reklama

Październikowe Mamy 2010

hej dziewczynki a ja juz jestem na zwolneniu i jutro jade tylko do pracy aby powiedziec szefowi.

Dzis mnie połozna wazyła i przez ostanie dwa tygodnie waga ani drgneła. Wydaje mi sie jednak ze jem zdecydowanie mniej bo ciagle mam uczucie sytosci. Za to jak jestem głodna to jak nie zjem to mam wrazenie ze zwymiotuje.
 
reklama
hej dziewczynki a ja juz jestem na zwolneniu i jutro jade tylko do pracy aby powiedziec szefowi.

Dzis mnie połozna wazyła i przez ostanie dwa tygodnie waga ani drgneła. Wydaje mi sie jednak ze jem zdecydowanie mniej bo ciagle mam uczucie sytosci. Za to jak jestem głodna to jak nie zjem to mam wrazenie ze zwymiotuje.


Uu nie wiem jakiego masz szefa ale trzymam kciuki żeby to spokojnie przyjął
 
IWCIA1234 ale ja nie mowie ze nie trzeba owszem trzeba jeli jest potrzeba i niechodzi mi o te ze ja mam inny poglad ciaza nie jest choroba tylko szczesciem a jesli poprostu nasz organizm jest inny i ciaza jest zagrozona trza lezec i juz no ja jestem kobieta silna nie jedno juuz przezyłam jak na 22 latke przeszłam ale staram sie myslec pozytywnie jak kazdy chyba wiec niechce byc uwazana tu jako zołza czy cos wtym stylu .
 
Witam wieczorową porą :-)

Aligator
bardzo mi przykro... ja mogę powiedzieć, że wiem co czujesz.... (*) dla twojego aniołka...
Zapraszam Cię na wątek ciąża po poronieniu - są tam świetne dziewczyny, dzięki którym łatwiej przechodzi się przez tą tragedię, a potem kolejna ciążę.... I powiem Ci jeszcze - nie wierz lekarzom, że dwa razy to przypadek.... Wiele dziewczyn dzięki wykonaniu badań, odpowiednio ustawionym lekom ma swoje skarby po 2, 3 poronieniach... Na forum Poronienia https://www.babyboom.pl/forum/poronienia-f33/ jest też wątek badania po poronieniu. Zapraszam serdecznie...

Co do brania witamin, to zależy od lekarza... Moi uważają, że w moim przypadku póki co nie są wskazane...Więc teraz biorę sam kwas foliowy 0,4.

A co do wspomagaczy w ciąży, to biorę duphaston, luteinę i zastrzyki clexane :sorry2::sorry2: Już cały brzuch mam od nich w siniakach :sorry2::sorry2: No, ale czego się nie robi, żeby być mamą :sorry2::sorry2:

Tak w ogóle, to rzadko do was zaglądam, bo jakoś nie mogę wejść w temat... Jakoś nie myślę o tym, ze jestem w ciąży :baffled::baffled: No, ale obiecuje poprawę ;-);-)

Pozdrawiam wszystkie serdecznie i miłych snów życzę :-)
 
Ostatnia edycja:
A ja znowu pierwsza!:-)
Cala w stresie czekam na wizyte u gina. Ide na 9, wiec juz niedlugo. Po powrocie zdam wam raport. Mam nadzieje, ze obejdzie sie bez zlych wiesci:-(
Na razie preparuje liste pytan i lece ogolic nogi!:cool2:
 
Aligatorek bardzo mi smutno :-( mam nadzieję, że spełni się Wasze marzenie, i niedługo urodzisz zdrową i śliczną niunię. trzymam kciuki.
moriam powodzenia na wizycie, czekam na wieści :-)
monimoni ja nie mogę się doczekać wyników badań, mam nadzieję, że będzie ok :) ja też staram się leżeć jak mam okazję tylko, zakupów nie dzwigam, robi to mój kochany mąż :-) w pracy siedze 8 godzin, więc po pracy staram się nie siedzieć tylko choc na jakiś czas położyć.
A powiedzcie mi, można zrobić sobie henne na brwi? czy to szkodzi, bo o odrostach pasemek na razie zapominam :dry:
 
reklama
mlodam- henna w niczym dzidzi nie zaszkodzi. Ja juz kilka razy robilam odkad jestem zafasolkowana. Wlosy tez farbowalam.
Nie ma podstaw ku temu, by twierdzic , ze to szkodliwe dla dzidziusia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry