reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
dobranocka- ja mam takie zatyczki na kluczyk, każdza z osobna sie zatyka na gniazdku, takie kółeczko. Są dość tanie, kupowałam za 5 zł 5 szt. ja kupowałam w Nomi w Gw. To coś takiego jak te Canapol ale Tu jedna szt 5,4zł.
 
Monimoni,E-lona,Moriam suwaczkowe gratulejszyny :-)

Jakby co to robię dziś spaghetti na obiad, Alicja zapraszam - bo pewnie nie będziesz miała dziś czasu ani chęci gotować :) Generalnie kto ma ochotę to wpadać :):)

chętnie, chętnie :-D uwielbiam spagetti :rofl:


właśnie poszli uff... generalnie to zostałam bez wanny (stoi na półpiętrze bo nawet nie miałam gdzie jej wcisnąć do mieszkania) i bez ciepłej wody..suuuper.. ale jest jeden plus ;-) zaczełam im opowiadac o tej mojej sąsiadce, że tak mi jej szkoda, że tak długo odkładała pieniążki na ten remont łazienki i teraz jak ona sobie poradzi, przecież nie wyda kolejnych na robocizne itp. No i ten główny majster zaproponował że oni jej za darmo położą kafelki jeśli jej jakieś zostały :-) a że babcia oszczędna to zostało jej kilka więc moze ta dziure jakoś załatają :-) taka szczęśliwa była jak jej o tym powiedzieli że co chwila latała do nich (bo u mnie ten majster pracował) pytać czy chcą kawki, ciasta..itp :-D więc taki mały plusik całego dnia sie znalazł ;-)

zaraz mi moje rozbrykane dziecie przywiozą, stęskniłam sie :-)

dobranocka
my jeszcze nie bardzo mamy jak pozabezpieczać bo mieszkać bedziemy tu do 10.06 :] ale jak już będziemy znów "na swoim" to będziemy bazowac na waszych pomysłach ;-) na razie wszystko mam pod ścianami więc żaden kontakt, żaden kabel nie wystaje, przy rogach mam oparte poduszki :-D
 
Dziękuję wszystkim za kciuki. Okazało się, że dyrekcja chciała ze mną rozmawiać, bo jacyś „uprzejmi” ludzie donieśli jej o mojej rzekomej rezygnacji z pracy. Ktoś rozsiewa plotki, że chcę zmienić pracę, że mam gdzie indziej ponad etat i tu będę składała wypowiedzenie. Chciała się dowiedzieć bezpośrednio ode mnie co zamierzam. Powiedziałam, że wracam we wrześniu a ona zapewniła, że w tym roku na pewno mam dokąd. Niestety w związku z moim powrotem będzie musiała zwolnić kogoś innego. Generalnie było bardzo miło i sympatycznie. Dyra uśmiechnięta, zachwycała się Wojtkiem. Wice zabawiał młodego kluczami. Siedziałam u nich ponad pół godziny. Dobrze, że pojechałam dzisiaj. Przynajmniej mam z głowy i nie muszę się już obawiać nie wiadomo czego :-) Dla odmiany zmartwił mnie lekarz, u którego byłam z małym, ale to już na innym wątku.

Alicja trzymam kciuki za szybkie zakończenie przymusowego „remontu”.

Monimoni tylko wracaj do nas jak najszybciej i chwal się.

Doris gratulujemy Doriankowi opanowania umiejętności wstawania.

Dobranocka ja też mam podobne zabezpieczenia jak cass. Nie pamiętam gdzie kupowałam, bo są od czasu mojej Zuzi. Poza tym przy Zuzce nie musiałam niczego zabezpieczać. Nie otwierała mi szuflad, nie wyrzucała rzeczy. Jakoś wiedziała, że nie wolno.

E-lona nie ma sensu brać opieki w czasie urlopu, bo ona nie powoduje przerwania i przedłużenia urlopu.
 
E-lona, dzieci są różne. Nic tylko zazdrościć spokojnego i posłusznego synka :) Fajnie by było jakby Justyna też nie łobuzowała.
Zgadza sie. Mam nadzieje, ze drugi egzemplarz bedzie taki sam pod tym wzgledem :)

... jacyś „uprzejmi” ludzie donieśli jej o mojej rzekomej rezygnacji z pracy....

E-lona nie ma sensu brać opieki w czasie urlopu, bo ona nie powoduje przerwania i przedłużenia urlopu.
U mnie w pracy identyczne plotki rozprzestrzeniali tylko, ze dyr nie pofatygowala sie, zeby ze mna porozmawiac i juz nawet komus moj etat proponowala.
Co do opieki to w trakcie urlopu sie nie oplaca, ale po to juz tak.

Alicja fajnie, ze udalo Ci sie wynegocjowac połozenie płytek. Widze, ze przeprowadzka juz postanowiona.
 
aniawa super że sie wyjaśniło..a "życzliwych" tylko pozazdrościć ehh...

E-lonko
tak, już ostatecznie :tak: wychdzimy z mieszkania na poczatku czerwca, przenosze sie z Isią na jakiś czas do rodziców a małż szuka nam mieszkania już u siebie.. mam nadzieje że sie wszystko ułoży po naszej myśli ;-)
 
reklama
elona- dzieci są różne, mi drugi egzemplarz przytrafił się płaczliwy, za to w nocy lepiej śpi i nie jest taki jadliwy jak pierwsze dziecko, są różni a też miałam cichą nadzieję że może drugie będzie takie jak pierwsze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry