reklama

Październik 2011

reklama
hej :)
kurca prawie caly dzien przespalam z malym :szok:teraz czuje sie jak nowo narodzona :-D



Cześć

Moja Marysia się troszkę popsuła bo budzi się co 2h (!) to nawet tuż po porodzie miała dłuższe przerwy nocne. Mam nadzieję, że to niebawem przejdzie bo lekko sponiewierana jestem od rana.
Idę na owsiankę :)

moj spal super od urodzenia, a kilka tyg. temu sie popsulo i od gdzies 2, albo 3 w nocy non stop sie budzi :wściekła/y: co prawda idzie zaraz spac , ale kurka ja laze nieprzytomna pozniej ... a bylo tak pieknie , jedno karmienie ok 4.30 ...
jedyny moment kiedy ladnie spi to od 19 do tej 2 , a pozniej zaczyna sie nie wiadomo co wsumie , bo cyca zlapie , ale nawet sie nie zassie jak juz spi znowu , a dac trzeba , bo innaczej jest ryk ...

maggie- a dzięki kochana za życzenia już mówię co dostałam od męża karnet do spa na 2 masaże plus zabieg na twarz :-D

super prezent :))) moj to by pewnie nawet na cos takiego nie wpadl :rofl2:

melduje , ze to ja kiciaaa81
od momentu kiedy mam nowego lapka, nie moglam sie tu w zadej sposob zalogowac, bo choc wbijalam prawidlowe haslo dostawalam komunikat, ze haslo jest nieprawidlowe, kiedy znowu chcialam je zmienic, to mnie z maila nie przekierowywalo do tego i takiebledne kolo, az olala to , bo za duzo nerwow mnie to kosztowalo

ewcia do mnie dzisiaj napisala i stwierdzilam , ze kurrde zrobe to inaczej
no i zalozylam nowe konto
takze teraz bede pod tym nikiem

ale mialam rozminke co za Kicia hehe
witaj u nas ponownie :) jak maly ?? na FB widzie , ze super i rosnie jak na drozdzach :)))


ale usłyszałam własnie historie. Była znajoma mojej mamy zobaczyć Emilkę i opowiadała co jej syn przeżył na sylwestra... mianowicie (on jest adoptowany)poznał dziewczyne, która zaczeła sie dziwnie na tej imprezie zachowywac, rzucała sie po podłodze, latała po schodach itd. w pewnym momencie wyszli z nia na dwor a ona do tego chłopaka zaczeła mówic różnymi głosami, oczy jej sie zmieniły na czarne, twarz zmieniła kolor i wykrzyczała mu że rodzice biologiczni go nie kochali, że go zostawili, a on chce ich zabić i nienawidzi itd. a pojęcia nie miała o jego pochodzeniu... zaczeła sie drapac po twarzy opkazleczac itd i okazało sieże była opętana. Księża nie chcieli im pomóc wiec wezwali pogotowie, policje, aż w koncu dojechał egzorcysta. Dziewczyna nic nie pamięta, pare dni potem przeprosiła chłopaka, a on od tamtej pory ma traume... ciary mnie przechodza i nie moge dojśc do siebie...tym?
)

dzieki hehe sama w domu jestem z malym i teraz sie boje :szok::-D

aaa wlasnie, gdzie herbata? a werkamirek?
.

Herbatka odcieta od neta i maja skok , a Werka no wlasnie gdzie ona sie podziala ????????????, Werkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :)))

A u mnie wzrosła!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:waże więcej niż przed ciążą!!!!! czuje się jak tłusta świnia ale nie ma się co dziwić jak pochłaniam miliardy kalorii dziennie...jak się odzwyczaić od słodyczy?!!!!!
.

jak znajdziesz sposob zeby nie wpierniczac slodkiego daj znac ;)))


no właśnie a gdzie anulka8700?? Nasz były mod?

Anulki to juz dawnooo nie ma ... ogolnie pozniej bardzo malo zagladala , a po porodzie to moze z raz czy dwa byla u nas ? szkoda
 
Cześć atram :)
Właśnie młoda zasnęła po butli mm. Nie wiem o co jej chodzi, że są wieczory w które nie pije modyfikowanego a są takie gdzie urządza histerie dopuki nie dostanie flachy. Mam nadzieję, że chociaż dłużej po tym pośpi.

Jewcia miałam się pytać jak się sprawuje mirena i ile za nią płaciłaś? Też sobie muszę taka sprawić bo jak na razie to jedyna metoda odpowiednia dla mnie.
 
Ostatnia edycja:
asionek
a no daj ty spokój, ja śpie dziś przy otwartych drzwiach i zapalonej lampce :D

monika
jeszcze troche, dziecko Ci podrośnie i znowu wrócisz do normalności i bedzie lepiej zobaczysz :)

a jak tak z innej beczki- dziewczynki, bolą was blizny po porodzie- w kroczu? mnie boli np jak sie po załatwieniu wycieram papierem to czuje i np podczas stosunku też czuję ból na początku i ostatnio postanowiłam ją obejrzeć w lusterku i mam taką delikatną guleczkę jasnoróżową- taka delikatna skórka napęczniala.

(sorry za szczegółowe opisy no ale przeca zdjęcia nie wkleję), nie wiem czy to normalne?? któraś ma podobnie? czy lepiej iśc z tym do gina? osobiście nie przeszkadza mi to oprócz czynności toaletowych i łóżkowych, a to jednak duży dyskomfort.

Podczas stosunku to nieraz zamiast sie relaksować to mysle czy ona mi nie pekła znowu... dodam, zenie byłam nacinana tylko pękłam. A może jeszcze za wcześnie aby blizna była zagojona? albo może macie jakies kremy na blizny które mogą pomóc??
 
Ewa ja proponuję iść do lekarza bo nawet jeśli mamy sprawdzone kremy to one mogą mieć różny wpływ na karmienie.
dobrej nocki i rzadkiego wstawania na karmienie :).
 
ja byłam nacinana i umnie blizny już nie widać, nawet gin ostatnio stwierdził że nawet śladu po nacięciu nie ma, więc położna się spisała;)
ale czasami czuję kłucie, nawet jak nie dotykam tego miejsca, podczas stosunku też czułam do wizyty u gina, a potym jak powiedział że już nawet nie widać że rodziłam to nagle ból minął ;0

atram -witaj na bb i szybko opowiadaj jakie u was zmiany i nowości, bo trochę cie tu nie było
 
kurdeeee no to musze sie zapisać znowu do gina i spytać co i jak, bo troche mnie to wqrza. Mi w szpitalu mówili a ginekolog mój potwierdził, że mam bardzo malutką blizne i że świetnie sie spisałam skoro nie musieli nacinać i jedynie skórka tak pękła, ale to zgrubienie skądś się wzięło i doskwiera mi tym bardziej że już tyle czasu po porodzie a tu nadal jest nieprzyjemne...
też życze dobrej nocy :)
 
kurdeeee no to musze sie zapisać znowu do gina i spytać co i jak, bo troche mnie to wqrza. Mi w szpitalu mówili a ginekolog mój potwierdził, że mam bardzo malutką blizne i że świetnie sie spisałam skoro nie musieli nacinać i jedynie skórka tak pękła, ale to zgrubienie skądś się wzięło i doskwiera mi tym bardziej że już tyle czasu po porodzie a tu nadal jest nieprzyjemne...
też życze dobrej nocy :)

jeżeli cię to niepokoi, no i boli to idź do gina:)
 
reklama
Hey kochane!!
Ostatnio pisałam posta,ale wcięło mi go,a nowego nie chciało mi sie juz pisać.A wogóle to nie jestem w humorze do niczego,ale od początku...

Zabiłam swojego psa...Nie wiem czy dostał demencji starczej czy co,ale najpierw ugryzł moją Zuzię w twarz rozciął jej łuk brwiowy,przeciął skórę na policzku,oko bardzo spuchło,aż pani w szkole zapytała się jej co się stało,ale wybaczyłam ....potem zaczął lać w całym domu,zaczynaliśmy dzień od mycia podłogi i prania chodniczków,potem nalał mi pod łóżko,aż wkońcu nawalił mi centralnie do wyrka,zdecydowałam się,że oddamy go do adopcji,bo jeśli ugryzł ukochaną swoją Zuzię w końcu rzuci się na GAbrysia jak zacznie raczkować i to był mój błąd,zawiozłam go do schroniska(u nas są w środku,cieplutkie,zadbane,pieski wykapane z apaszkami na szyjach),a tam zrobili mu testy na agresje i oblał je w skali do 10 mój dostał 9 i go uśpili......A ja dojechałam do domu i chciałam wróci po niego zaraz-takie mnie wyrzutu sumienia targały i było za póżno.NIE WYBACZĘ SOBIE TEGO DO KOŃCA ŻYCIA..
A wczoraj moja bratowa urodziła synka w 29 tyg i serduszko mu przestało bić 10 min po porodzie.
Nie muszę Wam mówić jak się czuje.

W niedzielę Gabrielek ma chrzest,przyjdą goście,może zapomne na chwilę.
A propo wagi ja też czuję się jak hipopotamica,do mojego rozmiaru jeszcze trochę no i ten biuuuust OMG cyce jak donice,ale najważniejsze,że mleczko jest.
Gabiś śpi pięknie w nocy,zresztą śpimy razem i karmienie nie sprawia mi problemów,a pięknie się rozwija zaczął łapać zabawki no i chwyta stópki i ciągnie je do bużki.
No i ja @też nie mam,już nawet zaczęłam się martwić nie to żebym tęskniła,ale jakos tak dziwnie bez niej-a kolejnej ciąży na razie nie planuje..
Idę was troche nadrobić-może nie będę tak rozmyślać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry