Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Strip...:*
Czyzbym dzis była pierwsza?Ja wczoraj w nocy tez walczyłam ze swoją,bo wróciła do starych nawyków-po kąpieli padła,na jakąś godzinę,a potem oczka jak 5 złotych i nie ma mowy o spaniu.Nawet kołyska-huśtawka poszła w ruch i owszem,tam zasnęła...na 15 minut.To było tak ok.1wszej.No i skapitulowałam ,wzięłam do łóżka ,dałam cyca i...nie pamiętam,co było dalej. Dawidowe ,to faktycznie człowiek wkurzyc się może.Ale przynajmniej wiesz,że jest rozsądny i bezpieczny.To najważniejsze.
Witajcie! Rysia,ika gratuluję "samozaśnięcia" przez wasze dzieci elizabennet jeszcze daję radę bez paracetamolu,ale wczoraj taka myśl przeszła mi przez głowę. Nie chcę faszerować Franka zbyt często,bo właśnie musiałabym teraz dawać codziennie. Jakoś daję radę. Franek też. I po tym płaczu nadal śpi całą noc. dawidowe co mogę powiedzieć...współczuję:-( kasis witaj z powrotem
Pospałam sobie w pokoju z moimi młodszymi facetami. Jakub szczęśliwy,ja też,Frankowi było wszystko jedno;-).
A ja muszę ze smutkiem stwierdzić,że kończę chyba przygodę z karmieniem.Ostatnio znowu tylko ściągałam mleko,bo Franek już cyca nie chciał:-(. A wczoraj przez cały dzień ściągnęłam tylko na jedno karmienie... Jeszcze będę próbować ściągać,ale zobaczymy,ile z tego wyjdzie...
Nadrobiłam wątek główny,nie wiem kiedy nadrobię poboczne...
u nas zasniecie 19,30 potem 2 i 5 ,pobudka 7.30...
a ja rok temu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. robię więc dziśZobacz załącznik 323644
jakos trzeba walczyc z tą obrzydliwą zimą. Marzy mi się,ze Hance ubieram bluze i idziemy na pól dnia do parku, ogrodu botanicznego, a nie bariera zimna....
z tymi karmieniami w nocy to masakra jest co nie? tyle ze ja mialam od 2 miesiaca karmienie po kapieli do 21h, mała szła spać, później kolejne o 1 lub 3 i jakos o 6 lub 7, a od paru dni mam co 3 godziny, nie wiem, małej chyba się zwiększyło zapotrzebowanie na pokarm, do tego dzisiaj o 4:30 już jej się spać nie chciało, także padam z nóg na samym wejściu