reklama

Październikowe Mamy 2010

Drogie Panie! Nie chodziło mi bynajmniej o tani poklask, jaki to ja jestem - i nie lubię pochwał, bo się wstydzę i nie wiem, jak sobie z nimi poradzić (Żonusia zawsze wtedy mi mówi: po prostu podziękuj, więc dziękuję Wam) i czuję się zaczerwieniony na twarzy. Chodziło mi jednakże o taki poziom uczuć, miłości i tęsknoty, rozemocjonowania, ale i dobrego humoru, w który wprawiły mnie posty Mojej Gołąbeczki, że... wybuchłem i napisałem. Kochanie moje, nie gniewaj się, zaliwżdy wiesz najlepiej, że czytamy razem, ale niepisaną zasadą jest to, że to Twoje forum i formułowanie myśli i opinii, które ujrzą światło dzienne, to Twój przywilej :-) Aczkolwiek, jak to w życiu, zdarzają się wyjątki :-D
Czarodziejka: mogę zabrać Twojego Szanownego na piwko, ale:
1. do PL zawitam dopiero w przyszłym roku, a
2. tu w Szkocji jest tak głośno w pubach, że nie słyszy się własnych myśli, nie wspomniawszy już o czyichś słowach...
3. Nie pijam zbyt wiele i zbyt często, a ten temat wymagałby wiele czasu, wielu spotkań i wielkiego poświęcenia, często bylibyśmy baardzo zmęczeni...

Chodzi tutaj o ogólną erudycję, znajomość literatury staropolskiej, historii, kultury i to niekoniecznie kultury najwyższej, można zacząć od Kabaretu Strasznych Panów i Dudka z Dziewońskim na czele, a skończywszy na ciekawych blogach, ale koniecznie tych wartościowych. Mój ulubiony to Biszop na Onecie. I czytać, czytać, czytać! A nie grać na kompie, czy oglądać piłkę kopaną :-) To przecież nie tylko ubogaca nasze słownictwo, ale i uwrażliwia nas na bodźce emocjonalne, na otwieranie się na kogoś, na wyrażanie samych siebie, na współodczuwanie... a i tak mam dziwne wrażenie, że sam na sam tutaj z wolna dziczeję...
Niestety, pewnie do tego dochodzą jeszcze predyspozycje indywidualne i na ten przykład, całe stado zdolnych Pań z niezłym okiem i wyczuciem chwili, z Alicją i Idą na czele, nie zrobi ze mnie fotografika, mogę być jedynie nawet dobrym technicznie, ale tylko fotografem... Różnica jest podobna, jak w przypadku muzyka i muzykanta, nieprawdaż?
Żonu moju, jeścio raz izwieni, szto ja zdies' piszu, a piszu potomu, szto ja tiebia ocień liubliu :-)
 
reklama
Małami gratki dla Łukaszka i zdrówka:))
Młody spi tearaz smacznie i czekam jak sie obudzi i lece na mieszkanie przestawiać meble .Prawie wszystko popakowane ,aż sie boje to rozpakowywać :(((
 
Ostatnia edycja:
Choćbym paść miała to nie nadrobię... :-(
Ale i tak Was kocham :-) I witam gorrrąco!

Suwaczkowym rocznicom - najlepsze życzenia! Jak zwykle jestem w tej sprawie w plecy...

Nasza roczna współlokatorka własnie wyjechała od nas ze swoimi Rodzicami i Rodzeństwem. Ją zgarnęli ostatnią, więc odwiedzili mnie wszyscy. Siedzę sobie i mi smutno że ten bąbelek wyjechał... Traktowała mnie jak mamę (z lękami separacyjnymi włącznie, tak że nawet siku nie mogłam zrobić bo wyła mi pod drzwiami...), świetnie bawiły się razem z Jusią, obejść się bez siebie nie mogły, jadły z jednej miseczki jedną łyżeczką hehe ;-) Było super, nawet spały w tym samym czasie. Nocki genialnie. Aż sie dziwię że tak wszystko fajnie poszło!

Wracam do Was stęskniona. Ach - bez Was weekend to nie weekend! :-)
 
mała_mi w takim razie zdróweczka dla Łukiego. Oby faktycznie słoneczko mu pomoglo. Powodzenia na jazdach z mężem.
dziulka no dokladnie,przeciez nie weźmiesz wolnego z tytułu imprezki :p. Szkoda ,ze pracujesz w weekendy. U mnie na szczęscie weekendy mam na złapanie oddechu i nadrobienie braków w relacjach z dziećmi.
dobranocka fajnie ,ze jesteś :-)
 
Dziewczynki nadrobiłam Was, ale Zuzek już wstał tak więc nie odpiszę zbyt dużo ehhh
na szybko i tak z pamięci
Przedwszystkim spóźnione gratki dla Błażejka-Kasis,Tomcia-Kahhy,Isi-Alicji
Mała mi dla Lukaszenki dzisiejsze :)
Iduś- zdrówka dla Was
Roxi-gratki Patrysiowi 1 zębolka :).
Makucku nic sie nie stało, ze nie pamietałas. Ja mało o tym wspominałam ;)
Aniawa daj znać co tam z Wojtusiem
Doris :*. I trzymam kciuki :)
Czarodziejko miło, że i o mnie myślałaś ;). Sto lat dla Mamci
ONESMILEMAN Ty to chyba specjlanie napisałeś?żebysmy tu z zazdrości popadaly? A tak na poważnie to piękne slowa :) i takie oficjalne przy nas wyznania poczułam się zaszczycona:). I cieszę się, że się tak kochacie. Ps. Jak juz remont bedzie zrobiony i łazienka i kuchnia jak z obrazka to poprosimy sie pochwalić :)
Dziulka u Was chyba drugi zabek?gratki
Moriam pochwal się suknią my nie twój mąz nie zapeszysz ;)

Kochane i już nic wiecej nie pamietam :( buuuuuuu jak ja bym chciała mieć taka pamiec jak Happi?ze czyta i pisze wypracowanie , a nie tak jak ja kilka słów i połowie nie odpisałam, bo zapomniałam

Ps. witam nowe Mamusie
Ps. aha zdjęcia właśnie sie wklajają ;)
 
Melduję się, zdążyłam Was od rana nadrobić, nocka dziś do bani, mąż wstawał do niej ale ja mimo wszystko się budziłam... całkowita pobudka przed 5, zasnęła przed 7 a jak się obudziła to na mamie wisiała... Wyciągnęłam Oliwce w sobotę taką lalkę (dostała ją jak miała 1 mc) a ta lala gada "mama, tata" śmieje się i płacze. Szczerze to jak ją usłyszała to była mega zawstydzona a teraz wkładam jej do fotelika i ją huśta :-) Teraz przez ten skok bardzo dużo je, mam wrażenie że cały czas by coś jadła...
Wczoraj mnie tak teściu zgrzał że szkoda gadać... chyba przestanę tam jeździć bo się tylko denerwuję :-( a dziś przyszła @ więc średni nastrój, wszystko mnie boli

Emiliab współczuję takiego ząbkowania u Frania, jak wyjdą wszystkie to Franio odzyska humor a Ty spokój.
Dziulka dasz radę, jesteś silna kobieta, dla każdej z Nas powrót do pracy jest stresującym wydarzeniem, ale będzie dobrze. Najgorsze są początki ale jesteśmy tu po to żeby się wspierać:-) prezenty super dostałaś, współczuję zatrucia i mam nadzieję że szybko Cię opuszczą rewolucje żołądkowe.
Miniu ciekawy pomysł na zakończenie roku szkolnego, musiało być wesoło.
Dawidowe może jadła coś nietypowego skoro takiego powera dostała? uda Ci się zachorować?
Aniawa daj znac co u lekarza, trzymam kciuki :-)
Mała_Mi suwaczkowe gratulacje dla Ciebie i Łukaszka oraz dużo zdrowia dla Niego.
Doris kciuki trzymam i daj znać jak wam poszło na wizycie a z mężem już lepiej?
Natolin a u Ciebie jak nastrój? ostatnio mało coś pisałaś więc może Twoje niesnaski są związane z BB?
Happy mnie dziś słonko zabiera siłę i energię ale cieszę się, że Ty masz jej sporo dzięki niemu. Fajnie, że impreza się udała i miłego spotkania z przyjacielem:-)
Tomas Oliwka też bardzo dużo pije.
Roxannka nie pociesza mnie, bo z tego co piszesz to u Ciebie też wojna ale poprawiło się coś? faceci !!!
Kasis przede wszystkim spokojnego pakowania i przenoszenia :-)
Dobranocka szkoda, że towarzyszka Justysi wyjechała, ale za to Ty do Nas wróciłaś :-)
Sarisa super, że chrzest się udał :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Melduję się i znikam. Na nic nie mam czasu. Szukam niani, pracuję sprzątam gotuję, chyba mnie jakiś wirus bierze, a do tego pakuję się bo jutro ostatni mój dzień w tym dziale.
Z nianiami tragedia... ale poopowiadam dopiero jak znajdę tę właściwą.
Nie dam rady Was nadrobić za nic....ech...

Onesmileman, brak mi słów :-) szacun, uderzasz kabaretowo w moje любимые klimaty (Potem zauroczył mnie ostatnio swym kopciuszkiem i innymi bajkami po raz kolejny), oraz językowo - wyznaniowomiłośnie, ponieważ rosyjski - любовь моя :-)

A tak w ogóle to zaczynam z małżem dietę Dukana... i już mi sie chce tego czego mi nie wolno ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry