• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

Witajcie kochane.
Lolisza, onesmile, Maga, suwaczkowe gratulacje!!!!
Wczoraj znowu byliśmy z Olusiem na dłuuugich zakupach w centrum handlowym. Tym razem zwiedzał OBI i gdańską Matarnię. W międzyczasie zaliczył karmienie z cycusia w samochodzie i był całkiem zadowolony.
A dzisiaj wreszcie zrobiłam sobie morfologię, jutro wyniki i się okaże, co ze mnie zostało, gdy uciekło mi tych 26 kg od porodu.

Jutro jadę na kilka dni do Bydzi. Chyba będę musiała pojechać chociaż na godzinkę do moich "ukochanych" teściów. Oczekuję wyrazów współczucia ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie!
onesmile,lolisza,Maga gratulacje suwaczkowe!
aniawa,kasis powodzenia u lekarza. Dajcie znać,czy dał wam L4


ooo i kolejna co jej się rano chce coś zrobić ;-) ja Was przeproszę i udam się na drzemkę jednak ;-)

Ależ Ty też chcesz coś rano zrobić... Chcesz się zdrzemnąć;-):tak::-)
Ja też pranie mam wstawione,drugie czeka. Około 11 idziemy na spacer.

Efa trzymam kciuki za wyniki. I oczywiście moje wyrazy współczucia;-):cool::crazy:
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj tak się pokłuciliśmy, że mu powiedziałam żeby spadał sobie innej szukać, bo ja nie mam zamiaru za "matkę, żonę i kochankę" robić i czekać aż łaskawie dupę sprzed kompa ruszy i w czymś pomoże. Koniec z praniem, sprzątaniem, robieniem zakupów jak chodzę z Małą. Od dzisiaj opiekuję się dzidzią plus leżę, pachnę i wymagam:) zobaczymy ile wytrzyma. Tym bardziej, że prania sam wstawić nie potrafi :confused2:

Wow. Podoba mi się Twoja stanowczość Makuc. CIekawe czy mój mężuś potrafi pranie wstawić hmm, muszę go przetestować:rofl2:

Efa współczuję wizyty :(, może nie będzie tak źle.
Wogóle współczuję Wam tych podłych teściowych. Moja może być.
 
Ostatnia edycja:
jednak bez drzemki, tzn tylko Pudzianek drzemie.
no to teraz rozumiem MAKUC, ja nie mam innych obowiązków, więc jest inaczej.
a co do męża to dobrze robisz.
ja dziękuję Bogu, że mój mąż jest normalny, mieszkał sam przed naszym ślubem, więc trudno, żeby czegoś nie potrafił, zresztą nie przesadzajmy - wstawienie prania to nie jest filozofia. chociaż muszę przyznać, że jeśli chodzi o obowiązki domowe to odkąd wzięliśmy ślub i zamieszkaliśmy razem to trzeba mu mówić co zrobić. sam od siebie pozmywa i umyje podłogi. i na święta okna.
 
Młody właśnie wstał, więc idziemy zjeść trochę kaszki i na słonko zanim pojadę odwiedzić przychodnię.

Efa oczywiście współczuję i trzymam kciuki za morfologię.

Makuc oby plan zadziałał.

Aniawa mnie też czeka dzisiaj wyprawa do lekarki po L4 i też po 8 dni he,he. A jakiego stresa mam przez to :szok:

Stresa też mam, bo jestem całkiem zdrowa a chcę zwolnienie.
Kciuki zaciśnięte, żeby ci się udało :-)
 
Ostatnia edycja:
Nat u nas podobnie - małż przez to że przez dłuższy czas mieszkał w akademiku chcąc nie chcąc musiał sie nauczyć wykonywać obowiązki domowe. Teraz odkąd jest Isia to wiadomo że robie więcej ale są rzeczy, które tylko on robi takie jak pranie właśnie, odkurzanie czy wyrzucanie śmieci. No i od czasu do czasu gotuje ;-) mnie generalnie nie przeszkadza wykonywanie prac domowych ale małż ma wiedzieć, że to nie jest "oczywista oczywistość" że to robię. Najczęściej wygląda to tak, że on zajmuje sie młodą a ja w tym czasie robię większe porządki :tak:
 
Przepraszam, że Was tak zaniedbuję, ale nie mam czasu żeby siku zrobić;) Biegam od spółdzielni, administracji po mieszkanie moje i to u rodziców. Tu klej do płytek tam meble kuchenne, po drodze jeszcze gazownia, enea i inne pierdoły! Szok ile rzeczy trzeba załatwić, żeby wprowadzić się i mieć spokój :)

Wszystkim dzisiejszym 6 suwaczkowym buziaki!
I dużo słońca przesyłam z Bydgoszczy!
 
reklama
hejo jestem i ja

Ale faktycznie u nas pustki ?? O co chodzi?? Ale na Was można liczyc :))))
Dziewczyny ja dzis w nocy zaprotestowalam i po raz 1 nie wstałam do Zuzka. Słyszałam, że się obudziła, ale szturchnęłam tatusia i odwróciłam się na 2 bok. A on musiał wstać, zrobić mleczko i ją uspać :) i wiecie co dał sobie radę wiec Makuc trzymam z Toba hehe

Ones,Loliszko,MAga gratki suwaczkowe dla dzieciaczków i dla Was

Edit: póki co zmykam miłego dnia Wam życzę
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry