reklama

Październikowe Mamy 2010

makuc,pewnie,że komp lepszy:tak:- skoro i tak nie śpisz.A co do olania schematu,to nie mogę- ja leń jestem i musze wykorzystywać każde "natchnienie" do sprzątania.Nie mówiąc juz o tym,ze
a)jak był M.,to szkoda mi było czasu na takie przyziemne sprawy jak porządki,wolałam iść z nim i Amelką na spacerek
b)W mojej szafie taki Meksyk,że chodzę w kółko w tym samym,bo inne rzeczy gdzieś na dnie leżą- pewnie czekaja mnie wspaniałe odkrycia typu"Ojej!Ale mam fajną bluzkę:))))"
c)sortowanie ubranek Amelki konieczne- ZA DUŻO MA TEGO!!!!- muszę wybrać te,co na pewno będę jej zakładać,bo utoniemy obie w jej ciuszkach- po wizycie na wsi dostała kolejne dwie ogromniaste torby ubranek po Zuzi...selekcja jest koniecznością,bo zwyczajnie nie mam miejsca.
 
reklama
To "Ojej!Ale mam fajną bluzkę:))))" to u mnie standard jest;))))
co do natchnienia to mam kolejny pomysł: jak sie ze swoim "bajzelem" uporasz to i do mnie zapraszam, bo mi tez ostatnio jakos ochoty na sprzątanie brakuje i wszystko upycham gdzie się da byle by tylko na widoku wszystko poukładane było :D

ok spadam, bo uczeń przyszedł (z 20min. opóźnieniem....) :/
 
i z wieści najświeższych: mój mąż czyta książkę!!!!!!!!!!!!!!!! taką prawdziwą!!!!!!!!!!!!!!!!!! grubszą niż wyborcza!!!!!!!!!!!!!!!!!!szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:-D

Mamaagusi i inne "Łodzianki"(?!)- nie obraźcie się,ale to miasto akurat nie wydaje mi sie zbyt atrakcyjne...;-):zawstydzona/y:No,bo sama Piotrkowska to chyba trochę za mało...Więc jeśli kiedyś będzie nam pisane sie spotkać,to chyba jak Wy np. nad morze gdzies blisko mnie się wybierzecie
a co ja na to poradzę, że atrakcyjne nie jest? czy to moja wina??? ale ja w nim jestem!!!:-D foch;-)

uwaga muszę się pochwalić, że Aga już drugą noc całą noc przespała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
idziemy zaraz do kościoła a później do teściowej na obiad więc proszę za dużo nie pisać żebym wieczorem dała radę nadrobić. :*

aaaaaaaa i wszystkiego naj dla Arturka!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Mamaagusi,toteż spotkanko jak najbardziej,ale nie sądzę,czy udałoby mi sie namówić M. na wypad do tego uroczego miasta;-).Fajnie,że Aga już druga nocke przespała,ale masz rację,ciiiii;-).
A ja to gapa jestem:baffled:- już trzeci raz siadam,żeby Wam napisac,że dzis zauważyłam drugi ząbek i zawsze coś mnie rozproszy i zapominam:zawstydzona/y:.I to bez marudzenia (no,prawie,bo to,co się działo przy pierwszym,to była masakra,więc tego lekkiego to nawet nie zauważyłam).

Aha,dodam jeszcze,że jednak wygrały porządki w szafie,coby do kompa blisko było:)- sypialnia- graciarnia jeszcze nabiera mocy urzędowej:cool:.
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja w niedzielne przedpołudnie, nocka z pobudkami na smoka a tak na dobre gdzieś koło 6:00. Wczorajsza wycieczka w plener całkiem udana, bardzo się jej podobały zabawy na łonie natury, nawet z tej radości kupsko zrobihła he:-). Od dwóch dni raczkuje do przodu i podnosi się sama do wstawania, jak jestem w pobliżu to szuka moich palców żeby tylko złapać i się podnieść. Dziś się sama podniosła w łóżeczku do stania, po prostu złapała się za dwa szczebelki i jak gdyby nic wstała szokkk !!! Z mężem stosunki się ocieplają od kilku dni, więc coraz więcej mam energii do wszystkiego zwłaszcza że zaliczyłam jeszcze wczoraj solarium :-) A dziś obiad u teściów a po obiedzie odwiedzimy jeszcze moich rodziców, także na BB mnie do wieczora nie będzie. Zatem życzę wszystkim Mamusiom miłej, spokojnej radosnej bezwypadkowej niedzieli :-)


Sugar mega gratki suwaczkowe dla Ciebie i Arturka
Dawidowe postaraj się nagrać te tańce :-)
Sarisa piękny kucyczek u Zuzi, ja mojej to nie wiem kiedy zrobię, jak ona ledwo meszek ma na główce,
Rysia miłego dnia w szkole.
Ida zapamiętaj ctrl+z i przywraca skasowany post :-), a co za książka go tak wciągła? może impreza nie będzie taka zła jak Ci się wydaje.
Aniawa więc reprymenda mu się należy albo porządny OPR !!!
Apropo jedzenia moja je co 3, 3,5 h, teraz się zbliża skok a wówczas zdarza się, że dzieci jedzą znacznie więcej i częściej albo odwrotnie mało albo wcale...
Roxannka ćwicz, ćwicz, ja wczoraj też tylko małe 0,33, zazdroszczę grilla :-).
Hapyybeti a jak guz córci? gratuluję kolejnego ząbka !!!
Odnośnie tego jedzenia to co je przed ostatnim posiłkiem nocnym? długie ma przerwy między posiłkami? chociaż z tego co piszesz to Ona przez cały dzień nie je dużo mleka to może po prostu tyle potrzebuje albo od zębów tak też może być, bo jak ciągnie z butli to te dziąsła bardziej bolą, moja np. chrupek nie za bardzo teraz chce jeść, bo jak ją bolą dziąsła to nie może nimi nadrabiać.
Moja w nocy też się budzi, czasami zje, czasami po porstu się budzi i sama nie wiem czego chce, wczoraj na noc zjadła 180 i przespała całą noc, a przed wczoraj 210 i w nocy o 3 była pobudka na jedzenie albo i nie... ale jak chciałam jej dać smoka to myślałam że wessie moją rękę.
Makuc czyli kolejna fazerka wysokich lotów, dobrze że guza nie ma, moja dziś nabiła guza uderzając się o ławę... a co do pogody to nie tylko u Was taka beznadziejna pogoda, a zakupy chyba udane?
Sugar, Kroma, Happy współczuję zarwanych nocek.
Kroma nie dobrze że synek znów wymiotował, zdrówka mu życzę.
CzarodziejkaM super, że się gdzieś z mężem wypuściłaś, to też bardzo ważnie wyjść sobie raz na jakiś czas razem, no i fajowo że nocka przespana :-)
Mamaagusi super, że Aga nockę całą przespała :-)
 
Ostatnia edycja:
KANIA: udane, tylko kupiłam nie to co trza;) no i gratki dla małej siłaczki! Teraz tylko parzeć jak nic tylko stać będzie chciała!

HAPPY: boszz czyli tylko mój szkab przy każdym zębie maruda jakby się wściekł? super, że w końcu i 2 zębol się u Was pojawił. Oby to równoznaczne z okresem spokoju było:) a skoro z BB zniknęłaś to domniemam, iż sypialnio-graciarnię tyż ogarniasz;)
 
reklama
nieee,moja szafa jest tak fascynującym miejscem,że pochłonęła mnie całą;)))).Ale już skończyłam i mam dwa pytania
1)Gdzie się podziały wszystkie moje krótkie spodenki ????!!!!Tudziez inne rzeczy...hm...czyżbym w szale porządków kiedyś je wyrzuciła????!!!!
2).Co ja mam zrobić ze stertą ciuchów,co to właśnie nie wiem,co z nimi zrobić?Wyrzucic troche szkoda....miejsca na trzymanie nie mam...heh...chyba zrobię jak siostra i do mamy zawioze- ona wszystko trzyma:-D
Ja to zakręcona jakaś dziś jestem:baffled:.Kania,gratki dla Oliwki:tak::-)- ależ siłaczka z niej:tak::-).A Amelka jako przedostatni posiłek je cyca- więc nie wiem,ile zjada,ale nie może tego byc dużo,bo laktatorem nigdy więcej niż 120 nie ściągnęłam....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry