• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

Ida, właśnie podsunęłaś mi pomysł, nie będzie posprzątane, nie będzie sexu, hahaha.... a małż pewnie powie "czyli bez zmian" ;-)

Ja własnie pakuję dzieciaki i spadamy do teściów na wieś na kawę, a tak mi się chce jak jutro iść do pracy. Ale już obiecaliśmy więc jak trza to trza.

Jedyna pozytywna rzecz dzisiaj to to że Majce zniknął katar. Pierwszy raz tak szybko ją wyleczyłam więc jutro śmiga do żłobka.

A w ogóle to looknęłam w lustro i wyglądam tragicznie, odkąd przestałam karmić wyglądam jak nastolatka
- w sensie same pryszcze na ryjku, fujjj :-(
 
reklama
Ja też wpadam się tylko przywitać i życze Wam milutkiej niedzieli!!!!:-)a jeśli chodzi o panieński to było super...do tej pory walcze z zatruciem po % ale mimo skutków ubocznych warto było;-)
 
wpadam tylko powiedzieć, że ja się już wczoraj IDUŚ zdziwiłam dlaczego wstawiłaś fotki na zamknięty (czyt. byłaś na forum), a tutaj nie zajrzałaś :-( :-( :-(
dodam tylko do spostrzegawczości mojego męża, że wczoraj powiedział:"ale Ty zeszczuplałaś", a figurę taką jak mam obecnie osiągnęłam jakieś 4-5 miesięcy temu. no, ale cóż ;-) tym to mnie w sumie tylko rozśmieszył ;-)
 
Melduję, że żyję. Wybawiłam się za wszystkie czasy, nie wyspałam (wróciliśmy koło 6:00 rano) i jeszcze nie do końca wytrzeźwiałam :-D Zaraz jedziemy po dzieci i musimy jakoś przyholować samochód stojący pod domem kumpeli (tylko kierowcy nam brakuje ;-)).
 
aniawa, rysia - cieszę się, że się wybawiłyście:)
ja się właśnie wkurzyłam. Alicja płakała prawie godzinę i to tak bardzo, bardzo mocno. Próbowaliśmy z D. wszystkiego i nic nie pomagało. W akcie desperacji stwierdziłam, że ją z gołą dupencją położę to może na chwilę się uspokoi. Ściągam sleep&play`a a tam mega obtarcie. Takie do krwi prawie :wściekła/y: a pieluszki nawet 1,5h na sobie nie miała.... nosz ku*** nie dziwię się, że ryczała. Musiało ją to na masę boleć tym bardziej, że z każdym ruchem coraz bardziej sobie to obcierała :angry: niecierpię tych pieluch. Wcześniej przeciekaly a teraz jeszcze to....
P.S po zdjęciu pieluchy mam aniołka w domu.....
 
Ostatnia edycja:
hej,mam wolne:-) Moja mama z mężem zabrali małego na długi spacer....a ja siedzę i ryczę...i wiecie co dobrze mi z tymi łzami,potrzebowałam odreagować całą sytuację związaną z pracą.Naprawdę dobrze mi ze sobą,uryczną i brudną od tuszu do rzęs.Zaraz się umyję i bateryjki będą naładowane od nowa,a jutro....zaczynam walkę o swoje pieniądze i honor!:ninja2::growl:
 
STRIP: my też active baby zawsze kupowaliśmy ale coś mi strzeliło do łepetyny żeby te sleep&play wypróbować, bo w promocji były.. ech. Bez kitu te marketowe są momentami o niebo lepsze! Aż mi żal teraz Alicji pampersa zakładać, bo pewnie ją boleć będzie :/ na razie wietrzy dupencje ale ile może bez pieluchy egzystować? Otarcie posmarowałam bepanthenem no i oczywiście PRAWIDZWE pampersy w ruch teraz pójdą a nie o te łooo :(
CZARODZIEJKA: coś w stylu "łez oczyszczenia"? Silna z Ciebie babka, więc wygrasz! nazbierałaś już wystarczającą ilość dowodów, że typ nie ma racji? trzymam kciuki!
 
Iduś super że masz okazje tak sie zrelaksowac i poprawić nastrój w wiadomym miejscu :-) ale ja tam nadal obstawiam że nic tak nie poprawia samooceny i nie daje tak fajnego uczucia rozluźnienia jak tiru riru ;-) :-p wreszcie udało mi sie małża rozhulać w tej kwesti ale cicho sza bo mi sie znów spsuje gad jeden :-D

czarodziejka będę mocno zaciskać kciuki za Ciebie! mam nadzieje że to Ty będziesz sprite a szefunio pragnienie ;-)


U nas leniwe, niedzielne popołudnie, Isia powoli wraca do stanu normalności czyli bawie sie sama a nie na czyichś rękach..ehh..właśnie wygrzebała moją skarpetkę, ide zabrać bo zaraz zacznie dziamać :-)
 
reklama
Makuc,Alicja myślę,że wiem już wystarczająco dużo,aby bronić swoich praw i bytu finansowego mojej rodziny.Na ten moment nie dziękuję za posty,żeby nie zapeszać;-) Trzymajcie kciuki.wybaczcie że tylko o sobie piszę,ale jak zawsze się poprawię.;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry