co do espumisanu to jak jakiś czas temu pisałam ,u nas było po tym gorzej, odstawiłam herbatkę na laktację, herbatkę koperkową dla małego i espumisan i nie mamy żadnych dolegliwości, oczywiście wszystko odstawiałam stopniowo ,a nie wszystko na raz :tak:
No pomijając to ,że Filip od trzech dni jest bardzo marudny, mało śpi, strasznie się ślini i pcha wszystko do buzi, podejrzewam ząbki bo ma dwa małe punkciki na dziąsłach :baffled: Mówiłam ,że jak nie urok to sraczka :-D

o jesuuu to tak szybko dzieciaki zabkuja? :szok: dopiero co kolki zwalczylam a tu mi grozicie zabkowaniem? :szok:ratunkuuuuuu :baffled:
 
kurde,nie moge wam odpowiedziec!napisałam drugi raz długiego posta i mi obcina tresc!!!!
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

linków tez mi nie wkleja...

ide robic pizze potem jak mi sie zechce to napisze po raz trzeci...ehh:baffled::baffled::baffled::baffled:
 
Asionek- oby bo ja juz sił nie mam czasami a i ona śpi i ja wybudzaja odstawie na pare dni i zobacze jak sie sytuacja rozwinie

ehh biedne te maluchy , a tutaj juz o zebach dzeiwczyny pisza :szok:
sprobuj a noz pomoze ?:)

a ja dziewczyny walczę z tośką bo jest uzależniona od telewizji, jak widzi telewizor to rączka do buzi i jest spokój, a jak wyłączę albo ją tak położę żeby nie widziała to jest histeria. masakra jakaś, nie chcę żeby moje dziecko było maniakiem telewizyjnym

o matko hehe juz sie uzaleznila ?? ja zawsze sadzam czy klade tak malego , ze tv nie widzi
dzisiaj maz jak robilam obiad polozyl go i maly przylukal ekran i co ? lapka w buzi druga wloski sobie ciagal i ogladal jak stary z anielskim spokojem :szok:

a u nas się zaczęło ząbkowanie:baffled:

jak poznalas ??
moj sie mega slini doslownie cieknie z niego ... do tego lapki w buzi i jakis inny troche jest bardziej pobudzony , tak sie zastanawiam czy to od zebow czy co ?

u nas szczepienie dopiero za 3 tygodnie. nie wiem czy szczepic na rota... jakies pomysly ? :cool:

ja nie szczepie :)

trzyma się do jakiegoś święta w lutym ale większość rozbiera na 3 króli 6 stycznia i my też tak zawsze








co do pierdziochów to Dziewczynki wiecie co możecie spróbować ???
u nas jak już nic nie skutkuje to biorę i to nawet tak profilaktycznie
espumisan ale sama łykam 2 tabsy dziennie i młoda fajnie prutka i kupki robi
albo pijcie actimel to też pomaga, zupełnie nie wiem dlaczego ...
w biedronce też jest takie coś bodobnego do actimela i wiele tańsze ...

dzieki :) tylko jakie swieto w lutym ? kurcze ja to sie nic nie znam :/
a pomysl z piciem dobry u nas dziala tez nie wiem jak , ale dziala :)

Ja wlasnie mala zostawiam u dziadkow i ide na sylwestra, ale tylko dla tego ze mojemu sie nie widzi sylwek w domu.. Robie w gacie na sama mysl ze mala ma byc u dziadkow, tyle czasu beze mnie, spac nie u siebie slyszec nie mamusie, pic butle( chociaz tez nie marudzi) a nie z cyca, ja bede tam siedziec i martwic sie caly czas o kruszynke odciagajac mleko w jakims kacie...:-( Dobrze robisz ze nie idziesz, ja zaniedbalam tak znajomych, ze jak odmowie i sylwka to bedzie ciut chamsko, w koncu to jeden wieczor.. Jej juz rozumiem co to znaczy nie moc sie rozdzielic z dzieckiem..:baffled:

oj tak rozdzielic sie z malym jest mega ciezko ... niby czlowiek marzy troche o tym zeby samej wyjsc , a jak juz do tego dojdzie to siedzi i mysli i teskni za malenstwem :)
malej nic nie bedzie , a ty postaraj bawic sie dobrze :)

kurde,nie moge wam odpowiedziec!napisałam drugi raz długiego posta i mi obcina tresc!!!!
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

linków tez mi nie wkleja...

ide robic pizze potem jak mi sie zechce to napisze po raz trzeci...ehh:baffled::baffled::baffled::baffled:

podziel sie pizza ! :)
 
asionek, klementinka ślini się obficie ale poznałam najbardziej po tym że jak łąpki wsadza do buzi to gryzie dziąsłami palce. No i podotykałam dziąsełka i troszkę twarde są. Najcirekawsze że w okolicy dwójek dolnych :confused: A marudny jest straaasznie już od chrzcin. Jak nie moje dziecko.. I nie wiem czy to od noszenia czy zęby. Chyba to drugie :baffled:

Ząbkowanie


choinkę się trzyma do Trzech króli ;) ale trzymają i do 2 lutego - Matki Boskiej Gromniczej :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
maggie ja to też bym takiego reseta uskuteczniła :) ale pewnie jak po takiej abstynecji się gdzieś wyrwe to bedzie po jednym piwku "cztery do zera, impreza żegna frajera" :D

monika strasznie Ci zazdroszcze tych zajęć dla mam z bobasami. Też bym tak sie chciała wyrwać ale u nas można pomarzyć...:baffled:

elifit ja też już wcześniej pisałam że musze śliniaki zakładać :D łapki w buzi też już standard ;] Na dodatek dziś przy karmieniu notorycznie "przygryzał" mi pierś dziąsłami, więc tylko kwiczałam co chwilke. A na dziąśle górnym w okolicy lewej jedynki wyszła mu poza dziąsło jakaś biała bułeczka... Natomiast podzieliłam sie moimi obawami o początek ząbkowania z teściową, mamą i zostalam sromotnie wyśmiana :baffled: może to i lepiej że nie już.... Ledwo sie z kolkami uporałam :-D


Miałam dzis księcia po kolędzie... Uwielbiam :-D Na szczęście obyło sie bez ekscytacji moim małym poganinem i naszym życiu "w grzechu" ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry