Alicja z Krainy Czarów
od teraz serca mam dwa..
happybeti moja też przez długi czas miała tak że łatwiej jej było zasnąć w dzień i nagle się jej odwidziało. Ja nie wiem co za dziecia mam: straszna z niej samosia, ja coś próbuję wprowadzić, urozmaicić ale jak to jest nie po jej mysli to za nic w świecie sie nie podda. Teraz o dziwo po drugim podejściu łóżeczkowania się udało - wtuliła się w żabę i śpi. Zobaczymy czy to chwilowa zgoda czy znów sie jej odwidzi 


nie pobłażaj mu!!!!!!!!! bo się tam do ciebie wybiorę i udzielę ci korków z "bycia zołzą"
u nas z cycaniem już spokój - minęły tamte cyrki, teraz tylko jak chcę ją cysiem molestować w porze kiedy zazwyczaj dostaje butlę to jest protest
.