reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
dziewczyny przepraszam,że dopiero dzisiaj, ale wypadło mi z głowy - DOBRANOCKA kazała dać znać, że żyje :-)
a ja znikam, bo moje małżeństwo też się sypie...
 
Witam laski, Wielkie dzięki za Życzenia dla małego.

ja od rana na nogach, byłam w szkole, wstałam o 5tej, młody mi już pobudkę zrobił. Moja młodsza z babcią wojuje.

Jeśli chodzi o ten bunt mojej córki, to ona znowu robi wszystko na odwrót. Od kilku dni znowu jej wróciły takie same zachowania, jak te kiedy Arek był malutki, tym razem jest cwańsza i ucieka po pokoju, na Arka się rzuca, gryzie go, mocno całuje, szarpie, siada na nim, zabawki mu rzuca, mnie nie słucha, z kąta ucieka, jak ją kładę to mnie szczypie i za włosy ciągnie. Nie wiem, czy to znowu zazdrość, ale ja się staram z nią bawić, poświęcam jej czas, a ona mi się tak opłaca, mała Zosia samosia, wszystko sama i wszystko jej. Ja po całym dniu zwracania jej uwagi i pilnowania czy czasem nie dokucza Arkowi, mam dość. I nie faworyzuję młodszego, razem im bajki czytam, a jak on śpi to się z nią bawię, sama z nią do sklepu idę, żeby miała mnie troszkę dla siebie. Chyba ma za dużo, już jej zakazałam słodyczy i bajek nie ogląda, tylko wieczorem jedną. Mam nadzieję, że jej przejdzie.
 
Natolinko przytulam:*:*jeśli będziesz tylko chciała podzielić się swoimi problemami to wiedz że my Cię tu chętnie wysłuchamy:-)
No i to chyba tyle,później Was nadrobię bo teraz brakuje mi zupełnie czasu...chciałabym tylko życzyć Wam milutkiej soboty a ja uciekam na ślub brata:-)
 
dziewczyny przepraszam,że dopiero dzisiaj, ale wypadło mi z głowy - DOBRANOCKA kazała dać znać, że żyje :-)
a ja znikam, bo moje małżeństwo też się sypie...

o matyldo, coz to sie dzieje????????? NAtus wez sie wygadaj jak nie tu to na zamknietym plizz.

ja tak na szybko: gratusie z okazji 8 dla kolejnych bobaskow:)

u nas nocka niezla: mloda sie zbudzila o 7.45, i w sumie na dobre,o 10.30 tatus zabral ja zakupic cos dla mamusi na jutrzejszy dzien matki i moje imieniny. nie bylo ich do 13h wiec w tym czasie pomrozilam szampany i winko rozowe, pokroilam skladniki do mega pizzy,zrobilam prasowanie,normalnie na minute nie siadlam na dupie!!!


dzis wieczorem moze mnei nie byc bo jak juz mowilam moja mama bedzie u nas spac wiec pewnie bedziemy pieprzyc caly wieczor glupoty. podobno na dzien dziecka dla leane kupila taki polnamiot i 50 pileczek w tym jest wielkosci teniosowych!!! ja ja zamorduje!!!!!!!!juz widze ten burdel wszedzie i oszalalego kota:)) w koncu tez zrobilam Leane album. z segregacji kolo 8000 zdjec wybralam tylko 406 i...106 nie weszlo w album. musze nowy zakupic. po drugie Leane zaczyna sie cos w glowie rodzic "a moze by tak raczkowac?" bo jak klade na brzuszek to chce isc do przodu i tak jakby sama sie bala swoich umiejetnosci i jest laaaa!
tak przy okazji to mialam wizje pworacajacego z zakupow tatusia w nerwach ze dziecko wyje z glodu a jednak dziecko cale zdrowe i glodne ale bez ryku:))) wcielam sloiczek 200 gram i 2 jogurty po 50 gram. lubi skubana powcinac.

jutro jedziemy z Leane nad jezioro :pppp

i sama nie wiem co jeszcze mialam napisac.....

aaaaaaaaaa!!! jak polozylam Leane na sieste po obiadku (przestawilam jej godziny troche) to ta skubana glizducha lapie za misie na karuzelce!!! tylko patrzec jak sciagnie se na lepetyne to wszystko!!!!!!!! maz powiedzial ze chyba obnizy lozeczko:))
 
Natolinko trzymaj sie i trzymam łapki aby było po twojej mysli.

Dziulka fakt twoja mała umie podjesc. Moja jak zje pół duzego słoiczka to jest dobrze ewentualnie cały mały. Tak samo deserki pół duzego albo cały mały. Jedynie umie czasem wciagnac 260 kaszki na noc ale daje butelka. Czasem zje połowe.

Własnie wrociłysmy z carrefula. Ogladam promocyjne pampersy aby rodzice wiedzieli co kupic. A ta całe zakupy robiła konkurencja krzyczac bez ustanku DADA. A w autobusie te wszyscy słyszeli DADA tak samo w bloku. Normalnie sie zacieła.
Teraz zabieram sie za pałaszowanie skrzydełek z KFC i do tego suruweczka z chinczyka bo kocham taka kapustke.
 
Kroma, Madlein, Aniołek wszystkiego naj naj:))
Natolinko tulam*
Doris takmasz racje miałysmy podobne przezycia w dniu 26 maja.
Mała mi jestem zdziwiona zachowaniem Twojego męża myslałam ze jest za Tobą bardzo, i do tego macie komfort z powodu braku czarownicy w domu:)
Dziulka Twoja dzidzia to żywe srebro:)
Dawidowe podziel sie:)) ja teraz własnie wcinałam kociołek ruski z tesco hehe

A ja siedzę w pracy od 9 rano i zostalo jeszxcze niecale 4 godzinki:))
Młody dziś spadł tatusiowi z łózka bidulek mój, nabił sobie małego guza:(((
 
Ostatnia edycja:
Happybeti sie usmialam z tego "buntu" ahhahahhaha:-D:-D.Wiesz ,ze ja mysle,ze on wie,ze Polska to jego prawdziwy dom a nie ten tutaj,taki byl szczesliwy w Krakowie...

czarodziejka Gratuluje "mamy".Tez bym sie poplakala jakbym taki prezent dostala:)

Roxanka i Dziulka wam gratulujemy zabow tzn nie wam tylko dzieciaczkom

Emiliab i Rysia bawcie sie dobrze na weselach!Wiecie,ze ja ostatni raz bylam na weselu jak mialam 12 lat:szok:

Efa udanego weekendu z tata i Tomkiem :)

Dawidowe narobilas mi ochoty na cos dobrego do jedzenia..;)

A Ja dzis przetrzymalam mojego malego Tomaszka w nocy z jedzeniem i mial jedna przerwe 4 godzinna i druga 3 godzinna!!jak dla mnie to juz wielki sukces i bardzo sie ciesze i zamierzam trzymac sie tego dalej i mam nadzieje,ze w koncu sie nauczy spac dluzej.W nocy Tomek wstal do malego,mnie kazal sie przesunac i isc spac:):):)
Nawet nie prosilam wiec tym bardziej sie ciesze,ze sam na to wpadl i moglam pospac bez ciaglego czuwania.
Pogoda dalej do du... wieje,pada i 11 stopni na termometrze:eek::baffled: nie ma co fajne -prawie lato-
ale i tak mam dobry humor dzis:):)

Kasis oj biedny Blazejek .to tata mial niezle przezycia
 
reklama
kurcze juz drugi raz mu spadł,ale naszczęście nie mamy wysokiego łóżka, a od dziś ma kojec i jest szczęśliwy bo widzi wszystkich i może sobie siedzieć:)
A pogody nie zazdraszczam:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry