reklama

Październikowe Mamy 2010

makuc - a ja tak dlugo chcialam wierzyc, ze pieniadze to nie wszystko...a jednk bez nich bardzo ciezko...ech...zycie jest niesprawiedliwe...

dziulka- straszne to, co piszesz, idzie sie zachlastac. Ale niestety takich przypadkow tu wiecej, niz mniej. wiekszosc moich znajomych baaardzo narzeka na place, na traktowanie w pracy, ze juz nie wspomne o tym, ze wiekszosc kobiet, ktore zajda w ciaze, nie ma powrotu do pracy...I powiedzcie mi, jak tu chciec/moc miec wiecej niz jedno dziecko?? Przyrost naturalny mamy w PL ujemny, ale czemu mnie to nie dziwi????
 
Ostatnia edycja:
reklama
ONESMILE: niesety... zresztą ja też zawsze mówilam sobie, że pieniądze to nie wszystko itp. itd. a teraz widzę, że bez pieniędzy nie ma nic. Najbardziej przeraża mnie myśl, że mogą nadejśc takie czasy, kiedy moje wlasne dziecko poprosi mnie o coś a ja jej odmowie tylko z tego względu, że mnie nie będzie na to najzwyczajniej stać :/
 
Heloł wieczornie :-)
My nadal się kurujemy, ale jest troszke lepiej tzn oczy już mniej spuchnięte, tylko antybiotyk musimy jeszcze kilka dni brać :/ Po Patryku naszczęście choroby nie widać, jest tak samo uśmiechnięty i tak samo marudny jak zawsze ;-)coraz częściej ucieka z maty na podłoge i krzyczy od kilku dni "baba" i "banan" na przemian :-Dwogóle rozgadał się (w sobie tylko znanym jezyku ;-)) i rozruszał ostatnio, no i nóżki prostuje do stawania :szok:

Roxannka-mam nadzieję,że z okiem Twoim i Patryczka lepiej- ale fajnie,że nie popsuło Ci to zabawy na weselu:tak:
o już była taki moment że wcale nie chciałam iść na ten ślub, gdyby mój mąż nie był świadkiem to pewnie wogóle byśmy nie poszli. Ale ciesze się że wkońcu się przemogłam bo to jednak bliscy znajomi a ja lubie takie imprezy :-) i mimo spuchniętego oczka rewelacyjnie się bawiłam :tak:a najlepsze jest to że wogóle o tym zapomniałam i nikt nawet nie zauważył tego :-D

Sarisa, przytulam i mam nadzieje, że jakoś przeżyłas ten smutny dzień :-(

Doris,
no nareszcie :-) widze, że koleżanke to trzeba do tablicy częściej wywoływać ;-) smutne z tym chłopcem, ja to bym nie mogła patrzeć na to :no: ja prawie się popłakałam w przychodni jak dziewczynka płakała jak jej testy skórne alergolog robił :-(

Joli,
u nas średnio są 3 drzemki w ciągu dnia, ale zdarzają się też i 4. Jeśli chodzi o długość to bardzo różnie od 20 min do 1,5 godz. ale to na ogół na spacerze, uśredniając to jakieś 30-40 min śpi. Tylko jak dla mnie to strasznie mało bo prawie tyle samo czasu zajmuje mi uśpienie go :/

malutka,
ciesze się że nie było najgorzej w tym żłobku :tak: zdawaj nam relacje jak dalej wam bedzie szło, bo trzymamy za was kciuki :tak:

Dawidowe
, ciesze się że pierwszy dzień w pracy jakoś minął:tak: tylko szkoda że po pracy nie możesz wrócić do siebie :-( ale cały czas trzymam kciuki żeby to chwilowe rozwiązanie szybciutko się skończyło :tak:no i ogromniaste gratulacje i buziaki dla już 8 miesięcznej Lauritki :-)

Strip, Kania, Basia, suwaczkowe gratulacje dla waszych pociech :-)

makuc, kochana jak cie czytam to tylko mi się potwierdza "moje alter-ego" :-D

chyba uciekam spać bo moje chłopaki już dawno chrapią :dry:a mnie strasznie boli gardło i migdał, mam nadzieje że to się w angine nie zamieni :no:

Dobrej nocy :-)
 
Ostatnia edycja:
ROXI: :*****

ok: takim trybem to ja nic a nic nie zrobie. Jest 22.40 a ja w lesie jeszcze jestem, także spadywuje z BB i biore sie do robotje:) do jutra i kolorowych dla wszystkich :)
 
ONESMILE, MAKUC- tak dokladnei jest: tragedia! we FR sa zapomogi nawet dla ludzi ktorzy maja za co zyc. ja np na wychowawczym dostaje 560 euro + wyplata mojego meza. juz panstwo sie zainteresowalo nami czy nam nei pomoc- nie pwoiem zeby nam brakowalo ale jednak jedna wyplata + pol to luksus tez nie jest. z tego tytulu mamy dofinansowanie do czynszu 100 euro i zamiast 330 euro polacic za czynsz placimy 230 dokad ja nie stane spowrotem na nogi(mamy mieszkanie spoldzielcze-nie zadna agencja nieruchomosci bo bysmy placili z 800 euro) . zawsze to stowka ktora zostaje w keiszeni. inni ludzie ktorzy np maja tylko jeden dochod -zapomogi maja wiecej.to zalezy od dochudu i ilosci dzieci. na Leane bez wzgledu na zarobki dostawac bede 180 euro co meisiac do ukonczenia jej 3 lat. wiadomo ze jakby trafilo sie drugie dziecko to juz wiecej bym dostawala. ale nei bede sie rozmnazac tylko dla kasy bo to trzeba byc debilem. szczerze pwoiem ze to 180 euro spokojnie starczy mi na pieluchy i mleko i sloiczki dla malej-z palcem w nosie. pozniej jak dziecko ma chyba 6 lat to raz na rok panstwo daje na kazde dziecko kase na wyprawke do szkoly. i co da sie??? no da sie! tylko dlaczego niektore panstwa maja "mozg" a PL nie?? i nieraz ludzie zyja w ubustwie jak szlak i polski rzad ma to w dupie?????? serio-miedzy innymi dlatego znienawidzilam moj kraj i wiem ze predzej wyjade na alaske niz wroce do PL kiedykolwiek na stale.
 
ONESMILE: niesety... zresztą ja też zawsze mówilam sobie, że pieniądze to nie wszystko itp. itd. a teraz widzę, że bez pieniędzy nie ma nic. Najbardziej przeraża mnie myśl, że mogą nadejśc takie czasy, kiedy moje wlasne dziecko poprosi mnie o coś a ja jej odmowie tylko z tego względu, że mnie nie będzie na to najzwyczajniej stać :/

No dokladnie. W samo sedno trafilas.
Coz, trzeba grac w Totka i juz...Jak tylko wroce do Edi, to zagram w Euro milion. I jak wygram, to sponsoruje ciociom BB wspolne spotkanie, hehehe :-)

Roxanka - duzo zdroweczka zyczymy.

Dziulka - ja od 5.5 roku marzylam o powrocie do PL, a teraz...mam mieszane uczucia. To znaczy wiem, ze gdybym musiala, to poradzilabym tu sobie, tylko byloby ciezko i duuuuzo bardziej stresowo niz w Edi. No i nie byloby nas stac na wiele rzeczy dla Paffcia, ze nie wspomne o mieszkniu...
 
Ostatnia edycja:
ONSMILE- na taki zlot zamow od razu tira desperadoskow please i do tego kogos kto zajmie sie naszymi dziecmi jak mamusie beda imprezowac:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) u nas tez jest euromilion. kurde ja chce tylko 1 milion czy to tak wiele???:pppppppppppp
 
reklama
dziulka - hehe, jak juz wygram, to sie cos wymysli z tymi dzieciami. :tak: A co do Desperadoskow to dodam tez Redsy, Wareczki, Gin z Tonicem, rum z Cola, Malibu z Cola albo mlekiem, cytrynowke mojej Babci i jakies dobre niepasteryzowane lokalne piffka :-)

Qrcze, tak sobie teraz pomyslalam, ze to bylby niezly CZADZIOR :-)

Roxanka - dzieki!


Doobra, koniec tego dobrego, spadam do wyrka. Dobrej nocy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry