reklama

Październikowe Mamy 2010

Strip aj współczuje wypadku, jak dzisiaj sie czujesz? jak nadal boli to może faktycznie idź do lekarza, niech Cie objerzy? Prawdopodobnie potłukłaś sie porządnie, jakby to było złamanie to uwierz od razu byś wiedziała - ból nie do opisania ;-)

Dziulcia nie miałam co na małża patrzeć bo jeszcze w pracy był, w łóżku jedynie spotkać mogłam naszego mega misia (jest na jednej z fotek Isi ;-) ) więc moge sie co najwyżej poprzytulać sie do jego moherowej klaty :-D :-)

happy to super! oby takie poranki sie utrzymały! :-) tzn. wiesz docelowo to ja Ci życze abyście budziły sie chociaż o 10.00 ale spoko Maroko, małymi kroczkami ;-) :-D

Madziks gratulejszyny suwaczkowe!

a ja uskuteczniam powstrzymywanie mojego prison's brejka przed wychodzeniem z pokoju - mamy łuk do przedpokoju i wciaż próbuje go jakoś przed młodą zabarykadować. Z tym że ona na wszystko mi sie wspina :]
 
reklama
Happy no to gratuluję postępów we wstawaniu!!!! a Aga dziś zamiast o 8 jak zawsze wstała o 6:30 ale od północy spała i nie budziła się nawet na mm:-)
Madziks gratulacje dla was z okazji 7!!
 
jakby co to jestem:)
już po ibupromie i jakoś bez optymizmu że chulerstwo samo się ode mnie odpiętroli, wrrrrrrrrrrrrrrrrrr:///////////////
młoda świruje na kocu więc pewnie popisac mi długo nie da, ale tyle co dam radę to działam:D
na razie tyle

no i wykrakałam że "na razie tyle", bo przerwa na tankowanie i usypianie była...
strip, marsz na prześwietlenie!!! kość ogonowa to dość delikatna część ciała, lepiej sprawdzić niż późiej żałować że się olało!!!ps. znam ten ból...ojjjjjjjjjjj, znam..........a Wojtek naprawdę ma niezdrowe poczucie humoru;-)
e-lona, pamiętam o twoim pytaniu:) ten duo film jest na receptę a kosztuje jakieś 25zł bo razem z pastą cynkową dałam niecałe 28zł.
(albo już mi na mózg pada, albo młoda się kręci...)
dobranocka, ja dziewuszkę obstawiam:)))
dorisku, a ciebie przytulam:***
frogg, 5minut dla bb proszę znaleźć!!!
Ala, jak u was remont się skończy to (mam nadzieję!!!) u nas się zacznie:))) okno w salonie czeka, potem panele, i w planach jeszcze piecyk pokojowy, ale tu już rzeczywistosć plany zweryfikuje es olłejs:rofl2:dawno na zamkniętym nie byłam a tam pewnie mnóstwo nowych zdjeciów, co?:-)
Dziulka, mi cyganka (rasowa!!!) wywróżyła ze 2-3lata temu że pierwszego będę mieć fiutaska, a tu zonk!!! no chyba że chłopczyca mi wyrośnie!!!;-)(a wczoraj pytam jeszcze małża przy okazji lukania chirurgów i ślubu Callie i Arizony, co by zrobił gdyby Miśka okazała się lassie, a on na to że jego ręce mają cudowne moce i uzdrawiają:cool2:hm...)poza tym ten "pierwszy synek" miał być do cyganiatka podobny, że ciemna cera itp - czy Inka wygląda na cyganiątko??? trafiła tylko ze strzałami na temat mojego związku, że niedługo ślub (pierścionek zaręczynowy na paluchu więc intuicja niekoniecznie potrzebna;P), że my takie a takie charakterki, że szczęście nas ze sobą czeka:)
mama przyszła na razie spadam:*
 
czesc . podzielę się z Wami naszym dokonaniem. Kilka dziewczyn mi pomogło radami z forum , dziękuję .:)
Mój mąż zaprojektował łózeczko Hani i w końcu wdrożyłam je do produkcji :))
Od Wczoraj wygląda to tak :
dla_hani_trawa.jpg

więcej na stronie: www.mooos.pl/halula

Halula- bo Hania i LULA :)
 
przylaszczka wow! śliczne! :-) :tak: gratulacje!

dobra lasencje zbieram sie pomału do cywilizacji, bieżącej wody (ach zapomniałam napisac że przez tydzień tzn. od środy do wtorku w godzinach 8.00 - 16.00 nie mamy bieżącej wody bo zakrecają na czas prac główny zawór - ach jak cudownie :] i jak tu nie mordować???! ) i gorącego prysznica :-) zaraz mój tata po nas przybędzie. Postaram sie odzywać od rodziców jak najczęściej ale tam przesył jest po prostu do doooopy,normalnie ładowanie stony trwa tyle że potrafię kanapkę sobie w tym czasie zrobić :/ może chociaż wieczorami zawitam. Buziaki :**************
 
Ostatnia edycja:
Melduje sie bez kataru i bez przeziebienia:-) najwyrazniej jakas alergia na cos ufff....
Zbieramy sie do pakowania i cos nie mozemy sie zebrac :-D;-). Wyruszamy przed 15 na lotnisko wiec jeszcze mamy troche czasu poza tym niedawno pranie wlaczylam dopiero hahhaha
Nie bierzemy laptopa wiec pojawie sie na bb dopiero w czwartek
No i mam nadzieje ,ze spotkamy sie z Sariska Zuzia Mala mi i Łukaszkiem
 
chciałam się tylko przywitać i życzyć wszystkim Mamusiom i ich dzieciaczkom wspaniałej soboty:-):-)
a ja uciekam do szkoły...:-(:wściekła/y:
 
pszczylaszczka, CUUUUUUUUUDDDDDDDDDDOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! normalnie dla następnego (hehehhehehe!!!) dzidziusia na pewno zakupię!!!!!!!!! strrrrrrrasznie mi się podoba!!!!!!!!zazdraszczam inwencji:tak:i gratuluję efektu:-)
Ala, ty musisz powstrzymywać łazika, a ja muszę wysłuchiwać stękusia, bo jak już pocockerspanieluje to ląduje na brzuchalu i "mmmmmmmmmmmmmmm" mmmmarudzi:rofl2:a ja na to: "nie mmmmmmmmmm, tylko mmmmmmmmmaaaammmmmmmmmaaaa":-)na co dzidzia w brecht wpada:cool2:ja nie rozumiem co jest takiego polewnego w słowie "mama":confused2::eek::rofl2:
happy, super, że mąż jednak z tych zdolnych do okazania emocji!!! i strasznie mi go szkoda, że tyle traci przez te wyjazdy...bo że ciebie podziwiam że dajesz radę to już pisałam...jesteś nasza druga dawidowe(notabene, gdzie ona????)
Roxi, założę się że tatuś wcale nie był zmartwiony że zamiast Konrada wyszłaś ty:laugh2:z mojego męża śmieje się jego szwagier (ojciec dwóch "chopaków") że M strzela piaskiem:crazy:a co do "prognoz" co będzie następne, to lepiej żeby Inka powiedziała "tata" najpierw, bo ja trzeciego bejbika nie planuję w ogóle, a mąż (i teść! bo M jest jedynym synem i przedłużenie nazwiska na nim spoczywa:/)chciałby parkę... ja osobiście nie obraziłabym się na drugą córę:rofl2:
e-lona, co do oszczędzania to u twoich rodziców to zakrawa już na paranoję... chociaż moja mama też mi działała w czasie zimy na nerwy, bo jak M napalił więcej i u nas było jakieś 22stopnie przykładowo to ona sie czepiała że u niej już wytrzymać się nie daje i że szkoda tyle opału - ale że u nas mały dzidziuś to co?nieistotne! a sama opowiadała że jak ja byłam mała to dziadek palił w piecu tak że miałam Hawaje w pokoju:crazy:chociaż... Ince na złe to nie wyszło, a mi... byle wiaterek i masz babo placek-od razu choróbsko...no ale woda to podstawa...co na gazie grzać to oszczędniej?bez sensu...
margerrita, dużo siły!!! to szkolenie to jakaś parodia... a synuś butli w ogóle w ogóle??? czy na upartego jednak ciagnie?tylko mąż z nim będzie?
Dziulka, a Leander przecież "oggie" pierwsze powiedziała! czyżby jakiś fenomen nam się szykował?:laugh2:to siurprajz byś na porodówce zafundowała siostrzyczkom:rofl2:;-):-D
natuś, a propos drugiego bejbika to jak byłam u księdza po zaświadczenie że mogę byc chrzestną, to powiedział że zaprasza nas za rok na chrzciny następnego potomka(bo pamiętał chrzciny Michaliny i Michała)!!!a jak powiedziałam że ja nie mogę tak szybko nastepnego mieć to powiedział że "nie może ON a ja mogę";-)w szczegóły nie wchodziłam że ja po cc, bo on to taki polewny i gadka była na luzie:-)
sarisa, a u nas na odwrót! to mąż jest lepszy w uspokajaniu młodej i na spacerach to on ją usypia:-)tylko że mi szkoda jak oni chodzą sobie a ja np mieszkanie odgruzowywuję... wiec raczej spacerujemy trójeczką:-)
kroma, jak synuś???przechodzi?
kania, odkąd ja znalazłam swoją aktualną dentystkę to przestałam mówić że idę do "dentysty-sadysty":-)jak po wizycie? powygrzewałaś się w nagrodę za bycie dzielną dziewczynką?;-)
sheeney, ja już po fryzjerze:) a ty juz w Polsce chyba co? miłego zwiedzania!!!
mała mi, i co? byłaś na tych targach w końcu? chyba cos przegapiłam... qrczę, szkoda że ja tak daleko od Kraka mieszkam...pisz więcej, postrachu ulicy!!!:-Djak dostaniesz prawko to już w ogóle pewnie nie bedziesz miała czasu do nas zaglądać...:rofl2:i mimo pewnych "niedogodności" strrrrasznie zazdraszczam tobie i innym mamusiom małych łazików:tak:
czarodziejka, no to sie sama wkopałaś!!! skoro twój mąż taki "sprytny internetowo" to masz czas do poniedziałku na wklejenie zaległych zdjęć na odp wątku!!!!!!!!!!!:tak::-):-D
no to koniec odpisywania, principessa wzywa:-)
 
IDUŚ: taaakie długie posty a ja nie mam ich kiedy przeczytać :(

od wczoraj jest u nas moja mama plus Młodej kolejny ząb się "wyklówa", co jest równoznaczne nie tylko z brakiem czasu na BB jak równiez z brakiem snu i humoru :oo2:teraz teoretycznie taż mam alekcje ale że ucnziowi komputer padł to wpadłam sie chociaż przywitać i zameldować, że żyję. Reszta później, bo czas gooooni.

Buźka dla Was i do wieczora ( o ile Alicja pozwoli....)

buziak.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry