reklama

Październikowe Mamy 2010

Hej dziewczynki,

sariska- super że spotkanko się Wam udało. No i mam nadzieję że po chorobie małego i jak zawita śliczna pogoda to idziemy gdzieś razem na spacerek:-).
doris- to dobrze że teściowa sobie radzi. Ja Ci powiem że ja lubię takie intensywne dni, po których padam na twarz do łóżka i zasypiam w sekundzie:-). Jesteś supermamą!:-D
makuc- gratuluje Alutkowi ząbka!

My już dawno ogarnięci. Teraz mały będzie zmierzał w stronę drzemki. A ja muszę postawić drugie pranie a powiesić pierwsze.
Wiecie co moje dziecko przed chwilą robiło? Klęczało przed pralką i patrzyło na nią jak pierze:-D.

No to chyba tyle w tej chwili, bo mały marudzić zaczyna.
 
reklama
mała_mi no i bardzo dobrze niech Łuki patrzy i niech się uczy! Co by przyszla wybranka miała z niego pożytek ;-)
happybeti rozwalilas mnie tym ,ze w takiej gazetce dla 'dzieciaków' są takie rzeczy jak pozycje seksualne i to jeszcze obrazkowo na lalkach. Ja pierniczę, szok!!! :szok::szok:
sarisa pewnie , lepiej spokojnie i dokladnie , niz wszystko na ostatnią chwilę!
 
Oliwka pospała 1,5 h, zjadła niewiele i babcia ją zabrała na spacer, a mnie się dziś nic nie chce.... a muszę iść się umyć, włosy w szczególności, no i miałam wczoraj wizję przemeblowania naszego pokoju więc myślę że po pracy się tym zajmę :-) mąż to mnie przegoni za to przestawianie mebli heh...

Happy w tym sensie że zmobilizowałaś nas do tego sprzątanka :-)a te gazetki bravo, bravo girl to jakaś masakra...jak w Stanach - inicjacja seksualna już w wieku 12-13 lat jak nie wcześniej...
Sarsia, Sheeney super że udało się Wam spotkać.
Ida może to tylko chwilowo z tymi pobudkami, u nas każda noc to jedna wielka niewiadoma :-)
Emiliab daj znać czy po jajku bażanta Franiowi nic nie jest :-)
Rysia życzę Ci żebyś wygrała albo spadek dostała :-)
Doris a ile ważysz teraz? dieta MŻ to mniej żreć, a ja powinnam stosować JMŻ (jeszcze mniej...), dasz radę ze wszystkim a teściowej to medal się należy jakiś taki malutki :-)
 
Ostatnia edycja:
emiś no nieźle sobie dogadzacie- bażancie jajka , no no ;-)
kania ja teraz ważę 53kg , ale marzy mi się ważyc jak worek cementu :pp 50kg. Nie wiem jednak jak to osiagnąć, bo generalnie od czasu diety (dukana) malo jem i raczej zdrowo, no i staram sie biegac i plywac. Waga jednak stoi ostatnio i nic nie chce spaść :-( ,no ale dobrze ,ze chociaz nie rośnie ;-)
A u Ciebie jaka waga?
 
IDA myślę, że 6 lat bycia jedynakiem jest OK, ale całe życie to już nie zawsze
DORIS no taka różnica jak u Was to już w ogóle bardzo by mi pasowała (zakładając, że kiedykolwiek przejdzie mi trauma i znajdę lekarza z którym zaplanujemy CC), tylko nie wiem czy za te 10 lat nie będę za stara...
no MŻ to pewnie mniej żreć, ja nie umiem się już odchudzać, na szczęście jakoś tak za specjalnie mi nie zależy, bo mimo iż nie jestem jakaś szczupła(60kg przy 166cm) to jednak ważę 10kg mniej niż jak zaczynałam ciążę i jest mi z tym dobrze. staram się tylko utrzymać wagę i powiem Wam, że wystarczyło, że w zamian za chleb jem wafle ryżowe i nie piję coli hektolitrami, a waga się jakoś magicznie utrzymuje, mimo iż nie odmawiam sobie kebaba, słodyczy, frytek po 22, piwa prawie codziennie. Normalnie powiem Wam, że nigdy nie było tak fajnie :-)
MALA MI znowu mnie zadziwiasz :-) ja właśnie nie lubię takich intensywnych dni, mi jest tak cudownie teraz jak jeszcze nigdy w życiu
mój młodzszy brat też uwielbiał patrzeć na pralkę jak był mały, ale do tej pory chyba jej nigdy w życiu nie włączył... a ma 20 lat...
 
Doris waga się waha między 58-59 (tyle ważyłam przed ciążą) ale tak do 55 chciałabym zejść.
Doris na początku jak się ktoś odchudza to szybko widać jak traci kg, potem jest zastój czyli po malutku - 53 kg to malutko :-)
Mój mąż przez 1,5 roku stracił 15 kg, zmienił dietę czyli jadł mniej i zdrowiej i oczywiście ćwiczył. Z początku codziennie, po pół roku 2 x w tygodniu. Waga teraz utrzymuje mu się na stałym poziomie, nawyki żywieniowe pozostały.
Natolin to fajnie, że waga Ci się utrzymuje na stałym poziomie, ja też niewiele sobie odmawiam :-)
u Was cc nie można sobie zaplanować? jaka za stara? ile Ty masz lat kobitko?
 
Ostatnia edycja:
natolin ja też nie jem chleba (zwłaszcza bialego) i staram się unikac takich mącznych rzeczy i wlasnie dzieki temu zrzucilam te wszystkie kilogramy po ciązy. Jesli chodzi o cole to ja pijam litrami ,ale tą 'zero' no i oczywiście redbula sobie nie odmawiam , ale też tego bez cukru (ma tylko 2 kalorie ;-)).
Co do drugiego dziecka, to spokojnie .... mam nadzieję ,ze niedlugo doczekamy się tego ,ze "rodzić po ludzku" będzie wreszcie miec własciwe znaczenie. Myslę ,ze traumę mozna miec nawet po CC. Moja znajoma rodzila przez CC , a dwa dni później otwierali ją na nowo i to w pośpiechu , bo nie wyczyścili ja dobrze i lekarka mówila ,ze jeszcze trochę, a musieliby wycinac jej calą macicę :-( .
kania daj sobie jeszcze czas (ja sobie jeszcze tez daję) na zrzucenie tych kilku kilo. Musi sie udac !
 
Hej!
Doris cieszę się, że praca nie taki diabeł straszny i wszystko się układa. A ile masz wzrostu, że do 50kg zmierzasz? Przecież 53 to mało.
Sarisa super, że spotkanie z Sheeney się udało.
Nie pamiętam co tam jeszcze u kogo dlatego tak ogólnie chorowitkom życzę zdrówka, a niewyspanym lepszej dzisiejszej nocy.
Makuc gratki 2 zębolka u Alutka.
Cass współczuję sytuacji z pracą. MAm nadzieję, ze jakoś uda się z tego wybrnąć z korzyścią dla Ciebie.
Alicja przechlapane z tym remontem. Jakby nie mogli tego robić jak się wyprowadzicie.
Aniawa super, że udało Ci się załatwić zwolnienie. A nie rozumiem dlaczego mając 19 dni L4 do pracy od września wracasz? Przecież rok szkolny kończy sie 24.06.

A ja uhahana, bo udało mi się zarezerwować pokój nad morzem za 70zł. Wczoraj wysyłałam maile, ale mało odpisało osób, a dzisiaj 4 telefon był strzałem w dziesiątkę. A jak dzwoniłam w jedno miejsce to usłyszałam: "Czesc! Wlasnie sie caluje i nie moge odebrac tel, zostaw wiadomosc" :)
Rano myślałam, że Laurę "ukatrupię', bo o 7.45 się obudziła, a zasnęła o 7.00. Akurat na 8.00 budzik miałam ustawiony, żeby Daniela do przedszkola zawieźć i wkurzona byłam, że będę musiała z obojgiem jechać i się męczyć, ale na szczęście udało mi się ją ululać.
Pranie jedno już się suszy, mięso na obiad wyciągnęłam. Dzisiaj jeszcze muszę podręczniki przejrzeć, bo musimy zmienić.
 
dziewczyny wiem, że z CC różnie też bywa (chociaż myślę, że to planowane jest jednak bezpieczniejsze, bo nie robi się go w pośpiechu itd). dlatego ja przede wszystkim musiałabym znaleźć nie tylko lekarza, który zrobi mi CC, ale DOBREGO lekarza, który mi je zrobi, ale mam czas, na razie mi się nie spieszy. a lat mam 26.
 
reklama
e-lona no to bomba z tym noclegiem!!! Super cena. Rozumiem ,ze miejsce widzialas wczesniej na necie?
Co do wzrostu to ja mam 164cm

natolin 26?ojej , to spokojnie mozesz się starac o kolejne dziecię za 10 lat ! Masz czasu a czasu. No i z calego serca Ci zyczę tego wlasciwego dobrego lekarza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry