o kurcze no to jak i tak masz płatne to ja ci życze żeby ci uczniowej jeszcze bardziej niezdyscyplinowani byli i wcale się nie pojawiali



kaska leci a ty sobie spędzasz czas z Alutkiem :-)
hmmm to z kim teraz Patryk spiskuje

bo na pojedyńczą akcje to mi nie wygląda ;-) i dzięki za odpowiedź co do mojej pracy :*
Roxi a wyobrazasz sobie jak bysmy obie weszły do biedronki i POatryszek z Laurka by krzyczeli DADA ;-)



wyobrażam sobie, musimy tak zrobić przy następnym spotkaniu ;-)
kasis, dużo zdrówka! mam nadzieje że już troszke lepiej sie czujesz
kroma, ja w ciąży notorycznie oglądałam tę rodzinke 8+1 i zawsze się zastanawiałam jak oni to ogarniają wszystko. Ale potem mi się przykro zrobiło jak się rozeszli :-( oczywiście chłop sobie poszedł do innej

i taki piękny obrazek się rozsypał :-(
rysia, fajnie że wesele udane :-) ja akurat lubie takie imprezy ale jakoś nie mam okazji na nie chodzić, za to jak byłam dzieckiem to co wakacje prawie w każdym weekend chodziłam

a jak tam winko juz otwarte ?
Kania, przykro mi że cosik mąż sie popsuł, nie wiem czy to cie pocieszy ale my naprawde mamy jakieś synchrony bo ja z moim też obecnie na wojennej ścieżce :-(
margerrita, jakaś lipa z tym basenem, ale do trzech razy sztuka ;-)
aniawa, dużo zdrówka dla wojtusia i oby to nie było nic poważnego jednak
tomas, fajnie że do nas zajrzałaś :-) i gratki dla Zuzi z okazji dzisiejszego suwaczka :-)
sarisa, ale mi wstyd, zupełnie z głowy mi wypadło że to w ten weekend

ciesze się że się wszystko udało i ucałuj od cioci twojego małego aniołeczka :*
emiliab, 4 zęby naraz

oby poszło szybko i wmiare łagodnie!
onesmile, poważne plany ;-) ja też jestem za szybkim rodzeństwem
czarodziejka, dzięki kochana za dobre słowo :* no właśnie cieżka sprawa z tym wszystkim bo ja to taka troche chciałabym i się boje

teraz rozważam wszystkie za i przeciw bo jak zawsze są plusy i minusy takiego rozwiązania

narazie to była taka luźna propozycja, czy wogóle byłabym chętna, ale wcale może do tego nie dojść, więc staram się za bardzo o tym nie myśleć na zapas. Jak znajde wiecej czasu to może coś wiecej skrobne na zamkniętym

A tak wogóle to ciesze się że wizyta u teściowej przebiegła gładko i że miło dzionek spędzony:-)
dziulka, fajnie że dzień mamy razem z imieninami udane miałaś, tylko kiepsko z tym zatruciem. A słyszałaś że w europie jakiś wirus panuje i trzeba bardzo dokładnie myć owoce i warzywa oraz ręce jak się wraca ze sklepu i dotykało się żywności
Nas dzisiaj odwiedzili moi rodzice i było bardzo miło, przywieźli tyle dobrego jedzonka że chyba przez pół roku bedziemy to jedli

i wogóle wszystko byłoby dobrze gdybym z mężem gadała :-(pokłóciliśmy się dzisiaj i to o co, o jakieś pierdoły, o jakieś głupie skarpetki, i to jeszcze żeby o brudne ale nie o czyste ehhh głupie życie głupie chłopy
