JEEEEEZUUUU!!!!
Potnę się mydłem i skocze z dachu wprost pod śmieciarke!!!!




Znów mi prawie skończonego posta zeżarło!!!!!A chciałam tylko w "zaawansowaną..."wejść,żeby ładnie urodzinek życzyc...:-

-

-(
Nie mam siły go powtarzać....A tyle sie naklepałam...:-

-

-(Ech,masakra....
Napisze tylko,że spotkanie było super,tylko o wiele,wiele za krótkie-niedosyt mam straszny

Może
Miniu napisze od siebie,bo ja zwyczajnie nie mam siły i weny go powtarzać(posta,nie spotkania,ofkorz

)
Tylko w skrócie -współczuję wszystkim mamom terrorystów nocnych,dziennych i całodobowych.
Idzie dziękuje za spotkanie i mam nadzieje,że dzis z brzuchem lepiej,już nie boli.
Adasiowi Sivle i Przemkowi Nice wszystkiego najlepszego z okazji 7 i 8 na suwaczku.
Ech,wciąż nerwa mam przez ten znikniety post,bo tak sie narozpisywałam ,a tu dooopa...