reklama

Październikowe Mamy 2010

Melduje się i ja:-)
Wczorajszy świąteczny dzień wyglądał tak-śniadanie wielkanocne w gronie najbliższej rodzinki a po południu ślub i wesele mojej kumpeli...dzięku temu że pojechałam na wesele samochodem udało mi się uniknąć meeegaaa kaca więc dzisiaj tylko mój M. umiera a ja czuje się jak nowo narodzona;-)a dzisiejsze świąteczne plany to obijanie się i leniuchowanie w domu:-)
Czarodziejka ,Nice-girl,Silve,Elizabennet waszym dzieciaczkom które miały i mają swoje rocznicowe święta wszystkiego NAJLEPSZEGO:-)
Wszystkim które chrzciły swoje pociechy: E-lona,dziulka ciesze się że wszystko się udało...mam nadzieje że u Roxannki i Emiliab również wszystko przebiegło fantastycznie:-)
Cass zdrówka dla dziewczynek i dla Ciebie:-)
Strip gratulacje zębulkowe a swojego męża(partnera)postaw do pionu bo za takie słownictwo to ja tak jak Alicja uderzyłabym w twarz:wściekła/y:
Margerrita,Aniawa zdrówka:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ooo RYSIA ale ładny avatarek:)
u nas dzisiaj dzień marudzenia. Przez wizytę u moich rodziców Alicja nam się rączkowo-rozpuściła i teraz nic tylko łeee i łeee i weźcie mnie ble, ble, ble. Mam nadzieję, że jutro już się wymiałczy i wróci na swój normalny tryb bytowana...
CASS: zdrówka! i dobrze, że najgorsze już za wami. Co do zwolnienia natomiast to dokładnie tak jak ANIAWA napisała. Nie przejmuj się tylko sio na chorobowe!
IDEK: coś szybko @ przylazła. Jakby tylko czekała aż karmić skończysz. U nas ciepło i słonecznie, więc ślę trochę tej dobrej pogody i do Was co by gril jednak się odbył :cool2:

No a ja myślałam, że tu masa nadrabiania będzie a raptem 2 strony zaległości miałam. Mam nadzieję, że po świętach forum spowrotem odżyje, bo smutawo tu.
aaa STRIP: jak sytuacja? lepiej już? i jak po weselu? wybawiłaś się? pamiętaj, że ciągle na fotki na modowym czekam :laugh2::laugh2::laugh2:
 
Pisałam, pisałam i w końcu nie napisałam. Normalnie wstyd :zawstydzona/y:
Elizabennett gratulujemy Adasiowi ukończenia 7 miesięcy!!


Święta minęły, niewiele zrobiłam, ale czuję się ogromnie zmęczona. Młody dzisiaj po południu też dał czadu. Chciał spać, jeść i nie wiem co jeszcze. W efekcie darł się niesamowicie. Szkoda gadać. Dobrze, że w końcu zasnął :-)
Rysia avatarek jest super. Letnio- piknikowo!
Ida współczuję szybkiego nadejścia @
 
Witam poświątecznie :-):-)

Dziękuję za ponowne miłe powitanie na forum :-):-)
Mam zamiar znowu się tutaj rozgościć, ale najpierw się wdrażam.
Nadrobiłam trochę zaległości, ale wiadomo, że 6 miesięcy nie dam rady :sorry2::sorry2:

Pozdrowienia dla dzieciaczków i mam ode mnie i sześciomiesięcznej już Darii :-):-)


P.S. Muszę się Wam przyznać, że od czasu do czasu Was podczytywałam podczas mojej nieobecności.
 
Daaa ja też Cię witam serdecznie i wykorzystując moment gratulacje suwaczkowe dla Ciebie a dla Darii wszystkiego NAJLEPSZEGO w dzień jej święta:-)
Dziewczyny koniec świętowania bo strasznie tu smutno i cicho na forum....WRACAJCIE!!!!!!!:-):-)
 
makuc, ja już od jakiegoś czasu bardzo rzadko ja karmiłam, tak każdy cyc raz na dobę, więc to pewnie dlatego... ale i tak jestem wściekła!!! gdybym wiedziała że tak będzie to już prędzej bym wzięła receptę na normalne "antki" a tak muszę czekać do następnej @:wściekła/y:już nie wspomnę o wszystkich innych "przyjemnych" aspektach tych wyjatkowych dni....
już mąż miauczy...
spadam pod prysznic wygrzać cyca bo nie może się pogodzić że brak ssaka i jakiegoś dodatkowe atrakcje mi funduje...

daaa, witka spowrotka;-)gratki szósteczki!!!
 
witam poświątecznie:)
miałam w swieta odpoczywac a musiałam gościc gości i skutek taki ze dopiero dzis popołudniu ktos w końcu ugościł mnie. dobrze ze sie skończyły te swieta bo moze odpoczne troche. no i utwierdzam sie w przekonaniu ze mam cyganskie dziecko:) pójdzie do kazdego i jest przeszczęśliwa, w sumie to chyba dobrze... a tak z inej beczki- w piątek nad ranem dopadła mnie grypa żoładkowa, na szczęscie bez biegunki i wymiotów ale nie miałam siły zając sie dzieckiem, teściowaprzyszła z odsieczą no i mąż sie z pracy zwolnił bo ja nie żyłam dosłownie. na szczęscie przeszło w sobote po południu. bałam sie o małą ale na szczęscie na razie ciiisza. mam nadzieje ze juz jej nie dopanie to grypsko wstętne. buziaki, jak dam rade to nadrobie coscie naskrobały
 
Witam się po świątecznie. Same wyjazdy i w ciągłym ruchu. Padam na pyszczek. A myślałam że może uda nam się spędzić trochę czasu razem. Mam zamiar spędzić tak najbliższy weekend. NIGDZIE NIE JADĘ I WYŁĄCZAM KOMÓRKĘ!!!! Nie ma mnie dla nikogo. Ileż można jeździć.
Elona byłam dziś u teściów i jeszcze chwilka i bym dzwoniła do Ciebie bo w połowie drogi miałam już dość wszystkiego :)
A jutro powrót do szarej rzeczywistości czytaj do pracy beeeeee,buuuuuu
Buziole i do zobaczania, mam nadzieję że jeszcze ktoś o mnie pamięta (Sariska -:*:*:*:*)
 
Heloł
biggrin.gif
melduje że żyje, ale padam na ryjek po wczorajszej imprezie i dzisiejszym goszczeniu się u rodzinki.

Chrzciny baaaaardzo udane
biggrin.gif
biggrin.gif
biggrin.gif
Patryczek przespał całą msze, prawie 1,5 h
shocked.gif
potem mała uroczystość u nas w domu, goście dopisali a synek był zachwycony taką ilością osób, zajmujących się nim
wink2.gif


Dzisiaj pojechaliśmy na grób do teścia i zrobiliśmy mały objazd po rodzinie
biggrin.gif


Dziękuje za wszystkie kciukasy i za pamięć
yes2.gif
Coś więcej napisze jak już dojde do siebie po takiej ilości wrażeń czyli pewnie jutro
wink2.gif


Dobrej nocy!

edit.\

elizabennet, daaa gratki dla dzieciaczków :)))

daaa miło że znowu z nami piszesz :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry,jestem i ja:-):tak:.Święta były miłe i jak zwykle wesołe,ale żałuję,że wcześniej się nie zorientowałam w sytuacji- czyli,ze obu sióstr nie będzie.Bo brat by sobie poszedł do teściów,my też byśmy sobie poradzili,a rodzice choc raz by odpoczęli.No,niestety,nie pomyślałam ,no i siostry troche późno dały znać o swoich planach ....Rodzice tak sie zawsze staraja,ale myslę,że to ponad ich siły juz...z drugiej strony,jak dzwonię i mówie mamie,że np. ja zrobię niektóre ciasta i potrawy,to ona i tak je robi,więc nawet nie ma jak ich odciążyć:-(Cały czas sobie obiecuje,że jak wreszcie wyremontujemy ten mój dom,że będzie miejsce,żeby wszystkich ugościc,to my przejmiemy pałeczke i będziemy robic święta dla wszystkich- niech rodzice wreszcie odpoczną:tak:.
Gratuluję wszystkim udanych chrzcin i czekam na dokładniejsze relacje i piekne fotki:tak:.
Duuuzo solenizantów przez ten czas się nam narobiło:-):tak:.
Gratki z okazji siódemeczki dla:
Adasia
Filipa
Isi
Szósteczkę świętowali i świętują dziś:
Karolek
Aleksander
Daria
Alutek
Elizabennett,Frogg,Alicja,Cambria,Dagisu,Daa,Makuc-Wielkie gratki dla Was:-):-):-).
Elizabennett,
nie było cię troche i martwiłam się,że te tornada i huragany to gdzieś u Was,dobrze,że sie odezwałaś:tak::-).
Iduś,współczuję @ i jednocześnie gratuluję bezbolesnego odstawienia Inki.Ciekawe,czy teraz zmieni jej sie co do nocek i będzie lepiej spała?U nas cyc też już rzadko w uzyciu- rano,jak wstaje ,raz po południu- między obiadkiem a wieczorną butlą - no i w nocy troszkę,ale tak bardziej dla przytulenia,niż konkretnego jedzenia- pociumka 2 minuty i dalej zasypia.:tak:
Cass ,chyba za bardzo nie masz wyjścia i musisz iść na to zwolnienie...przeciez dzieci świeżo po chorobie do żłobka i przedszkola nie poślesz,nie mówiąc już o Tobie...Ja wiem,że tydzień po powrocie do pracy to głupio,ale co poradzisz???Przytulam...:***


 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry