ameli nie wiem gdzie to pisałam, ale to było o cytowaniu wielu postów. pod każdym postem masz dodaj do bloga, dzięki, odpowiedz, cytuj, a ostatni jest taki kwadracik to klikasz go przy postach, które chcesz zacytować, a na końcu bierzesz odpowiedz tak jak normalnie klikasz, żeby dodać swój post i wyskakuje cytowanie wszystkiego co chcesz.
elizabennet wcale nie pomyślałam, że mnie ignorujesz, tylko, że może zapomniałaś :-) aha, to fajny taki mini-żłobek, ale to u Was nie ma macierzyńskiego??
a mój synek nie 6800, a już 4 tygodnie temu 7150 więc nie wiem ile teraz, więc chyba faktycznie od jutra zwiększam mu dawkę :-) może dzięki temu będzie jeszcze dłużej spał :-) w ogóle jakoś nie wpadłam na to, że tak może być :-)
ale fajny musi być Twój mąż, bo ta akcja z łyżwami bardzo mi się spodobała :-)
ika gratuluję wytrwałości, ja bym pewnie tyle nie dała rady, więc dobrze, że Piotruś jakoś łagodniej się przestawił na samodzielne usypianie
dziulka to dziecko z linku który podałaś... ;-( no strasznie przykre!
Ida życzę cierpliwości i nie zazdroszczę :-( buziak
Rzutka napiszesz nam co u Ciebie??
kasis witaj i tutaj :-)