reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
nie mialam ,bo w przychodni nei maja i trzeba z gin sie umawiac do jej gabinetu (na fundusz) a ona nei robi usg jak jest tylko pecherzyk tylko od 8 tygodnia ciazy
martwei sie starsznie ale przeciez objawy wskazuja na piekna ciaze
 
ja tez uwazałam ze moze mnie ominie az do dzis. W autobusie ludzie sie odsuwali bo jakos tak dziwnie mna zarzucało :angry:. I tu plus miec juz zwolnienie bo takie jezdzenie do pracy i zastanawianie sie czy dojade oraz czy w pracy dobiegne do łazienki to niezbyt fajna perspektywa.



Ja do pracy też dojeżdżam, 30 km w jedną stronę, czyli 60 w obie. I zawsze się zastanawiam czy w razie co dojadę, na szczęście w pracy mam blisko bo za ścianą kibelek, ale póki co to mnie dusi, męczy i wogóle, ale jeszcze nie wymiotowałam, ale już prawie prawie....... Najgorzej w pracy jak takie różne zapachy się zleją:(:(:angry:

Dzisiaj odkryłam także nowy soczek co mi smakuje, multiwitamina z magnezem z tymbarka, smaczny i ma jeszcze napisy pod nakrętką na poprawę humoru:-D
 
Ja do pracy też dojeżdżam, 30 km w jedną stronę, czyli 60 w obie. I zawsze się zastanawiam czy w razie co dojadę, na szczęście w pracy mam blisko bo za ścianą kibelek, ale póki co to mnie dusi, męczy i wogóle, ale jeszcze nie wymiotowałam, ale już prawie prawie....... Najgorzej w pracy jak takie różne zapachy się zleją:(:(:angry:

Dzisiaj odkryłam także nowy soczek co mi smakuje, multiwitamina z magnezem z tymbarka, smaczny i ma jeszcze napisy pod nakrętką na poprawę humoru:-D
a znam ten sok ja czesto go pilam a teraz mi nei smakuje :( a bardzo go lubilam
i zycze poprawy samopoczucia oraz zeby mdlosci nei dokuczaly

To kochana nie masz się czym martwić :tak: Zobaczysz wszystko będzie dobrze :-)
oby oby ale tez zaczynam watpic w ta lekarke mogla nei mowic tego wszystkiego tylko pwoeiedziec ze zaprasza na usg i ewentualnie bypowiedziala jakby cos nei tak bylo a nie juz dzis zestresowala wrrr
 
Ja do pracy też dojeżdżam, 30 km w jedną stronę, czyli 60 w obie. I zawsze się zastanawiam czy w razie co dojadę, na szczęście w pracy mam blisko bo za ścianą kibelek, ale póki co to mnie dusi, męczy i wogóle, ale jeszcze nie wymiotowałam, ale już prawie prawie....... Najgorzej w pracy jak takie różne zapachy się zleją:(:(:angry:



JA naraze pawia pusciłam raz. A jak narazie to mam tylko takie konwulsje tylko nie wiem czemu nie bawia one nikogo koło mnie w pociagu i autobusie :tak:

Dzisiaj odkryłam także nowy soczek co mi smakuje, multiwitamina z magnezem z tymbarka, smaczny i ma jeszcze napisy pod nakrętką na poprawę humoru:-D

Nie wolno pojsc sie wykapac bo przybywaja 2 strony a jak siedze i sie nudze to nikt nie pisze hihihh

Ren ale mi smaka narobiłas i jutro bede latac i szukac fisielu widziała go tez na reklamie.
 
reklama
Jak będę mieć wolne to mogę pisać, bo ja w pracy od 7 do 15 nim wrócę to prawie 17, coś zjeść (chociaż teraz to próba jedzenia jest bo nie idzie jeść), spacer z psem i dopiero siadam do kompa. A jeszcze najlepiej jest jak usiądę i zasnę:-)

Rany jak pomyślę, że dopiero mam wizytę 15 marca a wszyscy jż prawie swoje fasolki i krewetki wiedzieli to chce mi się płakać:( Ja też już bym chciała zobaczyć i upewnić się, że to nie sen.


Dzisiaj już szukałam innych biustonoszy bo stare uwierają jak diabli, na szczęście jakieś znalazłam co się upcham do nich, a potem trzeba będzie coś kupić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry