• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
aniawa, kasia: kciuki zaciśnięte:)
my też się powoli na spacer szykujemy ale pewnie zanim definitywnie z domu wyjdziemy to conajmniej 2h miną. Muszę jeszcze łepetynę umyć a i Alutek coś kupowego szpącić zaczyna...
wogóle to mi się dziecko ostatnio poprzestawiało. W nocy budzi się ok 22 i potem dopiero o 3 i o 6.30 a w dzień (o ile kiedyś po porannych szaleństwach o 8 zaliczała pierwszą drzemkę) tak teraz spać najwcześniej o 11 chodzi. Muszę przez to cały plan dnia zdezorganizować.
 
Ostatnia edycja:
Hejka :)

Witam się i ja porannie. Za długo nie popiszę, bo mój urwis szaleje od rana.
Loliszka, Onesmile gratki dla maluszków.
Aniawa mnie też czeka dzisiaj wyprawa do lekarki po L4 i też po 8 dni he,he. A jakiego stresa mam przez to :szok:
 
witasm z rana. ja juz posprzatane niunia bawi sie w kojcu a ja czekam na pralke aby rozwiesic i właczyc kolejna. Dzis niunia zjada obiadek do 12 i lecimy na poczte bo sie pita musze pozbyc i do sklepu bo jedzenie dla niuni sie zaczyna konczyc
 
NAT: nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszczę tego porannego lenistwa;) też bym tak chciała ale nie mam za bardzo jak, bo jeżeli rano się ze spacerem nie ogarnę itp. to potem tym bardziej nic z tego nie będzie, bo codziennie po południu mam lekcje, które trzeba przygotować na dodatek a mi się rano zbyt dobrze nie mysli, żeby je robić :(
poza tym ostatnio na D. średnio mogę liczyć i zostaje sama z tym "bajzelem". Wczoraj tak się pokłuciliśmy, że mu powiedziałam żeby spadał sobie innej szukać, bo ja nie mam zamiaru za "matkę, żonę i kochankę" robić i czekać aż łaskawie dupę sprzed kompa ruszy i w czymś pomoże. Koniec z praniem, sprzątaniem, robieniem zakupów jak chodzę z Małą. Od dzisiaj opiekuję się dzidzią plus leżę, pachnę i wymagam:) zobaczymy ile wytrzyma. Tym bardziej, że prania sam wstawić nie potrafi :confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry