DZIULKA78
uzalezniona od BB
Dziulka,ja też czytałam,że 2009 jest the besti zawsze polujemy na ten właśnie rocznik:-).A powiem Ci,ze kiedys piłam winko właśnie 2007 u jednego pana na południu Fr.,no i...poezja...ale on specjalnie zamawia z pewnych winnic ,no i stać go- jest sławnym artystą.A w ogóle śmiesznie było,bo zajechaliśmy z M. do niego po 24 godz. podróży,upał niesamowity,no i on pyta nas,czy się czegoś napijemy.Ja na to,że owszem,chętnie,w taki upał,po takiej jeździe.A on- "białe czy czerwone?".No,odpadłam
,bo ja myślałam,że jakiś napój chłodzący proponuje(dodam,że była 11 rano
)
Co do snu,to żaden koszmar,fajny był,choc nie bardzo juz pamietam fabuły.
Francuzom dziekujemy za szczepy winne dla południowej Afryki)).
no we FR jest tak ze nieawzna pora dnia, tylko "pijemy apéro?" i wszedzie wina ile sie chce i za darmo mozna zalac pale
i zawsze polujemy na ten właśnie rocznik:-).A powiem Ci,ze kiedys piłam winko właśnie 2007 u jednego pana na południu Fr.,no i...poezja...ale on specjalnie zamawia z pewnych winnic ,no i stać go- jest sławnym artystą.A w ogóle śmiesznie było,bo zajechaliśmy z M. do niego po 24 godz. podróży,upał niesamowity,no i on pyta nas,czy się czegoś napijemy.Ja na to,że owszem,chętnie,w taki upał,po takiej jeździe.A on- "białe czy czerwone?".No,odpadłam
,bo ja myślałam,że jakiś napój chłodzący proponuje(dodam,że była 11 rano

bo niestety zawsze tam sporą jej część zostawiam
a rossmana dzisiaj zaliczyłam i jakiś specjalnych promocji nie wypatrzyłam
ale pampki babydreamowskie zakupione, a przekonałam się do nich dzięki wam
i czekam na relacje o książce!!!

