reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
witam w beznadziejnym nastroju... wczoraj na wieczor dopadla mnie @ i to tydzien rpzed czasem:////

poza tym nocka okropna bo jak mam @ to zle spie a jak usne to trzesienie ziemi mnie nie sciagnie z wyra, nie wspomne o tej duchocie na dworze. mloda standardowao 5.15 pobudka, i wkurzyla mnei bo narobila larma ze jesc i co? zjadla se 60!!!!!!! polozylam spac a ledwo zaszlam do pokoju to ta piszczy i sie drze wiec wrocilam do niej pogrozilam paluszkiem powiedzialam ze teraz sie spi a nie piszczy :crazy: i ze jak bedzie dalej piszczec to mama bedzie zla. chwila ciszy ,za 15 min to samo!!! takich podrozy zrobilam 7 miedzy 5-15 a 6.45:wściekła/y::wściekła/y: potem zaczela plakac wiec wiedzialam ze cos nei tego, dalam zelu na dziaselka i usnela. ja tez. dospalam do 9.30 prawie obudzona wielkim piskiem i krzykiem pt "jesc" wiec robie kleik waniliowy zm lekiem poszlam po nia a ta co?? nawet 30 nie zjadla!!!!!!!!!!noz w morde! lepszego nastroju nie mogla mi zafundowac?? maz oczywiscie nie ruszyl sie z miejsca i spal do.... 12.40!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! poryczalam sie ze zlosci bo niedosc ze caly tydzien sama to hrabia spi do takiej godziny.oczywiscie zabawialam mala i polozylam ja spac o 12.30 i spi do teraz. ogolnie mam mega dola, mega wqrw na wszystko i wyc mi sie chce. mialam jechac dzisiaj nad jezioro poplywac i sie podjarac na slonku to @ sie przyplatala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! niech szlak trafi to popoludnie!


jedyne co mnie rozsmieszylo dzisiaj to jak ogladalam ksiazeczke z Leane to ta nagle wyjechala "kokoko" a akurat kura byla na obrazku. ciekawe czy swiadomie czy nie bo jak ogladam ta ksiazeczke z nia to wydaje glosy zwierzat a ona ma zaciesz jak cholera:)
 
Ostatnia edycja:
Dziulcia aj współczuje tragicznego początku dnia, oj biedna Ty. Mam nadzieje że małż dostał w łebek doniczką/patelnią/krzesłem opamiętał sie i teraz przynajmniej po południu on całkowicie zajmie sie młodą a ty bedziesz miała czas odetchnąć. jak do niego nie dotarło to proponuje poprawić rzucając w niego butami na obcasie ;-)
 
ja za tydzien mam imieniny i ostatni weekend w domu przed pojsciem do pracy. zafunduje sobie spanie na maksa i w d.... bede miec czy on bedzie spac czy zajmowac sie dzieckiem. mnie tez sie nalezy pognic w poscieli a nie tylko dziecko,dom szukanie pracy, niani,pieron wie czego jeszcze.... kuzwa serio rzygam tym juz.
 
ja mialam ostatnio kryzys, ale juz lepiej. maly odpukac od 3 nocy budzi sie tylko kolo 2 na mleko i ok 5 na wode. to dla mnie i tak zajebiaszczo. ale mam nadzieje, ze ten stan sie utrzyma.
sciskam wszystkie ZDOLOWANE, damy rade, jeszcze troszke maluszki podrosna. A facetow trzeba pogonic, mojego wczoraj pogonilam az sie wydarlam na niego, ze k... ja nie bede zpitalac w domu, w pracy, z dzieckiem,do szkoly, a on tylko pracuje, wiec sie wkurzylam i malego bawil na kacu caly dzien i w dupie mialma to ze usypia na stojaco, potem mowi, ze on musi sie zdrzemnac godzine, to mowie, ze nie ma mowy, ze jak ja sama z malym jestem 4 dni w tyg, to mnie nikt nie wyrecza jak spac mi sie chce.
:D
a dzis caly dzien z malym siedzi, ja od rana sprzatam, ugotowalam, dla nas i malego, popralam, mega porzadki, wieczorem do szkoly pokaz slajdow zrobie, a o 3 pobudka do pracy. uffff
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry