reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
u nas od 20 do 6:20, coś ostatnio mu się wcześniej wstaje, ale może jak wrócimy do domku to i do normy wszystko wróci ;-) o 11 mamy gości, tzn u moich rodziców, ale goście do Piotrusia w sumie :-)
 
hej, miałam się meldować na każde karmienie, ale o 4 jak mnie oudził na 3 bylam już nie przytomna i prawie godzinę jadł. później po 6. i wstał 7.30 pociągnął trochę i "poszedł" bawić się z tatą :D
a ja doleguje w łóżku, a zaraz śniadanie.
p.s. kupiliśmy telewizor plazmowy 50 cali i mój A. usnął przed nim zachwycony hhahaaha. ma nową zabawkę ;p
 
Heh...no właśnie,tak jeszcze nawiązując do dyskusji o spaniu z rodzicami czy w łóżeczku...jak komus dziecko grzecznie spi od wieczora do rana,to pewnie,że sobie śpi w łóżeczku...A jak moja co chwile w nocy sie kręci i przebudza,bo skórka ja swędzi,to jak się do mnie przytuli,to przynajmniej znów uśnie na trochę.
 
Witam z rana.
Strip współczuję tego wstawania. Jak ty jeszcze funkcjonujesz kobieto? Ja ostatnio rozważam chodzenie spać w okolicach 20:00, bo śpioch jestem i od porodu nie potrafię sie wyspać. Szkoda tylko, że jakoś mi to nie wychodzi. Poza tym wystarczy, że młody popsuje się na 1 czy 2 noce (pobudki co godzinę lub dwie) a ja umieram, chociaż jak dotąd nie przespał ani jednej całej nocki. Zwykle o 17:00 jest cycuś, ok. 18:00 kąpiel, 18:30-19:00 butla i śpi. Jak ma dobre noce to budzi się na karmienie ok. 2:00. O 5:30 jest kolejne jedzonko i koniec nocnego spania. Dopiero ok. 7:30-8:00 robi sobie godzinną drzemkę. Generalnie taki układ mi pasuje, gdy córcia ma szkołę, bo i tak po 6:00 muszę wstać. Gorzej w dni wolne lub gdy coś mu się przestawia.
 
hejka:)
u nas noc fajnie;) od23.15(Amelka postepy robi) do 5.30;) ale pojadla 150 mleka poprawila cyckiem to sie dziecku ladnie spalo:)a potem rano zjadla i do 8.30:) ja Mala kapie 20-20.30 wtedy dostaje butle obudzi sie tradycyjnie 22 a potem spi....do rana
 
Witam :)
U nas z nocką też podobnie - od 20:00 do 7:20, po północy jak sie kładlismy dałam jeszcze 120 ml mleka na śpiocha - nawet oka nie otworzył...
Zaliczyliśmy też zakupy - kupione nowe słoiki w tym kaszka na dobranoc taka w słoiczku Hippa - zobaczymy czy podejdzie, to gęste jest, może łyżeczką na próbe skosztujemy.
A teraz na spacerek sie zbieramy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry