reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
witam:)
po pierwsze gratulki dla 5tkowych maluszkow - IDA, ULISIA:)))

u nas nocka niezle, mloda jak padla o 23.30 po butli to sie obudzila o 7.05, chcialam ja zabrac zeby pospala ze mna troche jeszcze to w momencie jak "odleciala" maz musial wlezc do sypialni szukac tysiac rzczy po szufladach! kiedys mu tak walne za poranny szum ze chyba go pol braknie! jak ja wstawalam o 5h do pracy to na paluszkach chodzilam a ten wlazi jak do knajpy szufladami trzaska i w ogole wrrr. no i mloda dupa ze spania, dolezalysmy do 9h, nasluchalam sie piskow smiechow krzykow ze leb mi rozrywalo az o 9h dostala 5minutowego ataku histerii ze doslownie nie moglam wyrobic... za duzo emocji chyba...
 
Kasis super wiesci, a teraz tylko zdrówka dla błazejka
Idus,Ulisiu gratkidla Ineczki i dla Marcelego :)
Makuc coz to za wnerw? wyjzyj za okno. Bedzie dobrze :)
Dawidowe moze nie ze lubie targanie za wlosy, jednak nie boli mnie jak mnie ktos ciagnie. U fryzjera jak mi glowe myja odplywam i spie hehe dobrze ze ufam, bo jakbym tak zasnela u jakiejs nowej to niewiem co bym na glowie zastala.
/mala mi, nat jak tam wena do pisania?
Ida,Roxanko kciuki zacisniete (tylko jak ja teraz zupke dziecku dam hehee)
 
reklama
Kasis super!

Do dziewczyn, które gotowały już zupkę dla malucha samemu, co dodawałyście i w jaki sposób dokładnie gotowałyście? Potrzebuję krok po kroku :)
Zależy z czego chcesz ją zrobić. Wczorajsza marchewkowa u nas wyglądała tak:
Obrałam marchewki 2 dość spore, podzieliłam je na mniejsze kawałki, zalałam wodą i wstawiłam na gaz.
Jak były już miękkie,odlałam trochę wody i dodałam łyżkę manny (bo u nas już gluten wprowadziliśmy), i jak się zagotowało dałam łyżeczkę masła (może też być oliwa z oliwek). Podgotowałam to trochę. Później wrzuciałam do blendera marchewkę, zmiksowałam ją i dodawałam tą wodę w której się gotowała marchew razem z manna. Dziś jemy drugą porcję zupki bo marchewki były dość spore i został nam duży słoiczek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry