reklama

Październikowe Mamy 2010

chciałam poczekać do północy, żeby jakieś suwaczkowe gratki przekazać ;-) a tu zonk ;-) nikt chyba 17 nie obchodzi swego święta. dobrej nocki, choć pewnie już śpicie.
 
reklama
Dzień dobry.Powiem tylko,że pobudka o 4.00 na zabawę:baffled:.Siedzi teraz w łóżku i wykrzykuje nazwe pewnej marki sportowej:eek:...hehe,ciekawe,czy zgadniecie,której:-D:-D:-D
a u nas od wczoraj leje :-( HAPPY: właśnie wyobraziłam sobie Twoj sajgon w pokoju :laugh2::laugh2::laugh2::rofl2:
Makuc,dobrze sobie wyobraziłaś:tak::tak::-D

Happybeti zmobilizowałaś mnie do sprzątania szafy, po pracy też się za to zabiorę, póki niuńki nie ma.
Kania,już miałam Cie przepraszać za to "natchnienie",bo to wcale nie zabawne taki sajgon w pokoju,ale doczytała,ze kolejne 4 pary spodni są ok.,no,to chociaż tyle z tego dobrego:tak::-D
Loliszka- noooo,nareszcie :-):-):-)!Łelkam bek,bo juz myslałam,że całkiem nas opuściłaś....
Dziewczyny, nie mam internetu nadal. Już się wprowadziliśmy, Lenka śpi dobrze w swoim nowym domku. Mam nadzieję, że za kilka dni mi zrobią neta i będę mogła nadrobić. Strasznie tęsknie za Wami! Zdjęcia oczywiście zrobie i wkleję jak tylko będę mogła. Buzi:* Dla Wszystkich!
Monimoni,super,że juz wreszcie na swoim i Lenka fajnie sie czuje w nowym domku:tak:.Czekamy na Ciebie:-):***
nasze maluchy nabrały ostatnimi czasy nowej umiejętności: SPADANIE Z ŁÓŻEK;)))))) może by to na "rozwoju fizycznym, emocjonalnym (...)" umieścić? :rofl2::rofl2::rofl2:
:-D:-D:-DTak,i teraz zamiast współczuć,to będziemy sobie gratulować:rofl2::-D:-D:-D

wiecie co, tak na dobry początek tygodnia szef powiedział że albo przechodzę do innego działu albo będę miała duuużo wolnego czasu.... a że przejście do innego działu nijak mi nie pasuje to w najbliższym czasie zostanę bezrobotną mamą..... fajnie nie? to chyba tak żeby mnie dobić...

Chodzi o to, że dział jest zupełnie na drugim końcu miasta więc więcej kasy na paliwo. Dwa: jest na tyle daleko że mogę nie zdążyć obskoczyć przedszkola i żłobka. Robota o wiele gorsza a kasy mniej, poza tym atmosfera tam do bani no i o urlopie, przepustkach i zwolnieniach/opiekach mog zapomnieć, no i często nadgodziny. Więc tak czy inaczej musiałąbym znaleźć nianię co mi się totalnie nie opłaca.Poza tym szef dał mi 24h na decyzję, na co wybuchnęłam śmiechem i wyprosiłam czas do czwartku. Jestem załamana...a czemu wolę zwolnienie... bo jakbym dostała z winy pracodawcy to dostanę kuroniówkę + świedczenie pielęgnacyjne na majkę czyli ponad 1000 zł i do tego więcej czasu dla dzieci, nie byłoby tak źle...chyba... tylko kto teraz da mi papier z winy zakładu... nie wiem co zrobię...
Cass,może jakoś sie uda załatwić z szefostwem to zwolnienie z winy zakładu....Qrczę...chyba tak byłoby najlepiej,bo z tego,co piszesz,to ten inny dział nijak nie pasuje...a jak to sie ma do przepisów o zatrudnieniu pracowników z dziećmi do lat 4?Ja pamietam,że jak pracowałam,to zawsze w umowie miałam klauzulę- oświadczenie,że nie posiadam dzieci w tym wieku....chodzi chyba o prace w nadgodzinach itp...no,ale przepisy sobie,a szef i tak robi,co zechce....:baffled:

idus, moja teściowa zawinęła swoja miotle i wyjechała do swojego brata. Mam nadzieje ze na długo, bo dużo rzeczy brała :)
tak wiec mamy spokój, jeszcze teść został i szwagier... ale oni mało bywają w domu.
Mała Mi,to rozkoszuj sie świętym spokojem,oby czarownica na Łysej Górze dłużej zabawiła.Szkoda tylko,że Łukaszek chory i przez to spotkanie z Dziewczynami Wam nie wypali:-(:-(:-(- zdrówka dla niego :***
dobranocka,dla Was też :***
Alicja,współczuję remontowego Armagedonu...:-(
chciałam poczekać do północy, żeby jakieś suwaczkowe gratki przekazać ;-) a tu zonk ;-) nikt chyba 17 nie obchodzi swego święta. dobrej nocki, choć pewnie już śpicie.
To ja w takim razie wierze na słowo:tak:i juz nie szukam:-)

Wczoraj miałam jeszcze z Wami posiedziec wieczorkiem,ale siostra zadzwoniła i gadalysmy 2 godziny...Ona jest załamana swoją córką-ostatnia klasa podstawówki,a tej w głowie tylko ciuchy,makijaże,chłopaki...nie chce czytać książek,"bo nudne",wszystko,co wymaga trochę wysiłu myślowego jest "nudne",interesują ją tylko gazety typu "Bravo Girl" i kretyńskie filmy na Disney Channel...:baffled::baffled::baffled::no:.I znów się boje,co to będzie,jak Amelka podrośnie...przecież moja siostra to niegłupia dziewczyna i zawsze starała się córce jakies wartości przekazac,no,ale w tym wieku zdanie mamy ma się za nic,ważniejsze są koleżanki,a te z tego ,co widziałam,to Mimi ma fatalne...I to nie to,że takie akurat sobie dobrała ...po prostu te w jej klasie wszystkie takie...a co będzie,jak pójdzie do gimnazjum???:no::no::no:
 
witam się o poranku!
HAPPYBETTI jak ja Ci współczuję tych pobudek :-(
a co do tego jak dzieci się teraz w szkołach zachowują i co jest dla nich ważne to niestety wiem. i też mnie to przeraża.
 
Witam
Happy- witaj w klubie, ja też się nie wyspałam, młody wstał o 5tej i się bawić chciał, a w nocy z 6 razy mnie budził, a już myślałam, że po ostatnich paru dniach będzie mnie budził tylko dwa razy. Ciekawa jestem jaka marka nic mi nie przychodzi do głowy chyba że z łatwiejszych nike, a mój to mówi niania, ania.
I też się obawiam jak to nasze dzieciaki będą się zachowywać za te 14 lat. Może przydał by się jej jakiś szlaban, na mnie to działało jak coś naskrobałam, tylko za mich czasów nie było tylu ciuchów i kosmetyków. Ja mam inne podejście do wychowania, ja bym jej pozabierała te kiecki, tylko młodzież teraz jest taka pewna siebie i niczego się nie boją, pewnie zaraz by z domu się chciała wyprowadzać. Z doświadczenia koleżanek co przed lustrem siedziały wiem, że to minie i nawet nie będzie tego wspominać. Moja koleżanka jest teraz nauczycielką, a jak z podstawówki wychodziła to piła nalewki i moje sąsiadki wyzywała, kradła, a teraz to ukrywa przed całym światem i nie pamięta, że ma coś za uszami, nawet nie wiem czy jej Mąż wie coś na ten temat.
 
Dzien dobry:) kończe robic kawe i spadywuje Was nadrabiac, bo w końcu jest co :laugh2::laugh2::laugh2:
No i nie omieszkam się pochwalić, że pojawił się 2 ząb. W pełnej jego okazałości. Oł jee. Koniec nocnego dramatu? :rofl2:
 
Natolin witaj o poranku, Ty pewnie wyspana i rześka jak skowronek tylko nadal się byczysz w łóżeczku :-)
Kroma, Happy współczuję niewyspanych nocek.
Apropo dzieci i młodzieży - kiedyś nauczyciel był autorytetem dla ucznia, teraz niestety ale już nie jest. Dzieci w ogóle nie mają autorytetów... to smutne ale prawdziwe. Działały szlabany a teraz jak mu dasz szlaban to Cię wyśmieje itp... Internet, komórka, fajne ciuchy to się teraz liczy wśród młodzieży tej młodszej o tej starszej już nie wspomnę, bo w gimnazjach dzieją się "cuda na kiju"...
Makuc ja też poproszę kawkę i gratuluję drugiego zębiska u córci :-) tylko nie cieszyłabym się tak szybko, bo to dopiero początek :-)
 
Kania- nie wiem ale ja się bałam mojej mamy i jak mi kazała wracać to wracałam, nawet jakbym się zbuntowała to gdzie ja bym wtedy poszła, teraz młodzi zaraz uciekają z domów i mają niby dokąd iść. Ja bym wszystko pozabierała, ale nie wiem jaki ma silny temperament tamta Panna. Ciężki temat ta młodzież dzisiejsza. Może powinny mieć jakieś zajęcie, pasję, wtedy może by czas sobie zajęły i głupot w głowie by nie miały. Chociaż takiej 15latce znaleźć jakieś zajęcie to teraz ciężko.
 
MAKUC gratki!
KANIA wyspana to może nie do końca, bo późno poszłam spać, a pierwsze przebudzenie o 5, ale nie narzekam, bo oczywiście, że dalej leżę w łóżku i nie zamierzam się z niego ruszać :-)
 
Cześć dziewuszki

Witam się znad kubka kawy i malutkiej sterty papierów.

Zaskoczona jestem ,ze dziś nie mam komu słożyć zyczeń :szok:.

Postaram się nadrobic teraz Was troszeczkę i coś wrzucić od siebie:happy:, ale wcześniej tylko napiszę ,ze teściowa daje sobie radę z malutkim , ja tez jakos się tu ogarniam i dziś juz nie mialam takiej deprechy :-).
 
reklama
makuc- gratuluje, to już drugi, jeszcze troszkę a będzie sama gryzła kanapkę :)
natolin- tobie to dobrze,ja przy moich nie poleżę, Olka mnie szturcha i krzyczy mama wstawaj, a młody śpiewa serenady, potem Olka zaczyna go tłuc i płacz i mama musi wstać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry