reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
dziulka, michałki mniam :) oby pomogły ;)))

dawidowe to chyba było 2+8 ;) jednemu małżeństwu w stanach urodziły się najpierw bliźniaki a po chyba 4 latach ośmioraczki! oczywiście sztuczne zapłodnienie a nie natura, ale nie ważne. Te dzieciaczki słodkie jak cukiereczki, uwielbiałam to oglądać aż do momentu jak się dowiedziałam że rodzinna sielanka się rypła i facet nie wytrzymał :/ Ja to oglądałam na jakimś discovery, ale nie wiem czy teraz leci jeszcze.
 
Roxi moze gdzies na necie znajde. Ja juz wiidziałam jak sie uwijali przy trojaczkach i cieszyłam sie ze niunia jest jedna. A na marginesie daj znac na spacerek. Wolna od wtorku do czwatku jestem od 16
 
Nie mam pojęcia o czym piszecie 8+1, 2+8 :confused: Zresztą spadam już spać, bo ten dzisiejszy dzień jest zdecydowanie za długi. Oby jutrzejszy zaczął się później, choć raczej się na to nie zapowiada. Młody ciągle kaszle, co jakiś czas tak jakby się dusił :-( Dobranoc

Dziulka jako zatyczka dobrze robi ugotowana marchewka w połączeniu z kleikiem ryżowym. Ostatnio zakleiłam tym młodego, więc na dorosłych też powinno zadziałać :-)
 
Dobry wieczór Drogie Panie! Tu ONESMILEman. Przepraszam Was za mój wpis, bo przecież to forum dla Październikowych Mam, a nie ojców (choć jesteśmy oboje oddanymi fanami BB), przepraszam, że tak publicznie... ale... Czyż uwierzycie, że o tak poważnych planach dowiaduję się z BB, a nie od Mej Najdroższej Połowicy? :-D Coś tam napomknęła, ale... Niechybnie moje Kochanie jest uzależnione od BB nawet, gdy nie ma sił nic napisać, a gdy już pisze, to nie do mnie, a do Was :-D Ech, nawet o tym teraz nie myślę, prawdę rzekłszy, bo... zniszczyłem sobie łazienkę!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Bez ciepłej wody, wanny, nawet nie mam podłogi :szok: balansuję po legarach, poniżej 1,5m czarnej dziury, a toaletę spłukuję wiaderkiem, jak za Piasta Kołodzieja... "Dlaczegóż? Poniewóż!" (Kabaret Potem). Był drzewiej taki zespół SBB, Silesian Blues Band, panowie również tłumaczyli skrót jako SZUKAJ, BURZ, BUDUJ. Pasuje, jak ulał - czasem łatwiej zburzyć i budować od podstaw, nieprawdaż? Za to niebawem (z niemałą pomocą przyjaciela) urządzę Małży łazieneczkę (a i kuchnia jest w planach), jak z katalogu, a gdy wróci do Lucky Bonnie Scotland, to wtedy podyskutujemy poważnie o problemach demograficznych światowych i lokalnych... a może i nie podyskutujemy, może wypróbujemy łazieneczkę :rofl2: bo bynajmniej o tym się nie debatuje, TO SIĘ ROBI :-D Jeszcze jedno: Małżonko Ma! Ach nie bądźże na mnie zła, że zajmuję głos na tym Szacownym Forum, chciałem jedynie wyznać: Kocham Cię nad życie! Wracajcie z Paffciem szybko!!! "Wiem, nie żartuję, bardzo tęsknię i czuję, że bez Ciebie umieram, powietrza mi brak..." Kolejnego miesiąca samotności nie przeżyję........ @-',---

P.s. Jestem trzeźwy, jak zawsze zresztą i w pełni przyjmuję całkowitą odpowiedzialność za moje słowa :-D:-D:-D

Z poważaniem (-)
OnesmileMan
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry,już jestem z powrotem:-):tak:.Miałam jeszcze wczoraj parę słówek napisac,ale zaczęłam Was nadrabiac i stwierdziłam,że nie dam rady - po "wojażach"padałam na ryjek i wybrałam łóżko...:zawstydzona/y:.
I jeszcze miałam po kolei pisać,ale post Onesmilemana takie wrażenie na mnie zrobił,że wszystko mi z głowy wyleciało:-D.Aż troche głupio sie poczułam,bo takie wyznania,jakbym czyjś prywatny list podglądała;-).Ale super,że Onesmile ma takiego kochanego małża,który nawet kibelek wiaderkiem bedzie spłukiwać,byle swojej lubej mieszkanko przygotować na "naciąganie systemu":-D.Podziw,szacoon i...nie przejmuj sie,że to dla mam forum,tatusiowie również jak najbardziej mile widziani:tak:.A jak juz jestem przy Onesmilefamily,to do Onesmile - super,że tak sie dobrze bawicie w Polsce,ładuj akumulatorki i kartony ;-),ale zajrzyj od czasu do czasu.I gratulacje decyzji o rodzeństwie dla Pawcia:tak::-).
Wczorajszym solenizantom
Isi,Błażejkowi,Zuzi,Tomaszkowi i Dziulce Wielkie gratki i buziaki:tak::-)
A dzis urodzinki świętuje
ŁUKASZEK -Mała Mi -dla Was tez wszystkiego naj naj naj i buziaczki:-)
Zuzkowi gratki z okazji chrztu- Sariska
,czekamy na fotki slicznotki:tak::-),bo jestem pewna,że Zuzia jak zwykle cudnie wyglądała.
Cass,no właśnie że myslałam o Tobie,ale sie pojawiłaś,to dobrze:tak:.Powodzenia w szukaniu niani,oby była miłą,kompetentną ,oddana Mai osobą,no i TANIĄ:-D.No i zdrówka dla Majutka.:***
Moriam,mam nadzieję,że po WIELKIM DNIU znów będziesz do nas częściej zaglądać.Buziaczki dla Maury:***
Tomas,łelkam bek i nie znikaj znów- gratki dla Zuzi za nowe umiejętności.
Argi,Elwirka- fajnie,że jesteście:-)- pewnie,że lepiej późno,niz wcale:tak:.Piszcie,piszcie,piszcie,żebysmy mogły lepiej się poznać:tak::-).Argi,a Twoje dziecie to chłopczyk czy dziewczynka?Jak ma na imię?
Nat,:***- przytulam i mam nadzieje,że Twoje problemy miną i znów będziesz nasza dawna Natolinką,za którą tęsknimy.Nie oddalaj się...
Ida,super,że u Misiulinki już lepiej,mam nadzieje,że ty tez mimo samotnej nocnej walki z terrorystką wreszcie sie wykurujesz i staniesz na nogi.Wybacz,jesli przeoczyłam,ale jak sie czują panele?
Kasis,całuje Błażejka w guzioła,żeby śladu nie było...no,cóż...Amelka też lot zaliczyła,takie ruchliwe te nasze dzieciaczki...
Strip,to do czwartku,mam nadzieje,że Twój A. ocknie sie wreszcie i rozłąka + list uświadomia mu,że tak dalej byc nie może...:***
Efa- do wracza marrrrsz!!!!To juz za długo trwa,musisz zadbać o cyce,skoro Olek taki uzależniony.
Kasia -przytulam...wiem,jak to ciężko,gdy nasz czworonożny przyjaciel odchodzi...:***
Dziulka-ryżu w domu nie posiadasz,ale dynamit i owszem????:eek::-D:rofl2:Hm...ciekawe;-).Mam nadzieje,że dziś lepiej.Na biegunkę tez polecam kleik ryżowy,banany(uratowały mnie po struciu sie kurczakiem z Tesco),gorzka czekolada,białe sucharki(może byc czerstwa bagietka).A z aptecznych specyfików,to nie wiem,co u Was jest,u mnie pomagała Smecta.Jest jeszcze Stoperan i Imodium.
Makuc- sposób na tesciową- weż od Dziulki przepis na tę pizzę:rofl2::laugh2:- pisze,że wszystko świeże było,to może to unikalna kombinacja składników dała taki efekt;-):-D???!!!
Emilka,współczuję Franiowego ząbkowania...bidulek- cztery naraz...jedno,co pocieszające,to że jak wyjdą,to jakiś czas masz z głowy,nie będzie się dziecko 2 razy męczyć.:***
Dzieki wszystkim za pamięć,nawet tym,co nie czytaja moich postów;-):-D:cool:.
Imprezka się udała,pogoda dopisała,cztery butelki wina poszły,Amelka była prawie grzeczna;-)- nic dziwnego,skoro ją tyle ludzi naraz zabawiało:-D:-p.
Wczoraj wieczorem kąpiel i butla i zasnęła po tylko dwóch obrotach na brzuch,więc jest jakaś nadzieja,że wreszcie załapie,że nie ma sensu tego robić;-).A że ja tez padłam,to nie było dotankowania koło północy no i obudziła mnie o 3.00 żałosnym płaczem- no,to musiałam wstac,zrobic butlę...trochę to za długo trwało i sie rozbudziła...:baffled:Padła znów o 4.30...
To ja lecę na inne wątki,miłego dzionka życzę wszystkim.A potem do robotje,bo musze sie ropakowac i ogarnąć,bo koło południa friend się zapowiedział.

 
dawidowe to chyba było 2+8 ;) jednemu małżeństwu w stanach urodziły się najpierw bliźniaki a po chyba 4 latach ośmioraczki! oczywiście sztuczne zapłodnienie a nie natura, ale nie ważne. Te dzieciaczki słodkie jak cukiereczki, uwielbiałam to oglądać aż do momentu jak się dowiedziałam że rodzinna sielanka się rypła i facet nie wytrzymał :/ Ja to oglądałam na jakimś discovery, ale nie wiem czy teraz leci jeszcze.

Lasencja bliźniaki i 6-raczki ;-) trzech chłopczyków i trzy dziewuszki :-) uwielbiam ten program :-D w tym momencie leci na TLC :tak: podziwiam babkę że tak świetnie daje sobie radę z 8 dzieci! a ja narzekam na jedną Isie :-D ale podobno to jest tak, że rodzice, stała niania i kilka osób z ekipy tez im pomaga tak więc, tak na prawdę codziennie mają kilkoro osób do pomocy przy dzieciach, ponieważ ekipa filmowa jest u nich każdego dnia od rana do wieczora. ja bym jednak tak nie dała rady, cały czas ktoś obcy sie po mieszkaniu kręci..całkiem możliwe że i to przyczyniło sie do tego, że sie rozwiedli i teraz program jest 1+8, bez męża. A co do jej figury - to zrobiła sobie operacje brzucha, cycków i czegoś jeszcze ale mi z głowy już wyleciało ;-) szkoda mi troche tych dzieci bo one w sumie nie znają "normalnego" dzieciństwa, każdy ich ruch śledzą kamery, wszędzie paparazzi, każdy ich zna, rozpoznaje..z jednej strony rozumiem, bo w końcu dzięki programowi zarabiają kasę, która pewnie nieźle schodzi przy takiej ilości dzieci, mozna odłożyć na późniejsze wydatki np. studia...ale z drugiej strony..kurcze, ja bym chyba jednak nie zdecydowała sie na coś takiego..

a tak w ogóle to dzień dobry :-)

dziękujemy bardzo za suwaczkowe gratuleszyny :*
 
Dzien doberek:-)
dawno mnie nie bylo ale mam nadzieje ze wybaczycie mi ta nieobecnosc,musialam wrocic do starego rytmu dnia bo jakos po pobycie u Happybeti wypadlam z niego.
tak krociutko tylko napisze co aby nie denerwowac z rana;-)BYLO CUDOWNIE!!!
nawet problemy z autem to pikus;-)stargard pachnie jasminem jest cudowny i lody u wlocha pyyyyycha:-)no oczywiscie nie wspomne o Happybeti:-)Amelka jest grzecznym i spokojnym dzieciatkiem no i spi normalnie hmmm....Happyibeti nu nu nu co ty tu narzekasz na moja synowa;-)
maialam oczywiscie zaszczyt poznac takze miss Al kaidy wraz z rodzicami;-)no coz Ida pelen szcun:-)Misia jest jak kroliczek duracela:-)hmmm..tak wlasnie pomyslalam moze wyciagnij jej bateryjki?;-)zdrowka zycze bo wlasnie czytam ze cos chorubsko was dopadlo:-(przytulaski i szybkiego powrotu do zdroweczka:-)
WOW Onesmileman :szok:takie wyznanie:szok:Onesmile gdzie ty takiego faceta dorwalas?:-)albo co ty robisz ze cie tak kocha!Gratulacje!mam nadzieje ze urlop w polszy wam sluzy i nabierasz sil:-)
ISI,BLAZEJKOWI,DZIULCE,ZUZI,TOMASZKOWI SPOZNIONE MEGA GRATKI:-)
MAŁA-MI GRATULACJE DLA ŁUKASZKA:-)
BUZIAKI DLA ZUZKI Z OKAZJI CHRZTU:-) oczywiscie fotki sa jak najbardziej wskazane;-)
Natolin jejku kochana co sie dzieje:-(przytulam i trzymam kciuki aby wszystko sie ulozylo!
Efa ja tak jak reszta dziewczyn uwazam ze to musi zobaczyc doktor wiesz z cycuchami trzeba ostroznie tym bardziej ze myslisz o nastepnym malenstwie,takze czekamy na info co doktorek powiedzial
Moriam to dokladnie kiedy ten wielki dzien?bo my tu wszystkie szampana bedziemy pic wiec daj znac;-)
Kasis pamietaj facet bez guza to nie facet;-)najwazniejsze ze nic powaznego sie nie stalo.jak narazie my jestesmy bez guzow i siniakow:-)zobaczymy jak dlugo
Dziulka tu polecaja coca cole na takie dolegliwosci wiec moze sprobuj?
Strip co ja czytam!:szok:ja tu nie chce uchodzic co buntuje czy cos w tym stylu ale jak rozmowy nie pomagaja i nie ma juz tego czegos co motywuje do dzialania to nie ma co sie wysilac,byc z kims tylko dla dziecka?!hmmm....nie to nie jest dobre dla dziecka i dla rodzicow!wiec moje zdanie jest krotkie KONIEC!przytulam i pamietaj kazda decyzja bedzie dobra bo bedzie ona twoja!my tu tylko mozemy wypowiedziec swoje zdanie.ale nie martw sie wszystko sie ulozy w ta lub w druga strone:-)

hmmmm.....co ja jeszcze chcialam napisac....
no tak co u nas...zebow nadal brak:-(spanie w nocy 23-6 to chyba dobrze:-)jedzenie ojjjj pochlania takie ilosci ze zastanawiam sie gdzie ten moj maly Casperos to miesci:szok:teraz na topie sa parowki i chlebek oczywiscie made in poland:-)aaa....moj starszy synus w piatek mial zakonczenie roku szkolnego :-)mam nadzieje ze nikt nie bedzie mial mi za zle ze tu wkleje jego fotke
DSC00017.jpgtak wlasnie wygladal:-)zreszta nie tylko on tu jest zwyczaj ze wszyscy sie przebieraja i leja woda i obsypuja cukierkami mlodsze klasy i nauczycieli:-)
no slysze ze moj hrabia mnie wzywa tak wiec milego dnia i buziaki dziewczyny!!
 
witam laski


Miniu- jaki duży chłop, myślałam że to twój mąż a tu syn, fajny zwyczaj.
Onesmileman- też mi się podoba to co napisałeś do swojej kobiety :)

a mi się nic nie chce :)
 
reklama
KROMA: witaj w klubie ;-) miałam się rano na spacer zebrać, bo potem ma być taki gorąco, że do pupy pójdziemy, a zamiast tego na BB siedzę. Miałam skończyć wczorajsze porządki (tylko (albo aż) kuchnia do ogarnięcia została) ale stwierdziłam, że tak rano się nie sprząta (:-p) [apropo ciekawe jak tam wczorajsze ogarnianie chacjendy RYSI poszło?] tak więc DZIEŃ LENIWCA w toku :rofl2::rofl2::cool2:

MAŁA_MI: gratulacje dla Łukaszenka z okazji suwaczkowej rocznicy:)))
HAPPY: nagrodę za pomysł pt."jak unieszkodliwić teściową" przesłać pocztą, czy dostarczyć osobiście? ;-) [DZIULKA czekam na przepis 'trującej" szamy :happy2:]
MINIU: świetna sprawa z tym przebieraniem się na koniec roku. Poza tym podobnie jak KROMA myślałam na początku, że to Twój mąż na jakieś polowanie na dzikiego zwierza się wybiera, stąd takie ubranie :wink:

no i ONESMILEman - WIELKI SZACUN!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry