reklama

Październikowe Mamy 2010

IDA: no właśnie po ostatniej wizycie tak stwierdziła i stąd ten czwartkowy nalot. Może ja Alutka do Al Kaid`y Sp. z o.o. zapiszę :confused: szybciej się jej pozbędę (teściowej of kors) wtedy :P
jak najbardziej zapraszamy Alutka do spółki:-Dtylko że wiaże sie to z dość nieciekawymi konsekwencjami dla tzw opiekunów prawnych członkini:rofl2:
To se Franek pospał:wściekła/y:
widzę że Inka jak Franek... ale dzisiaj ten dzień taki dupny że nawet berbecie nie mają humoru:crazy:
załóżmy naszym dzieciom zamknietą szkołę z internatem,to może cos z nich będzie:-D:-D:-D
:eek:eee...jakaś tempa jezdem,bo nie rozumiem..:zawstydzona/y:.:eek:jaki wpływ????Bo co???
Niestety,z przykrością stwierdzam,że nikt nie odgadł marki i tym sposobem wspaniała nagroda w postaci rocznego zapasu Desperadosów,Warki,Żubrów,Reddsów i czego tam jeszcze-nie idzie do nikogo,a ta marka to ADIIIIIDAAAAS:-D
I musze uciekac,bo niunia wzywa...
1)łaj not?:rofl2:parę lat mamy, stworzymy jakis sensowny projekt i heja:laugh2:a jak sie nie uda to zapraszamy Amelkę do katolickiego gimnazjum z internatem do którego uczęszczać będzie Isia i Inka:-D
2)ja sie tak nie bawię!!! nawet jak radio zet do mnie nie dzwoni to takiego poczucia straty nie mam:-(:no::-D

IDA myślę, że 6 lat bycia jedynakiem jest OK, ale całe życie to już nie zawsze
DORIS no taka różnica jak u Was to już w ogóle bardzo by mi pasowała (zakładając, że kiedykolwiek przejdzie mi trauma i znajdę lekarza z którym zaplanujemy CC), tylko nie wiem czy za te 10 lat nie będę za stara...
no MŻ to pewnie mniej żreć, ja nie umiem się już odchudzać, na szczęście jakoś tak za specjalnie mi nie zależy, bo mimo iż nie jestem jakaś szczupła(60kg przy 166cm) to jednak ważę 10kg mniej niż jak zaczynałam ciążę i jest mi z tym dobrze. staram się tylko utrzymać wagę i powiem Wam, że wystarczyło, że w zamian za chleb jem wafle ryżowe i nie piję coli hektolitrami, a waga się jakoś magicznie utrzymuje, mimo iż nie odmawiam sobie kebaba, słodyczy, frytek po 22, piwa prawie codziennie. Normalnie powiem Wam, że nigdy nie było tak fajnie :-)
MALA MI znowu mnie zadziwiasz :-) ja właśnie nie lubię takich intensywnych dni, mi jest tak cudownie teraz jak jeszcze nigdy w życiu
mój młodzszy brat też uwielbiał patrzeć na pralkę jak był mały, ale do tej pory chyba jej nigdy w życiu nie włączył... a ma 20 lat...
1)może i niefajnie na dłuższą metę....
2)ja jak sobie pomyśle o następnym porodzie to jestem pewna że na sn się nie zgodzę... co nie znaczy że jak myślę o cc to jestem uchachana... te pierwsze dni po i cała rekonwalescencja - masakra...
3)ja i diety to totalne antonimy:rofl2:właśnie w ramach ograniczania pustych kalorii pożeram kamyczki:laugh2:
4)czyli nie tylko ja zazwyczaj kończę dzień dobrym napitkiem;-)
5)intensywne dni...hmmm...zależy czy pozytywnie intensywne czy po prostu zabiegane. bo takie wypełnione atrakcjami (fryzjer, kosmetyczka, zakupy:-D) to ja osobiscie lubię:tak::happy:

a ja o mało co zawału nie dostałam niedawno... Inka ma nastrój kijowaty, marudzi i sama nie wie co chce... nawet nie wiedziała że PRAGNIE spać!!!bo rano jak wstała o 7 to spała od 9-9:36, porażka bo zazwyczaj minimum godzinę kima o tej porze... no i matka i babcia na rzęsach break'a juz tańczyły zeby ją zabawić, aż stwierdziły że trza dziecku uswiadomić jego przemożne pragnienie snu. kładę ja do łóżeczka, po dupencji "klepu klepu" a ta w ryk, no to zostawiłam ją na chwilę, przychodzę i znowu "klepu klepu" a ta dalej wyje... no to ja z pokoju, wracam po może 2 minutach moze nawet nie, dziwiąc się ze tak szybko się poddała bo płacze już jakby mniej... a ta mała zołza juz prawie sie zanosiła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wzięłam ją na ręcę zaczęłam szeptać, mruczeć i ledwo co dałam radę uspokoić talibkę!!!!! zasnęła mi oczywiście przy mruczance, ale powiedzcie mi jak ja mam ją nauczyc zasypiać samej (tzn. w 100% samej, bez klepania i innych cudów) jak ona potrafi w minutę sie rozszlochać że strach!!!!!!!!!!!!!!!!!


edit:
natuś, no przecież my rówieśniczki:-)
dorisek, ja też mam 164 a ważę jakieś 58 i mniej nie chcę... (no może 57:rofl2:). ja wiem ze to od budowy ludzia zależy i od samopoczucia, ale mnie się osobiscie wydawa że przy twojej aktualnej wadze i tak musisz być niezła laska:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam poludniowo. nocka 5.30 i potem 9.00 - normalnie uregulowana jak szwajcarski zegarek...
DORIS to co chodzi o nianie to u nas miesiac sierpien kazdy prawie bierze urlopy i nianie tez wiec czesc sierpnia maz bierze urlop i na chyba 3 tygodnie przyjedzie tesciowa zeby byc z Leane.

a poza tym mam mega wqrw!!!!!!!!!!!!!!!!!! niania do ktorej mialam isc jutro wyruchala mnie bez mydla sunia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzwoni do mnie i mowi ze przeprasza ale trafil jej sie chlopiec wiekszy wiekowo i woli jego bo godziny bardziej JEJ pasuja tzn odbierany bedzie o 16h a Leane miala byc odbierana o 18h-18.30 jakbym ja miala popoludnia!!! poryczalam sie nad moim wlasnym dzieckiem w czasie zabawy!!!!!!!!!!!!!! 1 czerwca powrot do zasranej roboty-nadal 0 odpowiedzi o prace! a malo tego to nawet niania mnie wyruchala!!!!!!!!!! obdzwonilam 3 inne w poblizu -zajete juz sa. moga miec max 3 dzieci i tyle maja. znalazlam kolejna -jakas kobitka co ma 25 lat doswiadczenia, z glosu przez telefon to z 65 lat ma na bank. ale doswiadczenie dla mnei jest wazne zeby nei poczatkujaca jakas i zielona. w czwartek mam isc do niej. zalamki dostaje i mam taki stres ze jzu nie moge.
 
ida uuuu bejbe ! ale mi tu słodzisz :-). Ty ważysz więcej niz ja???W szoku jestem, bo Ty zgrabniutka jestes ,ze hoho. No ale chwileczkę : już wiem ,Ty to masz w biuscie, a ja niestety mam jego brak obecnie :-( A przeciez tu mialo mi zostac! grrrrr

dziulka oj to faktycznie nie dziwię sie ,ze zla jestes. Przykro mi ,ze tak wyszlo. Trzymam kciuki ,zebyś jednak znalazła nową i dobrą!
 
Doris, podzielę się cyckami, chcesz? Ledwo wciskam się w miseczkę F...
I jasne już gdzie te dodatkowe 3,3 kilo wlazło, bo brzucha nie widać, jedynie talia się poszerzyła trochę.
Ale w zamian ponosisz trochę brzuszek ciążowy jak już urośnie, co? ;-)

My dalej smarkamy, także nie wchodzę na forum, żeby nie pozarażać.
Idę lepić ruskie na obiad.
 
Ostatnia edycja:
dobranocka dżizas to daj trochę tego biustu plizzzzz. Pomogę w noszeniu brzucha , a co tam.... byle bym znow mogła poczuć sie kobietą:-D.
Ja to w b chodzę i to jeszcze takim push-upie coby wyglądało ,ze cos tam mam.
No nie fair to jest:baffled:.

Zdróweczka !!!!
 
Dziulka, niefajnie z nianią, współczuję, z drugiej strony ją rozumiem bo każdy wybiera taką pracę i godziny jakie mu odpowiadają, więc chyba trochę za bardzo ją objechałaś, rozumiem Twoją frustrację bo u nas też ciężko o pracę i o nianię, sama szukasz "lepszej" pracy więc zrozum że nianie też mają prawo wybrać tę "lepszą" ofertę. Sorki że tak piszę ale strasznie wulgarnie ją objechałaś... taki mój filing :-)

Ja czekam do czwartku, decyzja moja odmowna, zobaczymy co szefu powie bo wydaje mi się że jest przekonany że się zgodzę... takiego psikusa mu zrobię, o!
 
sarisa- ja oglądałam ostatnio ekipę z czystej ciekawości, jakoś mnie zaciekawiło czemu się tam tak wyzywają, ale to totalny jak mówisz Shit, pierwszy raz to oglądałam, często to reklamują, nie wiem co oni z tego mają, puści ludzie, kiedyś chyba założą rodziny i będzie im wstyd za te ich błazenady. Ale się przyznam że lubię oglądać nastoletnie mamy, te młode mamy mają nie ciekawie z rodzicami, rzadko które ma wyrozumiałych rodziców, w sumie cała Ameryka jest zepsuta. A co tam jeszcze mają na Mtv to nie wiem bo ja oglądam to drugie nie polskie, tam jest więcej koncertów.
doris- nie bolesne, bo ja mam robione tą metodą skleroterapii, czyli nastrzykiwania, to jak pobieranie krwi tylko wkładają cienką igłę, teraz mam nogę zabandażowaną i lekko opuchniętą.
ale widać, że dałaś radę wszystko pogodzić i na solarkę zdążyłaś.
happyy- adidas to nieźle jak na jego wiek, a z tymi pozycjami to przesada, dla mnie taka gazeta by się przydała a nie dla nastki.
dobranocka-zdrowia dla was

ja muszę się zważyć, bo M mówi, ż schudłam a ja wagi nie mam.
 
reklama
Oliwka nakarmiona, zjadła aż cały obiadek szokkk, teraz siedzi przede mną i bawi się chusteczkami.
Jak jej nie było zdążyłam w tym czasie skończyć pracę, przemeblować pokój i włosy umyć :-)
Doris ja też narzekam na braki, więc chętnie przyjmę jak kto ma za dużo...
Dziulka niefajnie wyszło z tą nianią, nie dziwię się żeś zła, oby druga zdała egzamin.
Dobranocka zdrowiejcie szybko, miłego lepienia heh.
Cass a może tym razem Cię zaskoczy pozytywnie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry