Idus a czemu ukrywasz to tajemne miejsce przed M.?? nie lubi?
Ja chciałam tylko sie pochwalić, że mamy schody do naszego mieszkanka

i nieiwem czy sie cieszyć czy płakać, bo własnie leżą w salonie heheh
1)on ma awersję do tego typu wynalazków, poza tym pewnie od razu wyobraziłby sobie (ubzdurał) że będę wygladała jak niektóre "solarki" - spalone na machoń lasencje, popindalające w 20cm szpilkach i mini a'la pas na biodra

po co stresować niepotrzebnie chłopaka?

2)cieszyc się

)) ja dzisiaj będę miała nowe mebelki w "salonie" i pewnie poleżą rozkręcone bo jak znam życie nie wyrobimy się

3)naładowania akumulatorków na spacerku!!!:-):***
witam sie z rana :-) nocka minęła spokojnie ze standardowymi pobudkami nad ranem..ach gdyby ktoś mógł mnie zapewnić że to minie..nadal nie trace nadziei ;-)
nadziei nie tracę i ja


i zgłaszam się:-):***
gratki dla Franka, Pafffcia i Zuzki!!!!!!!!!!!
Od dzisiaj opiekuję się dzidzią plus leżę, pachnę i wymagam

zobaczymy ile wytrzyma. Tym bardziej, że prania sam wstawić nie potrafi
popieram


Dziewczyny ja dzis w nocy zaprotestowalam i po raz 1 nie wstałam do Zuzka. Słyszałam, że się obudziła, ale szturchnęłam tatusia i odwróciłam się na 2 bok. A on musiał wstać, zrobić mleczko i ją uspać
ja tak robię już od dawna

biedny tatuś nie ma wyjścia i musi podnieść tyłek do córci, którą tak kocha i której tak pragnął - a co ? niech pogłębia tę miłość
Ida[/B] a skąd ty wiesz ze ja blondi ?

Oczywiscie nadal ale nie tak jasna jak chciałam :/ wogole to po wyjsciu od fryzjera bardzo mi sie podobalo a teraz juz nie buuu

Nie mam na nic sily a tu przygotowania do chrzcin pelna para :/ na dodatek w czwartek mamy szczepienie i musze isc sama
1) bom alter ego naszego szpiega to wiem

ja po ostatnim spotkaniu ze swoim fryzjerem też byłam zadowolona (mimo że przekonał mnie żeby nie farbować na tak ciemny brąz jak chciałam, bo co będzie jak mi się nie spodoba?odbarwianie robić?no i uległam;/), a teraz jak widzę te rudobrązowe kłaki to mnie szlag trafia!!!!!!!!!!
2)współczuję przygotowań... i szczepienia też... ale kciuki będą zacisnięte więc dasz radę!!!:***
pusto tu strrrrrrrrasznie!!! ja wczoraj spędziłam samotny wieczór ze stroną media marktu "fotolab" i wybrałam pierwszą setkę zdjęć do wywołania - brawa dla tej pani;-)

ciężki tydzień mnie czeka... teraz mąż obdzwania kontakty i umawia się na spotkania, potem meble, jutro ma dniówkę, w środę jedzie na spotkania biznesowe i potem na nockę... czwaartek i piątek pewnie będę ze ścierą latać, albo na miotle jak jakaś teściowa tfu tfu

nie luuuuuuuuuuuubię świąt.............
wątka bjutifulowego nie założę bo nie umiem a nie mam nastroju na zdobywanie nowych umiejętnosci dzisiaj - wiec zapytam tu: jakiej firmy farbę do włosów polecacie???
aha, jedyny jak na razie optymistyczny punkt dnia dzisiejszego to wycieczka we "wiadome miejsce" o 18ej
onesmile pewnie się rodzinkuje, a jej mąż już dojechał??????????????????
beti na pewno się cieszy małżykiem!!!
lolisza, ty dalej opalasz dekolt nad morzem?!?!?!
dorisek, wracaj!!!!!!!!!!!
aniawa, czekam na maila!!!
cass, Maja pewnie znalazła sobie qmpelę w żłobku to co będzie płakać?
i nie pamiętam co jeszcze...