Heloł wieczornie :-)
My nadal się kurujemy, ale jest troszke lepiej tzn oczy już mniej spuchnięte, tylko antybiotyk musimy jeszcze kilka dni brać :/ Po Patryku naszczęście choroby nie widać, jest tak samo uśmiechnięty i tak samo marudny jak zawsze ;-)coraz częściej ucieka z maty na podłoge i krzyczy od kilku dni "baba" i "banan" na przemian

wogóle rozgadał się (w sobie tylko znanym jezyku ;-)) i rozruszał ostatnio, no i nóżki prostuje do stawania

Roxannka-mam nadzieję,że z okiem Twoim i Patryczka lepiej- ale fajnie,że nie popsuło Ci to zabawy na weselu
o już była taki moment że wcale nie chciałam iść na ten ślub, gdyby mój mąż nie był świadkiem to pewnie wogóle byśmy nie poszli. Ale ciesze się że wkońcu się przemogłam bo to jednak bliscy znajomi a ja lubie takie imprezy :-) i mimo spuchniętego oczka rewelacyjnie się bawiłam

a najlepsze jest to że wogóle o tym zapomniałam i nikt nawet nie zauważył tego
Sarisa, przytulam i mam nadzieje, że jakoś przeżyłas ten smutny dzień :-(
Doris, no nareszcie :-) widze, że koleżanke to trzeba do tablicy częściej wywoływać ;-) smutne z tym chłopcem, ja to bym nie mogła patrzeć na to

ja prawie się popłakałam w przychodni jak dziewczynka płakała jak jej testy skórne alergolog robił :-(
Joli, u nas średnio są 3 drzemki w ciągu dnia, ale zdarzają się też i 4. Jeśli chodzi o długość to bardzo różnie od 20 min do 1,5 godz. ale to na ogół na spacerze, uśredniając to jakieś 30-40 min śpi. Tylko jak dla mnie to strasznie mało bo prawie tyle samo czasu zajmuje mi uśpienie go :/
malutka, ciesze się że nie było najgorzej w tym żłobku

zdawaj nam relacje jak dalej wam bedzie szło, bo trzymamy za was kciuki

Dawidowe, ciesze się że pierwszy dzień w pracy jakoś minął

tylko szkoda że po pracy nie możesz wrócić do siebie :-( ale cały czas trzymam kciuki żeby to chwilowe rozwiązanie szybciutko się skończyło

no i ogromniaste gratulacje i buziaki dla już 8 miesięcznej Lauritki :-)
Strip, Kania,
Basia, suwaczkowe gratulacje dla waszych pociech :-)
makuc, kochana jak cie czytam to tylko mi się potwierdza "moje alter-ego"
chyba uciekam spać bo moje chłopaki już dawno chrapią

a mnie strasznie boli gardło i migdał, mam nadzieje że to się w angine nie zamieni
Dobrej nocy :-)