reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzięki dziewczyny za sugestie, ranking wynosi 11:3 :-) Czyli Wasza intuicja jest podobna do mojej :-) Dziewuchy górą! Jak się sprawdzi to wygram zakład z moim M. hehe ;-)

Strip, ale historia! Jest trochę szczęścia w nieszczęściu, że Wojtusiowi nic się nie stało, ale Ty... No współczuję BARDZO. Raz tylko zaliczyłam zjazd ze schodów, i to nie tak poważny, a i tak okropnie bolało. Tulam :*

Sheeney, udanego spotkania!

Madziks, pędzę na zamknięty złożyć Twojej Niuńce najlepsze życzenia siódemkowe.
 
reklama
CZeść, ktoraś pytaa jak Maja, nie dałam rady was nadrobić. Gorączki póki co nie ma, ale katar mega zielony i kaszle, mimo że w nocy był spokój. A ja mam doła więc więcej nie będę wam weekendu zasmucać.
 
Czułam pismo nosem i słyszałam że mnie ktoś woła :) We wtorek byliśmy na usg bioderek, wszystko w porządeczku. Zębole nadal schowane. Dziś sami siedzimy w domku bo mąż w pracy. Pewnie po obiadku pójdziemy na spacerek. Tylko że młody właśnie odsypia. W pracy szkoda słów w piątek wyszłam wściekła jak osa ale wreszcie zaczeło się coś ruszać. Poza tym wczoraj przeżyłam prawie zawał. Mąż do mnie dzwoni że Fifi spadł z łóżka. Już chciałam wbiegać z biura ale okazało się że zjechał z łóżka i zaklinował się pomiędzy poduszkami. Nawet nie dotknoł ziemi. Jak wróciłam do domu to przez godzinę chodziłam z małym na rękach. Skończyło się jedynie na opuchniętej wardze bo w rączkach miał grzechotke. Chwila zgrozy masakra!!!!!!! Obudził się mój książe więc ide szykować obiadek.
 
Ja jakaś ułomna jestem, bo nie mogę się skupić na długim posćie- jakieś upośledzenie !!!
Mój M wziął mała o 10 i mieli wrócić, ale jeszcze jedzie z nią do pracy, więc mała umrze z głodu....bo wrócą za ok 2 godziny

Dzisiaj idziemy na noc Muzeów z obiema dziewczynami, zobaczymy jak nam Hanka pozwoli.
 
Witam w sobotnie popołudnie, mieszkanie ogarnięte, obiadu narazie brak ale wybieramy się na małą wycieczkę więc może gdzies w trasie coś zjemy. Wczoraj znów piłam winko z mężusiem, siedliśmy sobie na balkonie owinięci w kocyki, winko świeczka, gwieździste niebo i my - jak za starych dobrych czasów :-) Oliwka na razie drzemie więc mam chwilkę na BB. Dziś nocka z pobudką o 3 jeść się jej zachciało, kto to widział w nocy jeść heh, po nocnej butli spała tylko do 6:00. A teraz zmykam myć włosy bo mi się już dziecko budzi...

Ala nie słyszałam o takim przesądzie, miłego weekendu u rodziców :-)
Sarsia czasami jest tak, że On chce po prostu iść nie zmuszam, nie namawiam.
Daa życzę zdrówka córci.
Ida mnie też ostatnio przewiało ale pomógł mi naproxen i masaż, po 3 dniach jak ręką odjął. Z tym dentystą "sadystą" to taki żarcik. Też mam super dentystkę i poleczyłam wszystkie ząbki po ciąży, za pół roku do kontroli :-) a z solarium nie skorzystałam ponieważ mój ojciec bardzo się śpieszył a ja byłam z nim.
Roxannka jak po piwku? główka nie bolała?
Strip współczuję upadku, byłaś z tym u lekarza?
Happybeti coraz to dłużej sobie śpicie - super :-)
Madziks suwaczkowe gratki :-)
Pszylaszczka łóżeczko piękne, gratuluję pomysłu.
Sheeney to super, że się polepszyło, szczęśliwej podróży.
Cass oby ten katar i kaszel szybko minęły a dołka trzeba zakopać.
Frogg współczuję tych przeżyć z "upadkiem" z łóżka, dobrze że z bioderkami wszystko dobrze, brakuje tu Ciebie.
 
Ostatnia edycja:
No,to widzę,że wczoraj trzy guzioły nabite u naszych dzieciaczków...:szok::eek::crazy:chyba zacznę byc przesądna;-).Ale dziś u nas nawet siniaka nie ma na czółku- widocznie mocno się nie uderzyła(mam nadzieję:tak:).M. dziś dzwonił,to mu się nie przyznałam:zawstydzona/y:- ale po co ma się martwić:tak:.A jechał 22 godziny do Paryża:szok:- takie korki -wszedzie remonty dróg,czynny jeden pas....masakra:no::wściekła/y:.Mówi sie,że niby Niemcy maja największa siec autostrad.No i co z tego,jak przejechac przez nie sie nie da,bo ciągle je remontują:baffled::crazy:.
Ida,dziękuję:tak::zawstydzona/y:.Ale tym tekstem o Oggie to mnie rozwaliłaś:-D:-D:-D:cool:.Chyba wracasz do formy;-):happy:.
Pszczylaszczka,moje zdanie na temat łóżeczka znasz:tak::-).Ale powtórzę- CUUUUDO!!!!:tak::-)
Makuc....eeee...to przy drugim zębie taki sam Meksyk,jak przy pierwszym?!!!:eek::eek::eek::szok::szok::szok::no::no::no:To ja wymiękam:-(:-(:-(.
 
dobranocka- jestem , jestem tutaj z Wami :)
A ja obstawiam że tym razem będzie chłopak:-). Coś tak czuję.

rozmawiacie tak o płci dzieci i powiem Wam że teraz to chciałabym mieć dziewczynkę żeby móc poubierać ją w ślicznie sukieneczki, ale z drugiej strony tyle rzeczy mam na chłopca i pewnie łatwiej byłoby.

dobranocka- o jakie to Lego Duplo kupiłaś?:-)
No i udanego KINDER BALU dla Justysi:-).

kroma- zdrówka dla synka.
natolin- oj ja też dobrze wiem że teraz trzeba pilnować maluszki, jak zaczynają się przemieszczać. Mój już kilka razy uderzył główką o podłogę, bo zatracił równowagę:-(.
dziulka- miłego weekendu u teściowej!
happy- skoro Kraków to Twoje najukochańsze miasto to zapraszamy do nas:-):-).
Wiesz ja do tej Frani nie miałabym nic tylko że w łazience nie ma miejsca na nic, nawet był kiedyś problem żeby tam stała wanienka jak kiedyś małego w niej kąpaliśmy. No i fakt że tak narzeka że ją tu boli, tam ją boli to po co tak się męczyć i ślęczeć w tej łazience- lepiej włączyć automat a ona niech się położy i odpocznie.
I co do jej oszczędności to ona używa i kupuje garnki aluminiowe takie których już nie powinno się używać,tak więc dobrze że ja dostałam wyprawkę od mamy jak szłam na studia i nie muszę ich używać. No i ona nie da się oczywiście przekonać że takich się już nie używa bo wykazano że są szkodliwe itp.
margerrita to życzę Ci aby wyjazd szybko minął a chłopaki sobie dali dzielnie radę we dwoje!
daa- zdrówka dla córeczki i nie obwiniaj się.
Idusia- jak się czujesz? Tak byłam na tych targach i byliśmy w sumie na chwilę tylko, bo interesowały nas informacje o fotelikach samochodowych.
Heh co do mojego prawka, to powiem Ci że wczoraj miałam kiepski dzień na jazdach, za to dziś trochę lepiej. Wydaje mi się jednak z dnia na dzień że coraz gorzej mi idzie to wszystko i nie nadaje się do tego:-(.
E-lona- współczuję mycia włosów w zimnej wodzie, a to w ogóle się tak da? Spłukać ten szampon?
strip- oj biedna, ale miałaś przygodę niemiłą z tymi schodami:-(
happybeti- super że tak ładnie dzisiaj pospałyście.


Jestem ciekawa czy napisałam wszystko to co chciałam,ale pisałam tego posta z przerwą na obiad więc już sama nie wiem.
Ja dziś zaliczyłam już 2h jazd i na dziś mam dość jeżdżenia autem. Muszę odsapnąć.

Na dodatek mąż od tygodnia truje mi głowę żebym zaczęła jeździć na jego skuterze, bo właśnie kilka dni temu odebrał go po zimowaniu od mechanika. Ja i skuter? No chyba go pomuliło..:-)

Postaram się jeszcze później coś napisać:-).
Miłego dnia dziewczynki.
 
melduje, ze zyje, moja nieobecnosc psowodowana brakiem internetu, oraz natlokiem obowiazkow szkola praca dom.
melduje rowniez, ze zjeb..... sie ze schodow innego okreslenia uzyc nie moge bo to byl mega upadek :( z malym na rekach! Szlam z nim na dol do tesciowej i A. a ze chodnik byl nierowno potknelam sie na samym szczycie i zjechalam na mojej chudej dupie na sam dol, matczyny instynkt nakazal mi chronic dziecko wiec go objelam w odruchu i przytulilam, rak nie mialam wolnych , wiec plecy i dupsko przyjely caly upadek. wojtek na samym dole juz po fakcie zaczal sie smieac i domagac jeszcze wiecej przejazdzki :P a ja chyba sie polamalam serio zebra mnie bola nerki i KOSC OGONOWA tak okrutnie, ze jestem juz po ibupromie i drinku, lzy mi sie cisna do oczu bo ani lezec stac ani siedziec, nie wiem czy jakiegos przeswietlenie nie powinnam miec:|
przepraszam, ale nie nadrobie was, probowalam, ale mlody daje w kosc i ledwo zywa jestem caluje wszystkich switujacych a chorym powrotu do zdrowka!

o jaa, przytulam, ale lepiej zglos sie do lekarza, dobrze, ze malego nie puscilas
Idus, maly butli wogole wogole, w dzine pije z kubeczka, ale w nocy to ciezko, probujemy ale powiem nie idzie nam to.
jestesmy na dobrej drodze uczenia picia przez slomke, naprawde nie wiem jak to bedzie :) dzis mialam mu kupic butle ze slomka, taki bidon, ale mi zabraklo kasy przy kasie, nabralam tyle zeczy, ze nagle sie okazalo, ze nie mam tyle na koncie i musialam sie pozbyc czesci rzeczy :( tak wiec od srody do niedzieli trzymac kciukasy za nas.
my tez idzismy dzis na noc muzeow, w koncu trzeba sie troche ukulturalniac
 
reklama
czesc . podzielę się z Wami naszym dokonaniem. Kilka dziewczyn mi pomogło radami z forum , dziękuję .:)
Mój mąż zaprojektował łózeczko Hani i w końcu wdrożyłam je do produkcji :))
Od Wczoraj wygląda to tak :
Zobacz załącznik 354015

więcej na stronie: www.mooos.pl/halula

Halula- bo Hania i LULA :)


Mnie tez sie bardzo podoba, ale gdzies juz takie widzialam...

Amazon.com: Stokke 103905 Sleepi System I: Bassinet and Crib Set in White: Baby

:biggrin2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry