no i musze jeszcze się pochwalic jaka to ja czająca z rana jestem. Otóz udalo mi sie dzisiaj wyjść z psem w kapciach-podomkachgapnęłam sie dopiero w momencie kiedy wróciłam do domu i okazało się, że jakims cudem zamiast moich spacerowych adidasków, podomowe klapki na sobie mam
![]()
Makuc :-):-):-)

A i muszę Ci powiedzieć, że ja też po pierwszej ciąży mówiłąm nigdy wiecej a tu po 16 latach proszę.
Natolin, ale Ci zazdroszczę tych drzemek. Ja to za chiny nie mogę w dzień zasnąć
Ostatnia edycja:
.Siedzi teraz w łóżku i wykrzykuje nazwe pewnej marki sportowej
...hehe,ciekawe,czy zgadniecie,której
.I znów się boje,co to będzie,jak Amelka podrośnie...przecież moja siostra to niegłupia dziewczyna i zawsze starała się córce jakies wartości przekazac,no,ale w tym wieku zdanie mamy ma się za nic,ważniejsze są koleżanki,a te z tego ,co widziałam,to Mimi ma fatalne...I to nie to,że takie akurat sobie dobrała ...po prostu te w jej klasie wszystkie takie...a co będzie,jak pójdzie do gimnazjum???
przecież to jest dopiero Armagedon!!!!trza by było jakos psychologicznie do młodej podejść... nie oglądałam juz wieki Zawadzkiej, ale może ona ma jakieś sposoby na taki "szał" nastolatek... 
, ale wcześniej tylko napiszę ,ze teściowa daje sobie radę z malutkim , ja tez jakos się tu ogarniam i dziś juz nie mialam takiej deprechy :-).






. Teraz padł i mam nadzieję,że pośpi sobie do 11. 
szybciej się jej pozbędę (teściowej of kors) wtedy