reklama

Październikowe Mamy 2010

witam dziewuszki dopiero teraz, mój synuś niby lepiej ale za to ryczy ciągle, w nocy się budził z 7 razy, nawet nie pospałam, młoda mnie nie słucha jak młody płacze i jeszcze potrafi go zdzielić jak się mocno zanosi płaczem, jakiś zły dzień mają moje dzieci, musiałam na nią ryknąć rano, to aż mnie cała klatka słyszała, a teraz znowu jej się dostał opiernicz, bo mamie na złość robi, ucieka, Arka bije i zabiera mu zabawki, nie mam dziś sił, ale na szczęście śpią. Mam nadzieję że to jednodniowy incydent z Olki strony.

Strip- ty lepiej zgłoś się do lekarza, bo kość ogonowa może też pęknąć, ciotce mojej tak pękła i ta się męczyła leki brała aż w końcu wylądowała w szpitalu bo zasłabła.
pszczylaszczka-
super łóżeczko , chol.. mąż to ma oko :)
 
reklama
Nie mam szans żeby Was nadrobić. ciągle coś :-(
mama dopiero pojechała, bo uprosiliśmy ją, żeby posiedziała z Alutkiem a my w tym czasie pojechaliśmy sobie na zakupy (wczorajszy wypad nie wyszedl z powodu zębowej masakry). Mialam sobie kupic buty do chodzenia z Mlodą na spacery a przytargalam: perfumy, buty na obcasie i torebkę :zawstydzona/y::-p
Poza tym Alicja jak tylko tylko obczaiła, że nas nie ma to od razu wszczęła alarm. I tak sobie płakała prawie 3h :rofl2:

HAPPY: tez miałam nadzieje, że przy 2 zębie będzie lepiej a tu ooo :wściekła/y: sjagon taki, że opieka 24/doba to za mało. mloda zasypia nam normalnie po 19 a wczoraj UWAGA poszła spać o 23 i budziła się co raz z mega rykiem. No i od rana dzisiaj tez nic tylko marudanie i płacz krokodylimi łzami. Dajemy jej panadol ale ilez można :cool2: Bobo-dent też dooopę pomaga :confused2: na szczęście dziąsło już bielusieńkie, więc mam nadzieję, że góra 2 dni i będzie po zawodach
STRIP: współczuję. Dobrze, że Wojtusiowi nic się nie stalo. A Ty do lekarza marsz! lepiej dmuchac na zimne!
CASS: Słonko, kiedy w końcu te choróbska się od Was odczepią? :crazy: zdrówka! zdrówka! zdrówka dla Twojej pociechy i oby szybko minęło! :*
 
Heloł :-)

wiesci od Dziulci:

u nas wszystko ok, brak mi neta i bb, a tak to pogoda sie zdupiła, co chwile leje, ale jutro ma byc ok, jak na złość. Leane ok




Cass cały czas cieplutko myślimy o Was, mam nadzieje ze w koncu te choróbska sie od Majuni odczepią :***
 
Mała Mi,my z M. do tego Krakowa to się zbieramy jak sójka za morze- zawsze coś!!!;-)Ale kiedys na pewno (mam nadzieję,że niedługo) się wybierzemy odwiedzic nasze ukochane miasto:tak:,a wtedy na pewno będe chciała spotkac sie z Toba i Sariską:tak::-).
Makuc,
no,to mamy p[rzechlapane z tymi zębami...:eek::no:-moja juz dwie tubki Dentinoksu pożarła ,a ząb dopiero jeden na wierzchu...:no::no::crazy:Jak tak dalej pójdzie,to jakąś lekomanką będzie...:eek:
Teraz siedzi i marudzi w huśtawce- zaraz ją będę kąpać,no,ale chce ją troszkę przetrzymac,żeby tak choć na 19.30 wypadło...
W naszej "metropolii" tez jest noc muzeów ,ale nie mam z kim iść:-(:-(:-(
 
Czytam was i jakoś nie potrafię się zabrać za pisanie. Przedwczoraj wk.… mnie małż :wściekła/y: Do tego stopnia, że zrobiłam mu awanturę w pracy i zabroniłam wracać do domu. Wrócił dopiero wczoraj po pracy przepraszając od progu, itp. Ehh, szkoda gadać :-( Na poprawę humoru wczoraj rano pojechałam na zakupy, bo za tydzień idziemy na komunię. Wróciłam z kocykiem dla młodego, bluzką i sukienką (pochwalę się, jak zrobię zdjęcia). Po południu było trochę nerwów, bo moja Zuzia miała pierwszą spowiedź :eek: Dla odmiany sobota minęła nam spokojnie. Do południa obijałam się siedząc przed domem (kiedy ja posprzątam???:laugh2::rofl2:) a na 16:00 pojechałam z dziećmi w odwiedziny do znajomych. Po powrocie kąpiel, jedzonko i do łóżek. Mamusia w końcu może w spokoju posiedzieć na bb i nadrobić zaległości :tak:

Strip mam nadzieję, że odwiedziłaś lekarza, bo po takim upadku nigdy nic nie wiadomo. Daj nam znać jak się czujesz.

Sheeney udanego pobytu w Polsce.

Sugar gratuluję ząbka!

Madziks suwaczkowe gratulacje

Doris,Sheeney spóźnione gratki z okazji ukończenia 7 miesięcy przez wasze pociechy.

Cass współczuję choroby Majeczki i @. Przytulam.

Pszczylaszczka łóżeczka są prześliczne.

Poza tym wszystkim poobijanym dzieciaczkom życzę jak najmniej siniaków i guzów ;-)


Aniawa a po co zgoda dyr na opiekę nad dzieckiem? Jeśli dziecko jest chore to przecież możesz wtedy wziąć opiekę.

Mogę wziąć, ale jeżeli pod koniec urlopu wypiszę wniosek o wychowawczy, to automatycznie go zaczynam. Wtedy opieka nie ma sensu, bo i tak masz urlop wych. Dlatego właśnie potrzebna jest zgoda „góry”. Jeżeli zgodzi się na chorowanie/opiekę po urlopie wypoczynkowym to nikt ci nie będzie kazał pisać wniosku o urlop wychowawczy i problemu nie będzie.

Lecę poczytać poboczne, bo mam nieco zaległości.
 
Mała Mi,my z M. do tego Krakowa to się zbieramy jak sójka za morze- zawsze coś!!!;-)
a do Łodzi się nie wybierasz? :-)

Aga dziś cały dzień znów marudna i w ogóle jeść nie chce. nawet obiadu całego nie zjadła:szok: zrobiliśmy w końcu porządek z jej rzeczami i za małe wynieśliśmy do piwnicy i zrobiło się luźniej w szafie:-)
 
Witam ostanio ledwo was nadrabiam a co do odpisania kazdej z was to juz bez szans. My dzis cały dzien poza domem poniewaz poszłam moim przyjacielem jego córka i bratem do zoo i czas zleciał tak ze byłam o 18 w domu. Niunia ostanio jak słyszy muze to staje w łózeczku i tanczy, kołysze sie, ugina kolanka, kreci główka normalnie pozna sie polac ze smiechu. Teraz juz padła a ja zaraz padne z nia.
 
a do Łodzi się nie wybierasz? :-)

Aga dziś cały dzień znów marudna i w ogóle jeść nie chce. nawet obiadu całego nie zjadła:szok: zrobiliśmy w końcu porządek z jej rzeczami i za małe wynieśliśmy do piwnicy i zrobiło się luźniej w szafie:-)

to tak jak u nas!!!Natalka dziś wogóle mleka nie chciała pić,wypluwała,więc trochę przemyciłam w obiadku,ale naszczęscie niedawno zasnęła i wypiła 180tkę :)także do rana mam spokój :-)
 
Wojtek przez jakiś czas mógł pół dnia nie jeść, albo dłużej. Teraz nawrócił się na system niemowlęcy i je mleczko co 3 godziny :-) Zdecydowanie obiadki na dłużej zapychają, przynajmniej u nas na to wyszło.
 
reklama
kurcze aniawa z tego co widzę to tylko my jesteśmy na bb, wszystkie dziełuszki isto już śpią hehe ,DZIULKI -głównej przewodniczącej bb nie ma (ale nieobecność usprawiedliwiona):-Dto i jej poddanych tez nie ma :tak:
Natolin - oko szpiega też jakoś nie zagląda
Happy też cichutko
Cisza jak makiem zasiał....hehe
a ja oglądam jednym okiem Eurowizję,ale jak narazie same daremniaki śpiewają:tak:

także DOBRANOC wszystkim mamuśkom i dzieciaczkom,trza iść sobie spocząć,bo jutro obiad u teściów, aż mnie oczy szczypią i nogi bolą,na samą myśl hehe:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry