reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzień dobry :-)


Kroma,Madlein,Aniołek
suwaczkowe gratulejszyny :-)

daaa przesyłam mnóstwo pozytywnych fluidków

Happy nie no z tym wstawaniem to rispekt :-D

Idusia jak tam, grzaniec dopomógł w chorobie?

Aniawa miłej zabawy :-)

ja Ci powiem po kryjomu że osobiście uwielbiałam jeździć z naszymi przedszkolakami do figloraju :-D te nasze najmłodsze, dwulatki niekiedy sie bały i chciały wszędzie iść z ciocią (u nas w przedszkolach są "ciocie" a nie "panie" ;-) ) więc ja przeszczęśliwa wszedzie chodziłam z tymi naszymi szkrabami i zawsze sie nieźle wybawiłam :-D ja to jeszcze dzieciak jestem :rofl: stąd pomysł na sesję ślubną w figloraju właśnie (osoby z fb mogły podziwiać moją głupawkę:-p)
 
reklama
Hej dziewczyny.
Takiego posta wypociłam, co do mnie raczej nie podobne i coooo.......
I mnie wylogowało i posta niet wrrrrrrr.

Gratki dla Maluszków.

Doris, ja też mam córkę z poprzedniego związku, ale dzięki Bogu jakoś się dogadują z mężem. No może nie az tak jak bym ja chciała, ale nie jest źle. Współczuję Ci Kochana.

Natolin kiedy do Zakopca się wybieracie. Ja kocham Zakopane. Mąż mnie namawia, żeby gdzieś wyjechać, ale sama nie wiem. Morze czy góry. A nad morzem gdzie się ulokujecie?

Wczoraj rano pożegnaliśmy się z naszym przyjacielem Czakusiem. A ja i tak cały czas słyszę jak się człapie po domu i nie umiem spakować jego kącika :(
Sariska moj piesek miał raka. Wogóle kupiliśmy go to okazało się, że jest chory ale szkoda było oddawać. Weterynarz i tak się dziwi, że tak długo żył.


Aaa zapomniałam, gratuluję nowych zębolków :)
 
Ostatnia edycja:
Ala, Kania, Beti, :***
Grzaniec pomógł bo spałam jak niemowlę. tzn. jak juz przeszłam do drugiego pokoju, wiec koło 2ej. a mąż walczył z młodą do 5rano! sam! a ja spałam... i mam wyrzuty sumienia... ale przecież chyba lepiej żebym się nie zbliżała do młodej skoro taką możliwość mam, czy nie?
w każdym bądź razie rano wstałam wyspana, z wyrzutami sumienia i ... spuchniętym węzłem chłonnym z prawej strony szyi......... no qźwa, masakra!!! Miśce dalej z nosa jak z kranu leci, w nocy ani spać ani jeść nie mogła przez to, M chyba już z fridą ślub wziął... dopiero nad ranem zasnęła... najlepsze że ani ona ani ja nie mamy gorączki, ZERO!!! Młoda wesoła, wcale nie bardziej marudna niz zazwyczaj:-pnie wiem o co kaman...
na razie spadam aspirynić i spać...
 
Witam z rana bo ja juz o 5 nie spie a dziecko skacze trzymajc sie złozonej deski do prasowania. Ona ma coraz ciekawsze pomysły. Jesc juz sama nie mog bo koło mnie mlaska fanka bułki z białym serem. Licze ze zaraz pospi. A i pierwszy raz moje dziecie zaczeło mowic. OD 5 rano reklamuje pieluszki z biedronki Dadadadada:-D
 
Kroma,Madlein,Aniołek gratki dla waszych dzieciaczków!!
Happybeti ładne ty masz nawyki hihi:-)
Aniawa to życzę miłej zabawy:-)
Iduś zdrówka i oby ten katarem choróbska jakiegoś nie zwiastował. a może faktycznie alergiczny jak taki lejący??

Aga śpi, wczoraj marudna jak nie wiem co a dziś zobaczymy. narazie zębów nadal nie widać więc nie wiem o co chodzi i mam nadzieję, że niedługo wróci moja grzeczna córeczka. u mnie zaraz chyba padać będzie więc nici ze spaceru, do tego zimno, ciemno i ogólnie bezsensu.
 
Kroma, Madlein, Aniołek, gratki suwaczkowe dla Waszych dzieciaczków!

Olkowi bardzo dokuczają dziąsełka, mój cycuś nadal chory, ale w sumie dajemy radę. Wrócił z rejsu dziadek po pół roku nieobecności, przyjechał tata, więc dziecko zadowolone. Tylko ja nie mam czasu na forum chwilowo.
Sobotnie całuski!!!
 
U nas tez pogoda sie popsuła:wściekła/y:- a tak liczyłam na relaksik na działce...no,nic,spadam sie pakować wreszcie,bo sis zaraz będzie,a ja w dooopie...Do jutra...albo poniedziałku,jak późno wrócę.
Ida- korzystaj i się kuruj,bez wyrzutów sumienia- jeszcze zdążysz się nawstawać do Misi,ja wiem,że twój małż nienajgorszy pod tym względem,ale i tak to my,matki,mamy najwięcej na głowie ,jeśli idzie o dzieci,więc wyluzuj .Nic mu nie będzie,jak trochę sie więcej Inką pozajmuje.
 
Hej hej!:-)

Kroma, Madlein, Aniołek suwaczkowe gratki!
Dziulka gratulacje zębolka.Jeszcze muszę nawiązac do wierszyka i hymnu-rewelacja!!!! Ja sobie nie wyobrażam żeby ciebie nie było tutaj z nami na forum nasza Ty warjatko kochana :-):rofl2:
Kania i Sarisa dziękuję serdecznie za instrukcje wstawiania fotek,teraz was zamecze zdjęciami hehe.;-)
Roxi dla Was również wielkie gratulacje z okazji ząbka.Aha i jeszcze jedno,może mnie zamordujesz że pokazuje fotki z zamkniętego,lae koniecznie musiałam pokazać Cię mężowi,jaka ładna z Ciebie dziewczyna.Noi zgodnie stwierdziliśmy-ładna i mądra...Dalas nam kilka mądrych rad i wskazówek,w ważnej dla mnie sprawie,wiesz o co chodzi.;-)
emiliab fajnego masz męża.:tak:
Daaa powodzonka !:-)
Ida nie miej żadnych wyrzutów sumienia,przecież źle się czujesz.No coś Ty,dziecko ma dwoje rodziców prawda?Zdrówka kochana!:tak:
Aniawa udanej zabawy!:-)
Dawidowe to może skontaktuj się z producentem i mała bedzie miała debiut w reklamie:-);-)

a u nas...

Przez dwa dni były spacerki,a po południu goście.Mały dostał na Dzień Dziecka od Chrzesnego ubranko,a od chrzesnej chodzik.Na razie nie czai, że można się w nim poruszać,ale za to jest zafascynowany zabawkami,które sa tam umocowane.Jestem bardzo happy,że moge sobie wyjść kiedy chcę z małym na dworek.Ostatnio byliśmy u mojego małża w pracy,bardzo się ucieszył,że do niego przyszliśmy:-)
Ponadto zapisałam sobie dwie daty w kalendarzu - 23.05.2011 Krzyś zacząl bardzo wyraźnie mowić BABA,a dziś moje dziecko powiedziało 2 razy MAMA!!!!!! :-) Tak się cieszę,nieważne czy przypadkiem czy nie,ale brzmi to tak slodko,muzyka dla moich uszu.Babcia oczywiście się cieszy.Musze tez pochwalić mojego męza,bo pięknie się zachował w Dzień Mamy.wieczorkiem jak mały już spał,mówi do mnie - 'A Ty dostałas coś od Krzysia?" Ja na to - "No cos Ty",a on - "NO jak nie jak coś trzyma w rączce".Położył w łużeczku obok spiącego maluszka - kubek z napisem - Kubek super Mamy. :tak: Strasznie mnie to rozczuliło,poryczalam się ze wzruszenia i poszłam się przytulić. :-)zastanawia mnie tylko to czy wpadł na to sam,czy może ktoś mu podsunąl taki pomysł,np moja przyjaciółka,bo wiem że dostała od męża taki sam kubeczek. :-p Ale i tak się tego nie dowiem,zresztą nie chciałabym wiedzieć.

Udanego weekendu dziewczyny,ja bede przelotem tylko na BB bo mam troche roboty,min musze poopisywac ciuszki i porobić fotki do wystawienia na allegro,a w niedzielę mamy obiad u teściowej :baffled:

Buźki!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej!
Nie doczytałam wszystkiego, bo brak mi cierpliwości do tego złomka. Wczoraj przegrałam 2 liccytacje, bo chyba 5 minut mi sie strona potrafi otwierac. Dzisiaj zaraz wybieramy sie do muzeum inkluzji, na sklepy i jeszcze gdzies tam.

Kroma współczuję buntu. Ja mam teraz bunt 4 latka. Ciekawa jestem kiedy te bunty sie skoncza. A i gratuluje kolejnej miesiecznicy.
Roxi, Dziulka zębolkowe gratulacje.
Dziulka ja mam blizej do Ogrodzieńca :) Ty bys miala blisko gdybys nie była w FR. :)

Elusia jestesmy w Rewie.
Natolin w takim razie nie bede potrafila pomóc w sprawie noclegow. A gdzie nad morze sie wybieracie?

Pytałyście o Laurę. Raczej jej tu pasuje, tylko wiatr jej przeszkadza jak w buzie wieje. Poza tym jest ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry