• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

dziulka no to współczuję czekania! Ja też kiedyś tak czekałam na kogoś chyba też z gazowni. Od 9 do 15. Noż w mordę jeża:wściekła/y:.

Dobra spadam. Nie pamiętam,kiedy byłam tak długo na BB.
Dobranoc wszystkim:tak:
 
reklama
no to ja tez spadam. jutro wieczorem tesciowka przyjezdza bo w czwartek ide na targi pracy z mamuska i ona bedzie glizdusia pilnowac. ale w poldnie postaram sie zagladnac jakos na moment chociaz.

a co do IDY jeszcze -to jak ona jest niesmiala i te inne jaja co wypisuje o sobie to ja sie nazywam Mis Uszatek.

kurde cos nie wrocila spod prysznica....pewnie bylo ostro albo nadal jest!:))))) albo...brud nie zlazi:pppp
 
Ida nie idziesz pod prysznic, to prysznic idzie do ciebie;-)
Natuś rzeczywiście,Pudzianek może bardziej by się nadawał dla Miśki, bo wy z Idą takie alterki ego jesteście;-). No chyba,że wasze dzieci pójdą w ślady małżów(oczywiście charakternie):tak:, to może być... gorzej?
No i wiedziałam że powinnam była jeszcze odświeżyć stronę zanim podniosłam tyłek:wściekła/y:bo polazłam pod prysznic, a tu okazuje się że wcale nie musiałam:-D
co do dziedziczenia charakterów to sama nie wiem co u mnie gorszą opcją by było:rofl2:jak pójdzie po mnie to może woleć "lepiej zbudowanych" menszczyznów, aczkolwiek łatwiej zdobyć dodatkowe kilosy niż je zgubić - i jaka to przyjemność:-Dpoza tym z całym szacuneczkiem dla Piotrusia, ale mi mój zięć odpowiada, po spotkaniu w realu nawet jeszcze bardziej;-)
jeśli chodzi o kolczyki to ja tak jak Natolinka i Ida nie wyobrażam sobie by takiemu małemu dziecku przebić uszy...bo przecież po przebicu trzeba spać w kolczykach coby dziurki się nie zarosły a z autopsji wiem że spanie w kolczykach to koszmar:tak:ale każdy ma swoje zdanie na ten temat...
no nic uciekam spać życząc wszystkim dobrej nocy i apel do happybeti:Kobieto śpij sobie smacznie przynajmniej do ddtvn bo kury i koguty poradzą sobie bez Ciebie...a tak poważnie to przespanej nocy wszystkim niewyspanym,bara bara wypysznicowanym ,uśmiechu zdołowanymi,pozytywnych fluidów ich potrzebującym:-)
1) ja zawsze spałam z kolczykami:rofl2:u nas (poza moją ogólną mega awersją do widoku takich kruszynek zakolczykowanych:dry:) jest taki problem że młoda baaaaaaardzo lubi swoje uszalki i częęęęęęęęęęęęsto się za nie łapie, więc z samego strachu że se naderwie nie przebiję jej uszów i koniec:tak:
2) bara bara wyprysznicowanym chyba jak se sama fundnę:wściekła/y:poszedł spać!!!
przeslijcie mi luzowom miarecke plose:) oddam w zamian zulte:ppppppppppp
:-Dja nie zgłaszam chenciów bo żółtych mam multum;-)
ja też mam trochę różowych co mi zostało to możemy się IDA wymienić, Ty zbieraj dla mnie niebieskie.
a z tym sugerowaniem to chodziło mi o to, że pisałyście, że jak się chłopak zapuści to panny nie znajdzie, a mój raczej z tej wagi ciężkiej, ale niech siedzi z mamusią, gdzie mu będzie lepiej :-)
nie pozbieram niebieskich bo na bebiko przechodzimy a tam miarków niet:angry:ale jedna niebieska w kolekcji jest:rofl2:i nawet Dziulce jej nie oddam:-D
co do wagi ciężkiej to ty taka pewna nie bądź, bo np ja mam małża z nadwagą, takim go poznałam i takim pokochałam na śmierć:-)nawet po tylu latach chude męskie dupska mnie nie jarają:-p:-Dale tak to jest jak się zasmakuje czegoś wyjątkowego;-)
Dzięki Iduś:)) miło przeczytać, że ktoś za mną tesknił:)) Twoje posty potrafią rozweselić nawet takiego smutasa jak ja (nie żebym codziennie była smutasem, tylko dziś przed jutrzejszym powrotem do pracy:(( Ostatnio pisałaś że w realu jesteś troszkę nieśmiała? Taka tekściara? to jest niemożliwe, po prostu w to nie wierze!!!!!
Z teściami nie mogę się dogadać,,, ciągle tylko słyszę, że moge iśc na wychowawcze skoro tak ciężko mi dziecko zostawić...nie rozumieją, że po pierwsze finansowo nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus a po drugie w tych czasach pracę trzeba szanować bo można nie mieć do czego wracać. Czy to takie dziwne, że strasznie to przeżywam?przecież każda kochająca matka przeżywa rozłąke z dzieckiem...ehh:(((
:* nie znam bezpośrednich przyczynóf ale czuję do cię więź duhowom;-)na serio:-)tylko że właśnie 2go żubra obalam i mam humorka stąd te hmmm błendy:rofl2::*
a co do teściów to słów brak - ale oni z pokolenia małosercowego (ja to tak nazywam)-olej sikiem prostym!!!zamiast dołować powinni wesprzeć - widocznie stać ich na tyle empatii co mojego zgniłego kaktusa:dry:(ja piszę serio: zabiłam kaktusa:zawstydzona/y:trza mieć talent, co?:-()
Nie wierz Idzie w tę jej nieśmiałość w realu... Bzdura. Wiem co mówię:-)
heh... ja tam dumna ze swojego "wystapienia" nie jestem... stać mnie na więcej...
i za to nie jestem wdzieczna mojej mamie - wychowała mnie na perfekcjonistkę co TOTALNIE kłóci się z resztą mojego charakteru!!!
nie żebym pragnęła "słodzenia" (ja tylko półtorej łyżeczki do kawy:rofl2:) ale naprawdę pewność siebie i ja to dwa "antki"...

i dlaczego odcinek wojewódzki jest dzisiaj taki nieciekawy???
 
Uciekam nakarmić młodego i spać. Kiedyś w końcu wypadałoby się wyspać. Dzisiaj mam okazję, bo mój P. chrapie koło mnie, więc nie będzie mnie atakował ;-) Oby jeszcze Wojtek pospał jak człowiek do 6:00.
Kolorowych snów!!
 
co do kolczyków to ja też nie zamierzam narazie przebijać. może dlatego że mi się to paprało, ropiało i bolało. i dziurki zarosły. jak kiedyś będzie chciała to nie ma sprawy. generalnie nie uważam tego za coś złego poprostu ja się boje przez moje wspomnienia.
co do miarek to też się ucieszyłam na zmiane koloru:-)
 
Dzięki dziewczyny:))
Iduśśśś Iduśśśś emiliab nam tu wszystko powiedziała jak na spowiedzi....ściemniaro Ty jedna Ty:PP że niby taka nieśmiała i język jej się plącze!!!
Czasami jak czytam wasze posty to próbuje sobie wyobrazić jak niektóre z Was wyglądają:) niektóre dziewczyny umiesczały swoje zdjęcia na galerii ale pewno większość na zamkniętym jest....ogólnie mam jakieś wyobrażenie każdej z Was ale strasznie ciekawa jestem czy pokrywają sie z rzeczywistością:) ciekawość mnie zżera jak wygląda m.in. Ida, natolin i Alicja....
Mykam do łóżeczka, jutro cięzki dzień przede mną...dobrej nocki
ja tylko piszę to co czujem:rofl2::-D:tak:możecie nie wierzyć,ale jestem tak zakomplexiona że to czasem po prostu fizycznie boli:zawstydzona/y:ale coś tak podejrzewam ze jeszcze trochę waszego słodzenia i się z tego wyleczę i w tym miejscu pozdrawiam :-p:-D
i pisz jak mnie sobie wyobrażasz bo jestem diabelsko i doo bóóluuuuuu ciekawa:tak::-D!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Hej! Tak sobie podczytuję wyrywkowo co piszecie, ale nie mam czasu przeczytać wszystkiego od dechy do dechy. Od wczoraj siedzę z dwójką potomków w domu, bo starszy katar załapał i go do przedszkola nie zaprowadzam. Trzymajcie kciukasy, żeby się choróbsko nie rozwinęło. Na razie zmierza ku lepszemu i mam nadzieję, że na katarze się skończy. Dzisiaj miałam wyjazdowe popołudnie. Najpierw bankomat i się wkurzyłam, bo spieszyłam się, a jakaś babka ponad 5 min nad nim się pastwiła. Jak potem usłyszałam to chciała ponad 2000, ale nie chciał jej wypluć to wybierała drobniejsze kwoty, ale i tak tylko 2tys jej wydało, bo pewnie ma ustawiony dzienny limit wypłat z bankomatu. Potem szybko na pocztę i do proboszcza, u którego nic nie załatwiłam, bo miałam tylko 5 min, a poza tym trzeba akt urodzenia mieć, a nie wiedziałam i znowu mam iść w czwartek. A w ogóle to mnie wqrw tą opłatą 200 zł. Ja pytam czemu aż tyle to powiedział, że dla organisty, kościelnego, księdza i podatek. Jaki qrde podatek?! Od kiedy to księża podatek płacą? Ja tak tego nie zostawię. Zastanawiam się do kogo zadzwonić/napisać w tej sprawie. W sumie to przecież chrzest nie jest na jakiejś osobnej mszy tak jak śluby to i kościelny i organista byliby, bo muszą, a czemu ja mam im płacić. Zresztą oni mi są do niczego nie potrzebni, bo to nie oni chrztu udzielają. Ale mam nerwa na to. Potem pojechałam do gina i do kumpeli. Później jeszcze musiałam pojechać do męża do pracy, bo kupił chleb i zostawił w samochodzie, a wrócił firmowym. Następnie do kumpeli z pracy podać L4 i do biedronki na zakupy. Jutro cały dzień siedzę sama, bo mąż wybywa do Poznania na targi i wróci w nocy.
A w ogóle to dzisiaj w głębokim szoku byłam przez moją matkę, bo pamiętała, że Laurusia ma dzisiaj 6 miesięcy i na dodatek przyniosła jej prezent-lalkę barbie, a i synowi też przyniosła samochodzik, żeby mu przykro nie było. Chyba muszę to w kalendarzu zapisać.
nie mogę!!!!!!!!!!!!! uwielbiam takie sprawozdania:-D:-D:-D"opłata" 200zł to przegięcie jest:no:w ogóle słowa kościół i opłata jakos się wzajemnie wykluczają w moim osobistym światopoglądzie:rofl2:i jestem "dómna" z tfojej mamy:rofl2::-p:-D
jak wyglada Ida,Nat i Ala?????? ja ci powiem krotko: Ida i ALA zajebiscie wylaskowane a o NATOLINKU nie powiem nic bo nigdy nam sie nei pokazala albo jestem dupa i przeoczylam:p
natusia zdecydowanie odmówiła ukazania swej facjatki:-(a że ja wylaszczona...:rofl2::rofl2::rofl2:polefffffffffffffff normalnie:-Dto że mam takie a nie inne BMI nie znaczy żem lachon;-)wolałabym mieć wiecej pewności siebie (Dziulka zaprzedaj trochu;-))...
a co do IDY jeszcze -to jak ona jest niesmiala i te inne jaja co wypisuje o sobie to ja sie nazywam Mis Uszatek.

kurde cos nie wrocila spod prysznica....pewnie bylo ostro albo nadal jest!:))))) albo...brud nie zlazi:pppp
naraaaaaaaaaaaaa:angry::-D:-D:-Dprzeca żem wróciła:-Di nie jest ostro ale marudzić wam nie będę, wyżyję się jutro na "sprawcy-inaczej" vel "anty-sprawcy":crazy:
Miś Uszatek...hmmmmmm, ładna xywka:-D:-D:-D

dołączam do pyt. natusi: GDZIE DORISIA????????????????????????
 
EMILIAB ja to nie lubię takich ubranek dla maluszków, ale jeśli chodzi o chrzest to na pewno bym wybrała 2, bo jasny
IKA :-* ale obawiam się, że musisz pozostać przy swoich wyobrażeniach
ANIAWA ja właśnie nie lubie maluchów z kolczykami, więc jakbym miała córkę to też na pewno ich by nie miała.
E-LONA oczywiście nie popieram tych 200zł, a wręcz przeciwnie! chamstwo! ale jeśli chodzi o podatek to każdy ksiądz go płaci w sposób zryczałtowany, w zależności od wielkości parafii w której pracuje.
IDA, ale zupełnie mnie nie zrozumiałyście :-( przecież ja wiem, że nie chcesz Pudzianka za zięcia, a zresztą ja nikomu go oddać nie chcę.
i miarek też nie dasz, och Ty :-(
aha i pewności siebie to i mi brakuje...
 
reklama
natulinka, co to za smutasy na koniec dnia??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Piotruś jest świetną partią (bez słodzenia, bo aż tak perfidna nie potrafię być!!!), ale Franuś był pierwszejszy i POKOCHAŁAM GO od pierwszego wejrzenia:-D a to czy moja Miszlenka będzie z Franusiem czy Piotrusiem czy jakimś tam Karolem to już jest wielka zagadka... aż mnie ciarki przeszły:rofl2:

no i dlaczego znowu nikt mnie nie kofa???????!!!!!!!!!!?????????:-(małż, gnidulec jeden, śpi, wyście se poszedły...

ehhhhhhh, życie........


ale odkryłam że na zamkniętym szalejecie/szalałyście więc tamże się udaję;)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry