Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak mi przykro kochana.. Az mi sie lzy cisna do oczu na sama mysl. Ale nie poddawaj sie, probujcie dalej, a przekonacie sie, ze jak sie czegos bardzo pragnie, to bedzie sie to miec, tylko trzeba sie starac i nie przestawacwitam wszystkie mamusie,ja dawno nie zagladalam,wczoraj wrocilam ze szpitala niestety moja fasolka nie byla dosc silna i umarla w 6 tygodniu,ja po lyzeczkowaniu leze i placze bardzo mi przykro,bo strasznie pragnelismy tego dziecka. życze wam powodzenia.



Basiu,jak smakuje syrop klonowy???Nigdy nie probowalam...;-)witam slonecznie i cieplutko :-)
bulka z czekolada i irlandzki nalesnik z bita smietana i syropem klonowym zaliczone - oj bedzie dzis kalorycznie :-)
Paulinko,sciskam Cie ogromnie...witam wszystkie mamusie,ja dawno nie zagladalam,wczoraj wrocilam ze szpitala niestety moja fasolka nie byla dosc silna i umarla w 6 tygodniu,ja po lyzeczkowaniu leze i placze bardzo mi przykro,bo strasznie pragnelismy tego dziecka. życze wam powodzenia.
Mama Alana oj kurcze Ty tez przeszlas...bedzie wszystko dobrze z naszymi maluszkami.A Alanek chce bardziej braciszka czy siostrzyczke???Witaj paulina00, omg tak mi przykro, współczuję Ci strasznie:-( Ja sama przeszłam przez piekło, pierwsze dziecko urodziłam w zamartwicy :-( strasznie długo nie mogłam się po tym otrząsnąć, później się udało, zaszłam w ciąże urodziłam zdrowego chłopczyka, po dwóch latach zdecydowaliśmy się na jeszcze jednego bobasa, okazało się, że ciąża pozamaciczna i znowu 2 lata traumy, aż w końcu teraz się udało. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku z moją fasolką, tak bardzo chcę mieć drugiego bajbusa, zresztą Alan również czeka z niecierpliwością na rodzeństwo.
Ivi zapraszam,ja wlasnie wrocilam z zakupow,a mezus zadzwonil zebym nie kupowala paczkow bo on juz 10 kupil...ja na to ok,bo ja tez mam 10 w torbie...Ja tez chce paczkaaaaaaaa![]()







Witam dziewczynki
Omg jak ja bym chciała tak całą ciąże w spodniach przechodzić, ja już się w swoje nie mieszczę;/ Oby do wiosny
Co do mdłości to u mnie rano jeszcze względnie, ale tak ok.16 się zaczyna i nawet przegryzanie biszkoptów, paluszków, sucharów itp, nie pomaga, masakra totalna. Piję hydroksyzynę, ale po niej mnie tak ścina, że szok.
Hej kobitki
Noc u nas dramatyczna...ja się wykończe zanim urodzę!!!!!
Od 20 mega mdłości i oczywiście ból głowy nieodpuszczał...wymioty pół nocy a jakby tego było mało Domel znów dostał gorączki (39.3) ok północy...więc biegałam od kibela do łóżka małego aby go poić i przytulać.
...M wrócił z pracy ok 23 ...chciał mi pomóc ale Domel tylko mamusię akceptował...więc co on biedny mógł zrobić...głowę mi potrzymać nad muszlą??
Gorączka spadła ok 2...ok 3 zasnęliśmy ao 5:30 wstałam do pracy...oczywiście z mdlościami...a Domiś znów gorączka...wczoraj M był z nim u lekarza i kaząła kontynuowac przeciwzapalne leki bo osłuchowo ok...ale dziś pojde popracy znów bo martwi mnie ta gorączka.
Mere no szacun że się na te narty zdecydowałaś
Mnie tez mnie też mnie też!!!!!!!
Dzien Dobry.Ja obudzilam sie zmeczona bardziej niz jak sie kladlam wieczorem.Wczora przesadzilam .A dodatkowo mam nerwy przez wywiadowke i dwie glupie mamusie.Ich corki ucza sie bardzo dobrze.Ja wyrazilam zdanie ,ze sprawdziany powinny byc przynajmniej 5 dni wczesniej oglaszane.A one ze nie widza takiej potrzeby bo poco dzieci stresowac!No to ja ze jestem pewna ze jej corka przynosi 5 do domu ,ale gdyby przynosila z matmy 2,3 to by zmienila zdanie.A t ajedna pipa ze to nalezy z dzieckiem codziennie sie uczyc to nie bedzie problemu.Mialam ochote ja kopnac w dupe!!!!!!I teraz o niczym innym nie umiem myslec.
z tego co piszesz to one sa dwie , a reszta rodzicow ?? wez ich troche w obroty i na nastepnym spotkaniu dajcie im popalic Hej wszystkie mamusie :-)
Wlasnie wrocilam z USG i widzialam moja malutka fasolke!!!
Serduszko juz bije i wszystko wydaje sie w porzadku. Lekarka powiedziala mi ze ciaza wyglada bardzo dobrze i na 80% nie powinnam miec poronienia choc pewnosci nie ma. Tak bardzo sie ciesze.
Mialam nadzieje ze moze beda blizniaki ale jest jedna fasolka...moze nastepnym razem beda dwie;-);-)
zalaczam zdjecia mojego malego skarbka:-)
witam wszystkie mamusie,ja dawno nie zagladalam,wczoraj wrocilam ze szpitala niestety moja fasolka nie byla dosc silna i umarla w 6 tygodniu,ja po lyzeczkowaniu leze i placze bardzo mi przykro,bo strasznie pragnelismy tego dziecka. życze wam powodzenia.