reklama

Październikowe Mamy 2010

E-lona- jakaś masakra z taka oszczędnością...Ja na Waszym miejscu ,jak te kolektory by nie wypaliły,założyłabym sobie termę przepływową,taka malutką,na baterii kranowej- grzeje tylko wtedy,gdy puszczasz wodę,więc znacznie oszczędniej,niż bojler.I zawsze masz nieograniczoną ilość ciepłej wody,kiedy chcesz.Bojler to najgorsze rozwiązanie- miałam to na wsi ,gdzie mieszkałam i zawsze albo czekanie na wodę,albo coś,a rachunki- masakra!!!
Myśleliśmy o tym, ale coś nie tak było i na razie jest jak jest. Właśnie umyłam włosy w zimnej wodzie. Brrr

Daaa tak jak już dziewczyny napisały, nie ma w tym Twojej winy. Wirusy są wszędzie i cokolwiek byś nie zrobiła to nie da się całkiem uchronić od choroby. Laura już 2x antybiotyk brała, a oprócz tego jeszcze 2x katar miała. Ja mam nadzieję, że jak teraz pochoruje to potem odporniejszy organizm będzie mieć.

Uciekam się umyć i do wyrka, żeby się porządnie wyspać. Jutro jedziemy kupić Danielowi buty na lato i odwiedzić chrzestną Laury. Pogoda ma być ładna to mam nadzieję, że uda mi się szybko nadrobić co napiszecie.
 
reklama
ROXI wyluzuj sie browarek ci pomoze:))) fajnie tak po takiej rozlace sobie wypic nie??:)))

IDUNIA wrocila!!! kurde normalnie tak mi brakuje twoich rozwalistych psotow ze masakra. tak wiec szybko nadrabiaj.

EMILIAB nie moge sie przyzwyczaic do twojego awatarka
 
melduje, ze zyje, moja nieobecnosc psowodowana brakiem internetu, oraz natlokiem obowiazkow szkola praca dom.
melduje rowniez, ze zjeb..... sie ze schodow innego okreslenia uzyc nie moge bo to byl mega upadek :( z malym na rekach! Szlam z nim na dol do tesciowej i A. a ze chodnik byl nierowno potknelam sie na samym szczycie i zjechalam na mojej chudej dupie na sam dol, matczyny instynkt nakazal mi chronic dziecko wiec go objelam w odruchu i przytulilam, rak nie mialam wolnych , wiec plecy i dupsko przyjely caly upadek. wojtek na samym dole juz po fakcie zaczal sie smieac i domagac jeszcze wiecej przejazdzki :P a ja chyba sie polamalam serio zebra mnie bola nerki i KOSC OGONOWA tak okrutnie, ze jestem juz po ibupromie i drinku, lzy mi sie cisna do oczu bo ani lezec stac ani siedziec, nie wiem czy jakiegos przeswietlenie nie powinnam miec:|
przepraszam, ale nie nadrobie was, probowalam, ale mlody daje w kosc i ledwo zywa jestem caluje wszystkich switujacych a chorym powrotu do zdrowka!
 
ROXI wyluzuj sie browarek ci pomoze:))) fajnie tak po takiej rozlace sobie wypic nie??:)))

IDUNIA wrocila!!! kurde normalnie tak mi brakuje twoich rozwalistych psotow ze masakra. tak wiec szybko nadrabiaj.

EMILIAB nie moge sie przyzwyczaic do twojego awatarka

dziulka oj tak, chociaż na początku jakoś dziwnie mi z tymi bąbelkami ;) luzuje się luzuje tylko mąż mnie od kompa przegania :(

a co do awatarków to mi sie strasznie twój podoba :)

strip
, o kurcze to nieciekawie, może lepiej zrobić jakieś prześwietlenie. Tulam :*
 
STRIP radze ci zrobic przeswietlenie bo tak jak piszesz to rzeczywiscie latwo nie bylo.... ja tak glebnelam na nartach w zakopcu na sama koc ogonowa ze 3dni sralam z bolu i NIC nie pomagalo...nie umialam siedziec a moglam tylko stac. a co do mldoego- ma niezdrowe poczucie humoru- mamusia sie narazila a ten jeszczee chce wiecej takich zjazdow!:)))

ROXI strzel sobie podobna fotke i wlasnie na tle nieba zeby byla lekko z dolu robiona -moj maz siedzial a ja stalam z mala:)
 
Ostatnia edycja:
Daa,cass, zdrówka dla dzieciaczków!
Ida zdrówka dla Ciebie!
strip zrób koniecznie prześwietlenie!
Alicja współczuję sytuacji bez wody(ciepłej):-(
dobranocka ja obstawiam wam dziewczynkę,ale parka byłaby super!
dawidowe przystojny chociaż był ten facet,co go Laura klepała po tyłku?
roxi gratuluję "pierwszego razu" z piwem;-)Zdrówko!


a słyszałyście o tym przesądzie: jeśli dziecko jako pierwsze powie "mama" to druga bedzie dziewczynka, jeśli "tata" to drugi bedzie chłopiec :-) ciekawe czy sie sprawdza ;-)

U mnie się sprawdziło. W ogóle mój mąż twierdzi,że już teraz to nic innego,oprócz chłopaków, nie "robi";-)

Dobranoc
 
dawidowe przystojny chociaż był ten facet,co go Laura klepała po tyłku?
:-D:-D:-D nie wiem czy to po tym piwku ale strasznie mnie to śmieszy :-D:-D:-D

U mnie się sprawdziło. W ogóle mój mąż twierdzi,że już teraz to nic innego,oprócz chłopaków, nie "robi";-)
mój tata też tak mówił dopóki za trzecim razem zamiast Konrada urodziła się Karolinka :-) a jeszcze w tamtych czasach to była niespodzianka dopiero podczas porodu bo żadnych usg nie robili, tylko mojej mamie koleżanki w pracy z fusów i obrączki wróżyły :-D

dziulka
, to miłego weekendu :)

i ja też się zegnam bo mąż mnie wzrokiem zabije ;) chyba musze mu jakoś to wynagrodzić :P

Kolorowych ssnów
 
strip to niezłą przygode miałaś... współczuję. chyba powinnaś sprawdzić faktycznie czy się nie połamałaś a przynajmniej może lekarz jakieś silniejsze środki przepisze p-bólowe cyz coś.
Aga się zbuntowała i nie chce mleka. i jak tu dzieciowi wytłumaczyć że musi bo już dawno nie jadła??
 
reklama
:-)Dzień dobry- dzis pospałyśmy ładnie,bo do 5.20:-):tak: i to bez cycania- tylko dopiero rano troszkę,wię widzę światełko w tunelu i bardzo możliwe,że może już niedługo przekażę etat szpiega nr 2 komuś innemu;-):-D.Aaaaa,właśnie! wczoraj najpierw nie napisałam od razu,bo jakos nie miałam weny do pisania,a wieczorem mi umknęło- tak mnie wychwalacie,a to wcale nie moja zasługa.To Nat jest najlepszym szpiegiem i zawsze poprawia moje gapiostwo i niedociągnięcia:tak::tak::tak:,no i ona mnie "szpiegostwem"zaraziła",więc te wszystkie dzięki to jej się należą przede wszystkim:tak::tak::tak::-).
A propos zarażania,to daaa,nie obwiniaj się- wirus to wirus,zrobiłaś,co mogłaś ,aby malutką uchronić .No,niestety,nie jesteśmy w stanie uchronić swoich dzieci przed wszystkim.Pilnuj noska,żeby był zawsze wyczyszczony,to nie powinno byc komplikacji,zobaczysz,będzie dobrze:tak:.Zdrówka dla Was i Darii.:***
Cass,jak Majeczka? :***
Strip,idź do lekarza,możesz miec coś złamane:-(.Może przynajmniej leki jakies porządne przeciwbólowe dostaniesz,bo nie sądze,żeby Ci Twoją chudą w gips wsadził;-).Sorry,wiem,że Cie boli i nie do żartów Ci teraz...:***
E-lona ,pewnie instalacja elektryczna nie taka...na wsi właśnie miałam ten sam problem,potrzebny był prąd na 300 v z kawałkiem i musiałam bojler zamontować.A że mieszkanie było w takim starym,18-wiecznym dworku i instalacja jeszcze chyba przedwojenna,to musiałam jeszcze bardzo pilnowac,żeby np. pralki czy odkurzacza nie włączyć,jak bojler był włączony,bo zaraz mi korki wywalało,a skrzynka była na dole w hallu i musiałam dobijac sie do sąsiada,żeby otworzył i żebym mogła włączyć...no,masakra...:no:.Myslałam,że może już są na rynku te termy lepsze,na 230v...
Ida,dzięki za pamięć:tak::***.Prawde mówiąc,to mój M. wcale nawet nie udaje,że się trzyma- juz tydzień przed wyjazdem zaczyna jęczeć,jak bardzo mu się nie chce.A jeszcze teraz,jak Amelka z dnia na dzień fajniejsza,to juz w ogóle mu ciężko się od niej oderwać...No,ale cóż zrobic,z czegoś żyć trzeba...jeszcze jakbym ja miała pracę,to co innego,może mógłby sobie pozwolić,żeby tu,na miejscu cos zaczynać,ale jest jak jest i na razie musimy sie przemęczyc...ale kombinujemy cały czas,co zrobic,zeby juz być razem normalnie....
W ogóle dzięki wszystkim za kciuki i fluidki,magiczne kciuki z BB zawsze działają:tak:.
Dziś siódemeczka na suwaczku u
Majeczki
Madziks,jeśli czasem do nas tu zaglądasz,duzo siły i zdrówka dla Was :***

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry