reklama

Październikowe Mamy 2010

Suagar dla ARTIEGO :*
czarodziejka super, ze synek tak ladnie spal. mamagusi, i dla Twojej kruszynki, jak ja wam zazdraszczam, u nas dlaje pobudek co niemiara

aaa sukces, maly pogryzl z butli MM, cale 20 ml, sukces, sukces! wasze kciuki dzialaja, prosze trzymajcie dalej, ja w srode rano mam samolot, tak wiec do soboty nie puszczac :D. najwazniejsze, ze widac jakas nadzieje, 8 msc a ja go ucze picia z butli ;)
a my sie zbieramy na basen,, wczoraj bylismy na nocy muzow, Patrykowi sie podobalo,

chcialam napisac jeszcze, ze ja Lodz lubie akurat :)
 
reklama
nieee,moja szafa jest tak fascynującym miejscem,że pochłonęła mnie całą;)))).Ale już skończyłam i mam dwa pytania
1)Gdzie się podziały wszystkie moje krótkie spodenki ????!!!!Tudziez inne rzeczy...hm...czyżbym w szale porządków kiedyś je wyrzuciła????!!!!
2).Co ja mam zrobić ze stertą ciuchów,co to właśnie nie wiem,co z nimi zrobić?Wyrzucic troche szkoda....miejsca na trzymanie nie mam...heh...chyba zrobię jak siostra i do mamy zawioze- ona wszystko trzyma:-D

AD1: może są w innej szafie? tudzież piwnicy/ strychu etc.?;)
AD2: jeżeli czegoś nie miałaś na sobie przez ostatnie 2lata oznacza to, iż już NIGDY tego nie założysz = wyrzuć/ oddaj do pckowskich kontenerów/ zanieś do jakiejś organizjacji dla ubogich (ja zazwyczaj zostawiam pod śmietnikiem i lada moment tego nie ma). Rzeczy uznane za zbędne ale z 'terminem ważności" oddaj mamie na przechowanie;))) [to się makuc wymądrzyla hehe]
MARGERITTA: zaciśnięte!
 
happy no własnie mysle aby nagrac filmi tlko to nie proste poniewaz ona tancuje tylko w swoim łózeczku i musi jej podpasowac reklama. Jutro jedzimy do rodziców na 5 dni. Chce nagrac aby pamiatka była. Dzis ja postaram sie napasc z aparatem.

makuc a kiey ty prowadzisz lekcje to kto sie zajmuje dzidzia?

A ja sie dzis wyspałam ze hoho. Wstyd sie przyznac ze poszłam do łózeczka o 23 aby tam ogladac wyniki eurowizji. W efekcie odleciałam w 5 minut i dopiero o 3 zorientowałam sie ze gra TV. Niunia pospała do 6.30 i ryk bo głodna. Wiec poszłam do kuchni a tam sobie przypomniałam ze wieczorem nie ugotowałam wody na sniadanie. Wiec niunia
wyła 20 minut bo zanim ugotowałam wode i wystudziłam to szło sie załamac. Zjadła pobawiła sie 10 minut i odlaot do 10.30 szok.

Arturek sto lat sto lat
 
Ala jak weekend u rodziców? Makuc ważne że udane :-) Happy a Ty oddaj ciuchy tak jak radzi Makuc, wierz mi że jak zostawisz gdzieś koło śmietnika to zaraz ich nie będzie, a córcia może mało zjada z cyca, wieczór też nie zje dużo i stąd te pobudki Margeritta ja też zaciskam mocno :-) Dawidowe super że się wyspałaś i zmykam...:-)
 
Ostatnia edycja:
troszke mi potanczyła ale niestety pokzała tylko 10 % swoich mozliwosci poniewaz ma czkawke i smoczek w buzi a i brak odpowiedniej muzyki.
Jeszcze sie pochawale ze trzymana za raczki idzie juz normalnie. Musze tylko uwazac bo ma tendencje do puszczania sie (prosze nie miec kudłatych mysli :-D)

margerita woda to szybko dłuzej studzenie
 
Mała Mi - kinder-bal udany :-) Zarówno Młoda jak i rodzice świetnie się bawili :-D A klocki DUPLO wybrałam za jakieś punkty abonamentowe, nie zapłaciłam za nie ani grosza, a Mała póki co wali nimi w podłogę i próbuje zedrzeć parkiet, tak nimi szura:

duplo.jpg
Na wczorajszych urodzinach dostała w spadku po tamtych dzieciach ksiązeczkę rymowankę fisio-prajsa. Teraz to dla niej numer 1 wśród zabawek!


Plagiat? ;-P Cena mnie powaliła....

aha chciałam się pochwalić :) 1 kucykiem heeh

Wooooooow! Pięknie wygląda! Ciekawe kiedy Justynie taka kiteczka urosnie :-) Słodziak!

I zmykamy na kolejną rodzinną imprezę, tym razem przyjechała reprezentacja Litwy ;-)

Sugar, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA ARTURKA!!!!!!!!!!! Zdrowia przede wszystkim....
 
Margeritta kciuki zaciśnięte.
Dawidowe ja raz też przerabiałam brak wystudzonej wody do mleka,mąż zapomniał odlać do kubka...no i miałam aferę że ho ho :tak:
Dobranocka udanej imprezki!

A ja się z małym wybrałam na spacerek o 12.30,słońca nie było ale cieplutko aż miło,jakieś małe chmurki,no i postałam sobie tylko pod daszkiem pod klatką schodową bo akurat zaczęlo padać,nosz....NO nic mały ma przynajmniej 20 min zaliczone na powietrzu.
 
reklama
a ja nigdzie nie wyszłam dzis. miałam jechac do sklepu ale doszłam do wniosku ze nie ma sensu. dzis jako nie mam wogole apetytu i jak zjadłam rano tak cały dzien czuje jak mi rosnie. do piatku i tak bede jadła u rodziców a dla niuni tez wszystko mam. Tak wiec preteksu do wysciubienia nosa brak. Teraz Laurcia poszła spac a ja cacze cole i zabierma sie za ogladanie pamietników wampirów. Chec na czytanie ozstawiam sobie na jazde komunikacja miejska.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry