kasis, ja slyszalam ze tak czesto jest wlasnie, ze jak sie zglodnieje to sie ma mdlosci i warto miec przy sobie zasze cos malego do jedzenia, ciastka krakersy, bo wtedy przegryzasz cos i po klopocie. niestety ja naleze do grupy mdlosci 24h na dobe i tylko kilka minut po posilku mnie to opuszcza, ale dopada znowu...
u nas za oknem piekne slonko, byle tak dalej bo zapowiadali snieg ;-) ale i tak od tygodnia nie wychodzilam na dwor, bo synus chory. mam nadzieje ze w koncu mu sie poprawi i moze jutro zaliczymy spacerek w koncu!