Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A ja tradycyjnie zostawiam sobie odpisywanie na deserek,czyli na rano;-).Ale jestem z Wami.Mam winko czerwone -pyszne,południowoafrykańskie.Ale nie mam siły iść do kuchni po korkociąg...chyba jutro się razem poalkoholizujemy,o ile nie wywieje wszystkich weekendowo...
a przypomniało mi sie,że śniła mi się Dziulka i BB![]()

:***



obawiam się ze mój typ nie ugnie się pod tego typu presją...
a na serio to myślałam ze policzki mi się do czoła przykleją!!!
i co najlepsze, wlazła na platformę obok mnie starsza pani, gabarytów słusznych (delikatnie mówiąc) i tak sie obie trzęsiemy, gadamy, a ona do mnie w takie słowa: "ja nie rozumiem, jak te maszyny są ustawione bo pani jakoś bardziej się trzęsie" - nosz kurde w mordę jeża!!!ale emiś mnie pocieszyła że to dlatego ze drgania szybciej dochodzą do mieśni czy cus i ze to dobrze - nie wyprowadzać mnie tu z błędu bo utłukę
aha, a jeszcze zanim mi włączyła instruktorka to ustrojstwo to sie pyta kiedy jadłam, to mówię że jakieś 4h temu jak nie więcej, a ona ze to dobrze bo jedna pani jej tu zwymiotowała!!!
a potem ze pozycje dowolnie zmieniać jak będzie nam pasowało(w sensie wibracji pożądanych części ciała;-)) bo może kolka złapać jak w 1 pozycji za długo... LASKI JA JUŻ CHCIAŁAM WIAĆ STAMTĄD!!!normalnie poczułam się jakby mnie zaraz torturować mieli!!!
a tu się okazało że całkiem milusio;-)

i jak miałaś racje to nie odpuszczaj, twardym trza być




ps. jaki biedronkowy słonecznik? o czymś dobrym nie wiem???

załóżmy im spółkę "Wyjątkowe bobaski" - tak coby konkurencje zmylić nazwą
i czekam na relacje o książce!!!

DOCZYTAŁAM: to mąż robi ci jakieś wyrzuty jak tu z nami jego zdrówko pijesz???




ps. co z tym skanem???

wielokrotnie pojawiające sie w moim jak zwykle przydługim ale przeinteligentnym i jakże zabawnym poście, bo nastrój iście morderczy mam


no chyba że po rozmowie zmieniłaś zdanie;-)


szkoda że ja mam zapłon czasem spóźniony bo odpowiedziałabym, że moze je sobie wsadzić a ja kupię Triumpha bo tam ekspedientki są MIŁE i dla nich samych nie będzie mi szkoda tej stówy więcej

ehhhh, szkoda słów...


i zawsze polujemy na ten właśnie rocznik:-).A powiem Ci,ze kiedys piłam winko właśnie 2007 u jednego pana na południu Fr.,no i...poezja...ale on specjalnie zamawia z pewnych winnic ,no i stać go- jest sławnym artystą.A w ogóle śmiesznie było,bo zajechaliśmy z M. do niego po 24 godz. podróży,upał niesamowity,no i on pyta nas,czy się czegoś napijemy.Ja na to,że owszem,chętnie,w taki upał,po takiej jeździe.A on- "białe czy czerwone?".No,odpadłam
,bo ja myślałam,że jakiś napój chłodzący proponuje(dodam,że była 11 rano
,choc nie bardzo juz pamietam fabuły.
Poza tym wkurzyłam się na małża i w ramach relaksu po ciężkim dniu piję desperadosika ;-)
Dla odmiany na gwałt potrzebuję stroju zebry
Żeby nie było, dla córki. Ma się przebrać na jakieś przedstawienie. Znalazłam małpy, żyrafy, tygrysy, psy, itp., ale zebry jak na złość nigdzie nie ma. Nawet z samą maską jest problem. Co lepsze- sama sobie wybrała rolę, jakby nie mogła być jakimś normalnym zwierzątkiem 


allegro odpal;-)i jak tu nie kochać żabojadówDziulka,ja też czytałam,że 2009 jest the besti zawsze polujemy na ten właśnie rocznik:-).A powiem Ci,ze kiedys piłam winko właśnie 2007 u jednego pana na południu Fr.,no i...poezja...ale on specjalnie zamawia z pewnych winnic ,no i stać go- jest sławnym artystą.A w ogóle śmiesznie było,bo zajechaliśmy z M. do niego po 24 godz. podróży,upał niesamowity,no i on pyta nas,czy się czegoś napijemy.Ja na to,że owszem,chętnie,w taki upał,po takiej jeździe.A on- "białe czy czerwone?".No,odpadłam
,bo ja myślałam,że jakiś napój chłodzący proponuje(dodam,że była 11 rano
)


