makuc
Fanka BB :)
NAT: dziękuję za pamięć:*
jakoś nie mam ostanio weny na pisanie i sama nie wiem czemu tak się dzieje. Mój mały terrorost przez dwie noce przestał nim być i budzi się tylko raz na jedzenie. Nosz szok dosłownie. Za to w dzień daje popalić tyle ile tylko da radę
cos za coś....
poza tym my od 8 dzisiaj na dworze byłyśmy. Nie ma to jak szybko się zebrać i wyjśc skoro świt. Niedawno wróciłyśmy i teraz ma m dylemat co z ta małą żaba robić przez cały dzień. Bo na siedzenie na dworze za gorąco się zrobiło....
DZIULKA: cieszę się, że niania podpasowała i Tobie i Leanie
teraz już będzie z górki! zobaczysz! 

co do męża to ja swojego też nigdy nie budzę. Ma chłop swoje lata to niech się zachowuje tak jak na poważnego faceta przystało. Tylko dziwne, że list gończy za Twoim jeszcze wysłany nie został? a może sie z kimś zamienił i zapomniał Ci powiedzieć 
EMIŚ: chciałabym pomóc ale niestety nie mam zielonego pojęcia gdzie coś t
akiego mozna znaleźć. Może w jakimś sklepie "gospodarstwa domowego" poszukaj?
KANIA: owocnej pracy! mam nadzieję, że szybko nadrobisz zaległości związane z tą nieszczęsną awarią!
NICE: suwaczkowe gratulacje dla Was
HAPPY: z tymi znikającymi postami może rzeczywiście walcz w ten sposób, że wszystko sobie będziesz w jakimś programie typu "word" pisała a potem kopiuj-wklej i gotowe? szkoda Twojego czasu i nerwów. Swoją droga mi też się tak kilka razy zrobiło i myślałam, że komputer przez okno wywalę wtedy...
*
EFA: współczuję nocek. oby szybko Oluś się naprawił, bo ileż można? Ja od wczoraj też z zapaleniem walczę ale mi się coś innego zrobilo niż Tobie, bo cycek miękki, żadnych wybrzuszeń i tego typu rzeczy a boli jak cholera. Na ibuprofenie jadę, bo inaczej nawet biustonosza bym założć nie dała rady tak to cholerstwo nap.dala



jakoś nie mam ostanio weny na pisanie i sama nie wiem czemu tak się dzieje. Mój mały terrorost przez dwie noce przestał nim być i budzi się tylko raz na jedzenie. Nosz szok dosłownie. Za to w dzień daje popalić tyle ile tylko da radę

cos za coś....
poza tym my od 8 dzisiaj na dworze byłyśmy. Nie ma to jak szybko się zebrać i wyjśc skoro świt. Niedawno wróciłyśmy i teraz ma m dylemat co z ta małą żaba robić przez cały dzień. Bo na siedzenie na dworze za gorąco się zrobiło....
DZIULKA: cieszę się, że niania podpasowała i Tobie i Leanie


co do męża to ja swojego też nigdy nie budzę. Ma chłop swoje lata to niech się zachowuje tak jak na poważnego faceta przystało. Tylko dziwne, że list gończy za Twoim jeszcze wysłany nie został? a może sie z kimś zamienił i zapomniał Ci powiedzieć 
EMIŚ: chciałabym pomóc ale niestety nie mam zielonego pojęcia gdzie coś t
akiego mozna znaleźć. Może w jakimś sklepie "gospodarstwa domowego" poszukaj?
KANIA: owocnej pracy! mam nadzieję, że szybko nadrobisz zaległości związane z tą nieszczęsną awarią!
NICE: suwaczkowe gratulacje dla Was

HAPPY: z tymi znikającymi postami może rzeczywiście walcz w ten sposób, że wszystko sobie będziesz w jakimś programie typu "word" pisała a potem kopiuj-wklej i gotowe? szkoda Twojego czasu i nerwów. Swoją droga mi też się tak kilka razy zrobiło i myślałam, że komputer przez okno wywalę wtedy...
*
EFA: współczuję nocek. oby szybko Oluś się naprawił, bo ileż można? Ja od wczoraj też z zapaleniem walczę ale mi się coś innego zrobilo niż Tobie, bo cycek miękki, żadnych wybrzuszeń i tego typu rzeczy a boli jak cholera. Na ibuprofenie jadę, bo inaczej nawet biustonosza bym założć nie dała rady tak to cholerstwo nap.dala




Ostatnia edycja:



I musze się pochwalić,że mm najwspanialszą przyjaciółkę na świecie,bo to ona mnie zmobilizowała do zakupu.Ja niestety mogłabym sobie pozwolić na taki zakup dopiero pod koniec czerwca,a ona powiedziała że ma kupić wózek już,żebyśmy mogły się umawiać na spacerki wtedy kiedy chcemy we dwie i przelała mi pieniądze na konto! 