• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Ida a Ty porzuciłaś wareczki na rzecz żuberków? ;-)
byłam u optyka... zabolało. moje konto zabolało.
Dobranocka na razie postanowione, że Piotruś zostaje ze mną :-)
Efa wyobraziłam sobie ten stos u Ciebie :-D
 
Ida ja też nigdy nie byłam na solarium i nie mam pojęcia czy kiedykolwiek pójdę, bo jakoś boję się. Nawet latem dużo się nie opalam. Poza tym to mnie ciężko słonko łapie i najgorzej nogi, zawsze blade.
Co do blizny to nie mam pojęcia.
 
rysia, pier.dolca dostaje i ja:cool: a wróżki nie znam:-(qrde znajdźcie mi taki kurs wróżkowy to sie zapiszę i będę wam czarować słoneczko gratis:cool2::-D
kursy nic nie dadzą...z tym "fachem" trza się urodzić;-):-)wiesz ja mam taką "czarodziejską kule"(ale ja dupa jestem i brak mi polotu wróżbiarskiego) więc wyśle Ci ją kurierem bo mam przeczucie że Ty szybko ją okiełzasz i wyczarujesz nam słoneczko:-):-)a jak poradzisz sobie już ze słońcem to poproszę Cię o wyczarowanie jeszcze skrzynki piwa;-):-)
 
Iduśka takie przetrzymywanie,żeby nie wziąć na ręce jest naprawdę skuteczne. Franek (Jakub zresztą też) od początku zasypiał w łóżeczku SAM. Robiłam dokładnie tak jak Efa przychodziłam,głaskałam,włączałam karuzelę. No i smok(u ciebie odpada). I uwierz mi,że DZIAŁA. Teraz,jak zbliża się godzina spania(rano,czy wieczorem),po prostu kładę go do łóżeczka,daję mu pieska,włączam karuzelę i wychodzę z pokoju. I Franek zasypia.
Wiem,że serce się kraje,jak dziecko płacze,ale,jeżeli wiesz,że ni Miśce nie jest,jest najedzona,przewinięta,ululana, to przecież krzywda jej się nie dzieje. Spróbuj chociaż. Uzbrój się w cierpliwość. A jak nie da rady,to przyjadę do ciebie,i nie pozwolę podejść do Miśki do łóżeczka,jak będzie pora spania;-). Żarcik

A właśnie. Żuberek? A co z Wareczką? Zdradzona dla faceta:tak:
 
natuś, ja jak chorągiewka od Wareczki do Żuberka się zachwiewam;-)jak skończę karmić (jeśli to jeszcze karmieniem nazwać można) to wracam do dębowego:-)
e-lona, ja też sie boję, ale mam dość świecenia królewską bladoscią... zresztą podobno na opalonej skórze tak rozstępów nie widać;-)i nie wyprowadzać mnie z błędu jeśli się mylę!!!:-D

edit: rysia, dawaj kulę kurierem:-D
emiś, z tym "niepodchodzeniem" to bym nawet wdzieczna była:cool2:
 
witam poludniowo:) wrocilam do systemu poprzedniego karmienia czyli butla o 23.h i mloda dospala do 6.40 a potem po butli ze mna do 10h i wydurnialysmy sie w lozku ze hihot byl na caly blok:ppp

poza tym wczoraj w nocy leze sobie, tzn zasypiam a tu co??? no ktos mnie przelecial z wielka deliktanoscia i czuloscia:))))))) hahaha :))ojj kocham tego mezusia jak nic.

poza tym grtulaczki dla suwaczkowych dzieci z okazji 6steczek

Witam :-)
. Dziulka teraz nic już nie napisze, żeby znowu nie dostac po łbie. Niby takie wielkie love, ale bardzo płytkie to wszystko
.

Sugar-w dupie mam czy ktos mi slodzi czy ktos mnie zrypie- leje na to cieplym moczem!!! to moja sprawa jak postepuje ale jestem na tyle szczera ze mowie co mysle a poza tym jak wspomnialam wczoraj-slowo WYDARLAM sie zostalo zle uzyte bo wydrzec to ja sie moge na meza, kogos innego jak mnie doprowadzi do swira, nie bede sie wiecej tlumaczyc bo mnei to wqrwia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! po wtore- pisac bede o czym chce i nie oczekuje braw tudziez zjebow. po prostu pisze jak kazda z nas. i powiem jeszcze tyle ze na Leane nie DRE SIE- to tak zeby zakonczyc. jestem dosc ekspresywna i pewne rzeczy mocniej akcentuje moze ale bez przegiecia!!!
a co do slodzenia-to masz swieta racje o tym co pisalas wczoraj.A pisac bede bo ja sie NIKOGO nie boje i NICZEGO. i pierdzieli mnie to ze ktos tam sie wyzyl na mnie. krytyki rowniez sie nie boje wbrew temu co przeczytalam o sobie!!

witam

U mnie tragedia , jestem załamana i juz nawet nie mam sily plakac. Nie chodzi o zdrowie, z tym wszystko ok.
Dziewczyny wybaczcie ale nie potrafię o tym mówic. Powiem tylko ,ze dowiedzialam się ,ze jestem największym błędem tego świata od własnego ojca . Jest mi potwornie przykro i nie chce mi się zyć.
Gdyby nie dzieci , nie wiem co by się stało.
Od niedzieli nie mogę nic przełknąć , nie mówiąc o czytaniu Was. Przepraszam.

co sie stalo????????????,, bo to teraz mnei zwalilas z nog... w kazdym razie pamietaj ze zawsze po burzy wyjdzie slonce:)


HAPPY - mam prosbe- zajmij sie czyms innym bo zaczynasz mnie wqrwiac i to mocno!!!!!!!!! od wczoraj wieczora nikt juz nic nie pisze na moj temat a ty od nowa rozdrapujesz rany!!!! kobieto wrzuc na luz bo ja tez potrafie kogos z****c na funty i uwierz ale przeginasz jesli chodzi o moj przypadek!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak nie umiesz przetrawic mojego tematu to walnij se ze 3 piwa na luz. nie bede tlumaczyc poraz milionowy ze wbrew twojemu mniemaniu nie wyzywam sie na swym dziecku,nie terroryzuje, nie DRE sie.poraz kolejny mowie: ZLE UZYLAM SLOWA!!!! przestane chyba opisywac pewne rzeczy bo zaniedlugo napiszesz do "skandali" albo jakiegos innego gowna albo moze dziennikarzy mi naslesz??????????? wrzuc na luz i nei zycze sobie zebys o mnie pisala nadal jesli chodzi o ten temat!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a po wtore dodam jeszcze ze kazda z was moze pisac same slodziutkie rzeczy a naprawde w rzeczywistosci moze stac nad swoim dzickiem i drzec gebe na calego naprawde i tu sie nie przyzna: "tak krzyknelam! "
Mialam znajoma w PL ktora ma corke i syna, kobieta w wieku mojej mamy, jak spotykalismy sie np na imieninach moich rodzicow to ona do dzieci: justyneczko, tomusiu, a jak sie opila: justyna cholero jasna przestan zrec te chipsy bo ci w koncu pierd....ne!!! za kazdym razem jak wypilan a imprezie to ze tiutiajacej mamuni przeistaczala sie w niewiadomo co! i nei patrzyla nawet czy ktos to widzi czy nie.

poza tym ktoras pisala o tym ze jak pojde na diete to ze wszystko sie zmieni, tak zmieni sie ale nie jesli chodzi o moich bliskich!!!! to nie ma nic do rzeczy. chodzi o MOJE samopoczucie, moja SAMOOCENE i moje ZDROWIE. tak schudlam chyba juz ponad 7 kilo grubo i dzisiaj przymierzylam ciuchy w ktore nie wchodzilam nawet przed ciaza i dzisiaj leza swietnie. to jest powod do mojej dumy ze mimo wszystko potrafie byc wytrwala i brnac do konca-czyli do tej soboty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry