Ojjj, to będzie jak już Twój Mąż wstanie,
Dziulka, oj będzie się działo...!

I cieszę się, ze masz już fajną nianię!
Sivle, Nice-girl: wszystkiego najlepszego z okazji pięknych rocznic Waszych Maluszków!
Emiliab, niestety nie widziałam nigdzie w sprzedaży takich butelek :-( Podejrzewam ze najprosciej bedzie, jak zajdziesz do apteki w której robią leki, gdzie można zrealizować recepty na "leki robione". W takich aptekach mają ciemne butelki, do tychże właśnie leków, wiec moze jak poprosisz to Ci dadzą, albo sprzedadzą. Nie wiem jakie ilości wchodzą w grę, ale jak kiedyś potrzebowałam kroplomierza, to tak własnie go zdobyłam

Spróbować zawsze można, powodzenia :-)
Jusia po wielu przebojach śpi. Coraz trudniej jej zasypiać, choć w pokoju normalnie aż chłodno! I już wiem o czym pisałyście mówiąc o lękach separacyjnych. Zaczęło się, a myślałam, że przejdziemy przez to lekko i bezboleśnie

Cóż, życie. Solidaryzuję się z Tymi niemogącymi się nawet na siku odseparować ;-)