reklama

Październikowe Mamy 2010

SARISA ja byłam w ciąży nawet świadkową ;-) ale ja swoich fotek raczej nie wstawię i przepraszam, że "olałam" pytanie, ale nie bardzo chcę pisać o tym na forum :-/
 
reklama
Chyba zacznę zmierzać w stronę sypialni. Jutro mam dzień wolnego od "domowego przedszkola"- ahhh ta sis mnie rozpieszcza :) Mam zamiar wybrać się do mojej pracy razem z Fifolkiem. Już słyszę ten pisk "biurowych cioci". Kolorowych snów i przespanej nocki
 
Witam się wieczornie:-)
Dzień zaliczam do udanych-miałam w planach sprzątanie ale olałam je zupełnie bo przecież jest dzień kobiet więc postanowiłam że w dniu swojego święta nie będę się przemęczać,dlatego wybrałam się na długi spacer z Miłoszem a później jak M wrócił z pracy obdarował mnie kasą na ciuszki no i wybyłam na pół dnia na shopping...hihi uwielbiam takie prezenty:-D
Natolin, Mila gratuluje "5" suwaczków:-)
Kasis cały czas trzymam kciuki byście w końcu wyszli ze szpitala!!!!!

A jeśli chodzi o rodzeństwo to ja mam brata 2 lata młodszego i siostrę 15 lat młodszą więc ja też nie raz opiekowałam się siostrą i powiem Wam że czasami to jej nawet "matkuje" i traktuje jak najukochańszą "córeczkę";-)
No nic chciałam jeszcze trochę z Wami popisać ale mój M wyszedł z pod prysznica więc pora otworzyć czerwone winko i poświętować bo rzadko kiedy mój pracocholik jest w domu:-)
Dobrej nocy KOBIETY:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sarisa,Doris,dobrze pamiętałyście:).Ja co prawda urodziny tak naprawdę to mam szóstego,ale że imieniny (których nie obchodzę,a wszyscy pamiętają;)) i dzień kobiet ,to juz tak się utarło u mnie,że mam w pakiecie 3in1:))).Dzięki wielkie Wam i innym dziewczynom,których nie jestem w stanie wymienic,kochane jestescie wszystkie,bardzo mi było dziś miło ,dzięki Wam,bo mojego mężczyzny,niestety,nie mam przy sobie,jak dawidowe,moriam,Mona...:***.

Amelka mnie wymęczyła,ale wreszcie padła.
 
Witajcie!
Jakoś nie miałam weny twórczej do pisania. Teraz też tylko na chwilę...

sarisa głosik oczywiście oddany:tak:
Natolin,mila gratuluję suwaczkowych piąteczek
kasis trzymam kciuki za rychły powrót do domu.
happybeti wszystkiego najnajlepszego:-)

U mnie dzień kobiet minął spokojnie. Od Jakuba dostałam własnoręcznie wykonanego kwiatka,a od męża nie dostałam,bo umówiliśmy się,że niedzielna bluzka była prezentem ósmomarcowym. Franek dał mi...spokojny wieczór:tak:.

Może jutro przyjdzie do mnie wena...
 
reklama
ja i Maura dzis kwiatki dostalysmy, ale od mojego brata,notabene mlodszego o 6 lat:)
od Mojego dostalam mms z fotka kwiaciarni i dluuugasnej kolejki przed nia:)) cwaniaczek:) a wiedzial, ze do domu ma sie spieszyc, bo czekalam na niego by moc wyjsc na fitness. Na kwiatki wiec zabraklo czasu;)takze margerrita, emilab-nie jestescie same:)

happybeti- potrojne najserdeczniejsze zyczenia! Moj jest z Portugalii, wiec ci sie skojarzylo, ze musi byc dalejo:) a my mieszkamy razem i w zasadzie, poza tym, ze calymi dniami jest w pracy, jest calkiem blisko:))a Twoj gdzie, ze nie przy Tobie?

sariska- ja w ciazy to nawet dwa weselicha zaliczylam:)
nataolin,mila- gratuluje piateczek!
kasis- kciukasy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry