reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witam się i ja po świętach.Dla wszystkich 6 i 7- wiczów wielkie gratki!!!!
U nas święta minęły w rozjazdach.Ja też tak jak Magnolia mam cygańskie dziecko-im więcej ludzi tym lepiej-wszystkich zagaduje i nie ważne u kogo na rękach.
Makuc u mnie po świętach 1,5 kg mniej-super:)
Sheeney gratuluję decyzji:)
Natolin uśmiechnij się :)
Miłego dnia my zmykamy do banku podpisać umowę kredytową .A i juz mamy zalena fundamenty pod nowy domek.
Miłego dnia:)
 
Wpadam tylko na chwilę. To co wczoraj przeżyliśmy to jakiś obłęd... gorączka majki zwiększała się z minuty na minutę i nie mogliśmy jej zbić, poleciałam do apteki, pani dała mi silniejszy paracetamol(150mg) bo miałam 80tkę i kupiłam termometr taki cyfrowy do mierzenia w 3 sekundy na czółku. Kupę kasy wydałam ale co tam, nie miałam serca co 10 minut mierzyć w pupie. Wróciłam, mała miała 38st po nurofenie i zasęła, niecałe 2 godziny później zaczęła stękać, zmierzyłam temp. 40,3!!! Szybko dostała czopka, mimo że od ostatniej dawki nurofenu nie mineły nawet 4 godziny, szybko wanna z wodą o 12 w nocy i czekaliśmy aż spadnie. Po drodze jeszcze zaczęła wymiotować bo przez katar nie mogła oddychać. Maja lała mi się przez ręce, już byłam spakowana do szpitala. Po 15 minutach kąpieli w letniej wodzie gorączka spadła do 39, potem czopek zaczął działać i udało się zbić do 38. Mała zasnęła, o 3 miała znów ponad 39 i znowu dostała czopka. Ja się w ogóle nie kładłam, siedziałam przy niej do rana i co 10 minut mierzyłam temp. Rano pojechaliśmy do lekarza, niby wszystko ok, wygląda na trzydniówkę teraz czekamy na wysypkę do czwartku powinna się pojawić. Temperatura w tej chwili waa się między 37,5-38,5 więc chyba jest poprawa.

Pojechałam rano do pracy, wzięłam laptopa, wysłałam wniosek o urlop na cały tydzień, niech się dzieje co chce, nawet jeśli mieliby mnie zwolnić...
Modlę się żeby to wszystko sie już skończyło, pierwszy raz w życiu miałam takie uczucie strachu, tak bardzo się bałam że Maja zaśnie i ja też i że ona się nie obudzi... dzisiaj też pewnie nie zasnę :-(
Maja śpi teraz, Zuzia ogląda bajki, z nią już lepiej, a ja siedzę ryczę zamiast pracować... ech.... wybaczcie że tu napisała ale musiałam to z siebie wyrzucić..
 
daaa, witaj z powrotem :)
Frogg, Alicja, Makuc, Elizabennett, Cambria, Dagisu, Daa, gratuluję serdecznie suwaczków

A ja mam tak obolałe i czerwone gardło, że to się chyba nie skończy dobrze :(. Olek w nocy płakał i troszkę zakaszlał, więc myślałam, że też jest chory, ale chyba na razie go szczęśliwie ominęło. Wygląda na zdrowego.

O matko, Cass, współczuję i życzę Majuni zdrówka.
 
hej
Dzisiaj dzień standardowo rozpoczęty o 6,jednak o 8 udało mi się jeszcze uśpić Miłka i spaliśmy do 10.30.Jak dla mnie SUPER!!!Dzisiaj w planach segregacja zdjęć bo muszę oddać do wywołania no i jeszcze czekają mnie porządki poświąteczne bo w domu bród,syf i malaria wrrrrrrrrrrrrrrr:wściekła/y:A że na spacer z Młodym poszedł dziadek więc najwyższa pora wziąc się do roboty;-)
Frogg dla Filipka spóźnione ale szczere życzonka wszystkiego NAJ NAJ NAJ z okazji 7 miesięcznicy:-)
Makuc,Alicja dla Was dzisiejsze gratulejszyn suwaczkowe a dla ślicznych dziewczynek Isi i Alutka samych pięknych chwil i wiele radości w dniu ich święta życzy kawaler Miłosz z mamą:happy::rolleyes:
Natolinko dla Ciebie kurierem wysłałam trochę dobrego humoru...mam nadzieje że niebawem odbierzesz przesyłkę i będziesz szczęśliwa i uśmiechnięta:-)
Shenney uuuu fajne postanowienie na nowy rok...Tomuś będzie miał się z kim bawić:-)hihi i jeśli chcielibyście by dzidzia była z pierwszej połowy roku to niebawem trzeba będzie się wziąć do pracy;-):tak::-)
Emiliab,roxannka cieszę się że u Was chrzciny też się udały:-)i tak pozostając w tym temacie:kto jeszcze nie chrzcił swojego dziecka (a zamierza)????bo chyba jest nas coraz mniej i muszę dotać jakiegoś pałera do organizacji tego wyjątkowego dnia:tak:

Miłego dnia:-):-)

Edit: Cass współczuje wczorajszych przeżyć i oby nigdy więcej się nie powtórzyły...życzę by już wszystko było dobrze i by Majeczka była zdrowa:-)
Efa zdrówka:-)
Magnolia dla Karoli też wszystkiego NAJWSPANIALSZEGO bo właśnie luknęłam na wasz suwaczek i widze że też niedawno świętowaliście:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cass, poryczałam sie razem z Tobą czytając. Ja bym chyba nerwowo tego w ogóle nie przeżyła! Ściskam Ciebie i Majeczkę :*
I ja się witam poświątecznie.
Spędziłam je poza domem stąd brak mnie na bb, ale wróciłam :))))) Pękam z ciekawości jak chrzciny (i śpiewy) u Dziulki ;-)

Justyna zrobiła nam w Wielką Sobotę Wielki Prezent - wyrósł jej pierwszy ząbek!! Teraz marudkuje, więc pewnie idzie kolejny...
Ja mam gina o 15, a teraz farbuje łepetynę (miałam to zrobić przed świętami wrrr) nastawiam pranie za praniem i sprzątam po świętach. Justyna śpi jż w swoim pokoju, ma swoją wieeeelką szafę, dużo miejsca do zabawy, a ja z M. wylądowaliśmy w salonie na stałe.

Elizabennett, Cambria, Dagisu, Daa, Frogg, Alicja, Makuc, wszystkiego co najlepsze dla Waszych maluszków!!!!!!!
 
Cass kochanie bardzo mocno przytulam, aż mi łzy staneły w oczach :-( nawet nie potrafie sobie wyobrazić co przeżywasz :-( przesyłam Wam mnóstwo pozytywnych fluidków i mocno wierze w to że będzie już coraz lepiej z Majunią :*************


Frogguś
bardzo przepraszam, gapa ze mnie i tyle :baffled:

wszystkiego naj, naj, naj dla Fifolka! :-D

funny-baby-10.jpg


makuc gratulacje suwaczkowe :-)

Emiliab,roxannka gratuluje udanych chrzcin :-)


a ja NARESZCIE wróciłam do siebie :-) oczywiście dwie doby żony w domu nie ma i już bałagan taki że szok, ja nie wiem jak ten mój facet to robi ;-) ale humoru nic mi dzisiaj nie zepsuje, więc włączyłam swoją speszyl playliste i kołysząc biodrami wypucowałam mieszkanko :-)
 
reklama
cass !!!! wspolczuje z calego serca, az sie poplakalam. i teraz wazne info:

dawka paracetamolu na kazdy kilogram dziecka jesli ma powyzej 5 kilo to chyba 20 jesli dobrze pamietam co mi lekarz mowil my uzywalismy jak wazyl 7 kilo 125... a 50 od poczatku nam odradzili... bo za slabe. teraz mamy juz zwieksyzc dawke jakby cos sie dzialo. aaa i nurofen u nas sie oakzal lepszy bo i przeciwzapalny, po paracetamolu tez 39.9 i nie spadala....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry