Witam po kilkudniowej nieobecności. Po świętach pojechałam z synkiem i z mamą na 3 dni do znajomych do Berlina. Oderwałam się trochę od siedzenia w domu. Całe dnie spędzaliśmy z Jakubem na spacerach albo na jeżdżeniu metrem(synuś to uwielbia). Wróciłam w piątek wieczorem, zdążyłam tylko nadrobić zaległości na forum i poszłam spać. W sobotę chciałam trochę popisać, ale tragiczne wydarzenia nie pozwoliły mi zająć się niczym innym(nawet obiadu nie zrobiłam). Może jutro trochę więcej napiszę.
W każdym razie gratuluję zaręczyn i fikających koziołki maluszków.
Witam nowe mamusie i pozdrawiam wszystkie!!!!