Idusiu kochana zdrówka dla Ciebie. I trzymam kciukasy za Inke, zeby jej nic nie było, a kaszelek był tylko z nadmiaru ślinki....a tak na pocieszenie to ja własnie popijam 1 kubek rumianku ,a zaraz się zabieram za kubek koperku

wiem wiem szalona jestem, ale nakupiłam to trzeba wypić, cobym miała w pażdzierniku jak najmniej klamatów do pakowania...
Ps. czy ja Ci już kiedyś mówiłam, że uwielbiam twoje posty?
no i co z tego, że może i mówiłaś?

zawsze miło usłyszeć że ktoś docenia moje wypociny;-):***
a więc... Misi(isi-isi;-)) w sensie gardłowo-płucowo-oskrzelowym nic nie jest:-)ale dostała skierowanie na badania (mocz, kał i krew:-(), bo wraczka twierdzi, że przyczyną marudzenia, spadku apetytu i odporności może być jakiś pasożyt

rzadko się to zdarza, ale warto się upewnić... może i warto ale ja już słyszę ten płacz podczas "wampirzenia".... w środę z wynikami. a poza tym inhalacje z soli 3x dziennie i mamy nie podawać tranu na razie, bo może te ostatnie noce właśnie stąd sie tak "pociupały" - tran tłusty i brzuszek zamulał=marudzenie... no zobaczę...(właśnie: zobaczę a nie zobaczyMY:-().... M juz pojechał do pracy, a mnie przeraża nadchodząca noc...
Ida- musiałam dwa razy przeczytać twoją prozę, piszesz jak Szekspir, tylko taki współczesny, jakie płęty "płuca swe oddam zapaleniu żeby tylko jej nic nie było" to mi się najbardziej podoba, chociaż nie zazdroszczę ci tego oddania, i oby Twoje maleństwo było całe zdrowe.
Alicja- ja bym też mojego tam wysłała, żeby sobie przypominał jaki to był kiedyś spontaniczny, jak czytam
Onesmilemana to przypomina mi się mój Mąż z czasów studenckich
Ale ostatnio się cofnął do czasów podstawówki i mnie szturcha.
1)wierzę że to o Szekspirze to komplement:-)rzadko mnie nachodzi taka wena, no ale sie zdarza;-)
2)no i wychodzi na to, ze płuca muszę oddać, bo młoda zdrowa (w sensie podstawowym, bo jak z resztą to po wynikach się dowiemy);-)
3)dobre z tym szturchaniem
Iduś zdrówka dla Ciebie i małej Isi.
dziękować w imieniu swoim i
Misi:-)jak Wojtuś???
dziecia mojego nie oddam, ale jakby co moge Idusi wypożyczyć, jeśli chciałaby sobie zrobić Alkaidowe stereo marudzenia ;-) :-) choć zdrówko i mojej Isi i idusiowej Misi na pewno sie przyda, tak więc dziękujemy :-) :***
te te te!!! za stereo dziękuję!!!po porodzie stwierdzam że oprócz UWIELBIENIA głębokiej ciszy jestem fanką co najwyżej dźwięków w mono;-)

a mnie już plecy nprd... od tego kaszlu...
fajna noc będzie... pewnie jak młoda zaśnie to mi się kaszel obudzi i dupa będzie z jej spania i mojego przy okazji...