• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

IDUŚ:
po 1) zmyj make-up (chyba, że chciała byś zostać lamparcicą albo cuś w tym stylu)
po 2) z zależności od długości włosów weź sobie gumkę/opaskę lub jakieś inne cudo, bo będziesz miała problemy z ewentualną grzywą i karkiem co by je opalić;)
po 3) nie smaruj się wcześniej ŻADNYMI balsamami, nie pryskaj perfumami na gołe ciało itp bo to bardzo często wywołuje reakcje alergiczne
po 4) weź sobie jakiś grzebyk coby się po upiększaniu do ladu i składu doprowadzić
po 5) wejdź ładnie do solarium, powiedz "dzień dobry" i proproś Panią żeby Ci dokładnie obsługę sprzęciora wytłumaczyła, bo czasami żeby znależć przycisk "on" to się nieźle naszukać trzeba (a po co masz się stresić z tego powodu?)
po 6) po powrocie do domu nie smaruj się niczym (chyba, że masz kupione specjalne kosmetyki po opalaniu w solarium) bo reakcja uczuleniowa gwarantowana
po 7) i co najważniejsze NIE UŻYWAJ ZADNYCH KREMÓW Z FILTREM CZY COŚ PRZED OPALANIEM!

aa i nie zdziw się jak po takiej wizycie wieczorem czerwona jak raczek będziesz;)

no i tak jak napisały dziewczyny - CHROŃ CYCOLE:)))
 
Ostatnia edycja:
reklama
kurcze, nawet do okulisty spokojnie nie można pójść, bo takie tu rzeczy się dzieją podczas mojej nieobecności ;-)
zawiało grozą i groźbą;) SUGAR wyluzuj - o to tu chyba chodzi, żeby się odstresować czyż nie? "radosny ton duperelowania"? " podlizywanie się tam gdzie trzeba"? Sugerujesz, że każda z nas jest w pewnym stopniu płytką laską piszącą "o niczym" tylko po to, żeby zostać zauważoną przez reszę "forumowej społeczności" i poczuć się w pewnym sensie dowartościowaną? Skoro tak to czemu sama się tu udzielasz? Bo idąc tokiem Twojego rozumowania to wszystko i wszystkie jesteśmy "beee" a Ty jesteś tą "lepszą" starającą się otworzyć reszcie oczy na to co tu się wyprawia. Nie sądzisz, że przesadzasz?

[EDIT]

co do "nagonki na DZIULKĘ" co to dało? To, że większość z nas zastanowiła się nad swoim zachowaniem w stosunku do własnego dziecia robiąc rachunek sumienia. To za mało?
Jeżeli zależy Ci na forum na którym poruszane są TYLKO poważne tematy, gdzie każdy mówi sobie per "Pani/ Pan", gdzie panuje totalny konformizm a tematy błahe są uważane za coś niestosownego i uwłaczającego osobom, które się w nim udzielają to chyba Ty pomyliłaś piaskownice...tyle na ten temat.
musiałam skopiować, chociaż zaraz zostanę uznana za dziecinną i głupią laskę, że przytakuję i słodzę itd, ale w każdym razie zgadzam się z tym co makuc napisała, więc po co mam się powtarzać

mamaagusi troszke przegiełas bo teraz wredna jestes ty. Sugar piszac teksty nie jest ani wredna ani zarozumiała. poprostu ma takie zdanie i ma odwage ja napisac. Uwazam ze nikogo nie obraziła w przeciwienstwie do twojego tekstu.
może z wredotą było za ostro powiedziane, ale mamaagusi przyznała i przeprosiła, natomiast co do obrażania kogoś to pośrednio właśnie ja poczułam się urażona, tzn generalnie mam to gdzieś, ale gdybym miała zwracać uwagę na te wypowiedzi to czułabym się urażona.

CASS jak ja pracuję to też oczywiście mniej seriali oglądam albo i w ogóle
IDUŚ ja tu widzę, że chciałaś się wykręcić od wielkodusznego użyczenia mi niebieskiej łyżeczki twierdząc, że w bebiko ich nie będzie, a CASS i ALA piszą zupełnie co innego ;-) ;-) ;-) :-* aha, doczytałam, że u Ciebie miarki brak... ;-)
MAKUC tzn że z Wami nie jest tak źle, ja już dawno zaprzestałam kupować słodycze na cały tydzień, bo i tak bym je zjadła tego samego dnia co byłam w sklepie ;-)
a co do Wielkanocy to ja z racji mojej wiary bardzo je lubię.
a łyżeczki ważna sprawa :-)
EMILIAB czyli trochę "razem" seriali oglądamy ;-)
DORIS!!! przytulam!!! kochana martwiłam się, że Cię nie ma. buźka.
ALICJA przepraszam jeśli Cię urażę, ale myślałam, że padnę ze śmiechu, że kumpela musiała lecieć do domu pranie zrobić :-D za to przyjaciela masz SUUUPEEEER!
MONIMONI trzymam kciuki.
MAMAAGUSI wymień jakie 5 seriali :-)
IDUŚ też tak mam, że książka w pdf to jednak nie to samo... a za tę prośbę o opis solarium to na prawdę Cię kocham :-) bo ja też nigdy nie byłam i bym się wstydziłam pójść :-D
a ile tych żuberków wczoraj było? ;-)
CZARODZIEJKAM super, że wizyta udana :-)
 
Dziekuje bardzo w imieniu mojego Tomeczka!!
i oczywiscie dla Doris i jej Dorianka i ewelinki i jej Patrycji

Maly T. chyba ,zeby swietowac dluzej wstal dzis o 6.30!!:szok: to mu sie jeszcze nie zdazylo
Mama nie wyspana oczywiscie ale zadnych wiekszych palnow na dzis nie mamy,naszczescie pogoda taka,ze mozemy isc naa dwor albo posiedziec przed domem:-)
Ja mysle,ze dobrze jak ktos mowi co mysli,jesli oczywiscie nie jest to zlosliwe i prawdziwe.W ogole to czego nauczyl mnie duzy Tomek, to to,ze najwazniejsze jest w zyciu ,zeby byc prawdziwym,nie udawac,nie robic nic na sile i byc w porzadku ze soba i swoim sumieniem.I bardzo wazne jest,zeby nie oszukiwac samego siebie,wiedziec kiedy odpuscic a kiedy walczyc o swoje.Niby blahe ale czy takie oczywiste?
I zeby nikt nie odebral tego personalnie.;-)Ot takie moje przemyslenia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry