dobranocka- jestem , jestem tutaj z Wami
A ja obstawiam że tym razem będzie chłopak:-). Coś tak czuję.
rozmawiacie tak o płci dzieci i powiem Wam że teraz to chciałabym mieć dziewczynkę żeby móc poubierać ją w ślicznie sukieneczki, ale z drugiej strony tyle rzeczy mam na chłopca i pewnie łatwiej byłoby.
dobranocka- o jakie to Lego Duplo kupiłaś?:-)
No i udanego KINDER BALU dla Justysi:-).
kroma- zdrówka dla synka.
natolin- oj ja też dobrze wiem że teraz trzeba pilnować maluszki, jak zaczynają się przemieszczać. Mój już kilka razy uderzył główką o podłogę, bo zatracił równowagę:-(.
dziulka- miłego weekendu u teściowej!
happy- skoro Kraków to Twoje najukochańsze miasto to zapraszamy do nas:-):-).
Wiesz ja do tej Frani nie miałabym nic tylko że w łazience nie ma miejsca na nic, nawet był kiedyś problem żeby tam stała wanienka jak kiedyś małego w niej kąpaliśmy. No i fakt że tak narzeka że ją tu boli, tam ją boli to po co tak się męczyć i ślęczeć w tej łazience- lepiej włączyć automat a ona niech się położy i odpocznie.
I co do jej oszczędności to ona używa i kupuje garnki aluminiowe takie których już nie powinno się używać,tak więc dobrze że ja dostałam wyprawkę od mamy jak szłam na studia i nie muszę ich używać. No i ona nie da się oczywiście przekonać że takich się już nie używa bo wykazano że są szkodliwe itp.
margerrita to życzę Ci aby wyjazd szybko minął a chłopaki sobie dali dzielnie radę we dwoje!
daa- zdrówka dla córeczki i nie obwiniaj się.
Idusia- jak się czujesz? Tak byłam na tych targach i byliśmy w sumie na chwilę tylko, bo interesowały nas informacje o fotelikach samochodowych.
Heh co do mojego prawka, to powiem Ci że wczoraj miałam kiepski dzień na jazdach, za to dziś trochę lepiej. Wydaje mi się jednak z dnia na dzień że coraz gorzej mi idzie to wszystko i nie nadaje się do tego:-(.
E-lona- współczuję mycia włosów w zimnej wodzie, a to w ogóle się tak da? Spłukać ten szampon?
strip- oj biedna, ale miałaś przygodę niemiłą z tymi schodami:-(
happybeti- super że tak ładnie dzisiaj pospałyście.
Jestem ciekawa czy napisałam wszystko to co chciałam,ale pisałam tego posta z przerwą na obiad więc już sama nie wiem.
Ja dziś zaliczyłam już 2h jazd i na dziś mam dość jeżdżenia autem. Muszę odsapnąć.
Na dodatek mąż od tygodnia truje mi głowę żebym zaczęła jeździć na jego skuterze, bo właśnie kilka dni temu odebrał go po zimowaniu od mechanika. Ja i skuter? No chyba go pomuliło..:-)
Postaram się jeszcze później coś napisać:-).
Miłego dnia dziewczynki.