reklama

Październikowe Mamy 2010

Dorisku super że na usg wyszło wszystko dobrze :-) ! a co do podobieństwa - specjalnie na galerie sie rzuciłam oczyska po mamusi, uśmiech zdecydowanie po Tobie :tak: jak dla mnie od razu widać że Doduś to Twoje maleństwo :-) małża nie widziałam, więc ciężko mi ustalić do kogo bardziej jest podobny ale Ciebie zdecydowanie w nim odnajduje :tak: tak więc niestety wyprzeć Ci sie nie uda ;-) :rofl: :******

a teraz zerknęłam na syg - co? ze niby Mikuś do Ciebie nie podobny?!! małż Cie zrzucił z łóżka na panele czy co? Kurcze nie moge z tą kobitą :-D

ps. Sariska ma super pomysł :tak:
 
reklama
cass nadal trzymam kciuki za nianię, zeby sie szybko znalazła i taka co będzie się dzieckiem zajmowac a nie pilnowac. powodzenia na nowym stanowisku.
rysia super ,ze zaprzestanie cycania odbylo się bezboleśnie ;-)
Alicja , sarisa jesteście kochane. Milo wiedziec ,ze jednak cos ma tez ze mnie , bo w koncu to nie tylko 'ojca' dziecko. Miki , to jednak caly tata: blondyn , niebieskie oczka. Podobno usta ma moje?! hmmn . Dorian wydawaloby się ,ze bardziej do mnie podobny ,ale coraz częściej słysze ,ze caly tata i smutno mi. Wierze jednak tym co mówią ,ze jest inaczej :-), i ze nie mówią tak tylko zeby sprawic mi przyjemnosć?!?! ;-) . Moze faktycznie wstawię zdjęcie mojego J. i ocenicie.
 

cass
mam nadzieje że w koncu uda sie Wam znaleźć kogoś odpowiedniego :tak:

Doris
Mikuś ma Twój kształt buziaczka i zdecydowanie uśmiech :tak:

a tak na pocieszenie: moja niunia urodziła sie z pieknymi ciemnymi włoskami, po mamusi. Już po miesiącu zaczęły jaśnieć i teraz mam małą blondynę :confused2: i oczywiście kogokolwiek spotkamy to każdy mówi: "ojej jaka do tatusia podobna" a ja zawsze na to: "oj tak, marudna i leniwa jak tatuś" :-D
 
Hej kochane :-)

Wpadam tylko na chwileczke bo zaraz wybywamy do lekarzy, najpierw do alergologa z Patryczkiem bo potrzebujemy zaświadczenia coby nasz pediatra mógł nam recepty na mleczko refundowane dawać (ehh polska i jej głupi system zdrowia :dry:) a potem ja do internisty bo coś czuje że chyba chora będę i jakieś zwolnionko mi sie przyda :-p oczywiście coby się kurować a nie ludzi w pracy zarażać ;-)


Chciałam bardzo podziękować wszystkiem ciociom, w imieniu Patryczka, za życzenia i gratulacje :-):-):-) (tylko składam reklamacje na mój suwaczek bo się chyba spsuł :dry:) ale nie ważne 31 jest, jest, więc 7 miesięcy dziś :-D


nie doczytam co u was ale postaram się pojawić wieczorem, póki co przesyłam buziole i życze wszystkim miłego dnia :*
 
alicja zdecydowanie takie rozwiązanie na podobienstwo dziecia do tatusia mi sie podoba. Muszę to zastosować. Jeśli chodzi o kolor włosków to tak to często bywa ,ze się zmienia. Ja np urodzilam się z czarnymi , potem wyjasnialy i bylam raczej blondaskiem , a jak poszlam do szkoly to znów ściemnialy. Teraz pewnie znów by mi rozjasnialy (czyt. posiwiały) , ale nie nie nie..... potraktowałam je farbką i juz zawsze będą ciemne:ninja2::errr::tak:
roxi to trzymaj się 'chorowitko':p i powodzenia u lekarzy!
 
Ostatnia edycja:
Cześć!

Właśnie studiuję stronkę Nowa Matka Polka i chłonę pomysły.

Justyna wyje z nudów że jej koleżanka do zabaw wyjechała, a ja chyba szukam innej spacerówki, bo ta nasza Baby Design ciężka jest.

Dorisku, ja też mam nadzieję, że kolejne dziecko będzie podobne do mnie i w związku z tym będzie choć trochę ładne :P

Roxi, powodzenia u lekarzy!

Natolin, teraz już będzie dobrze, bo musi być dobrze. W końcu się kochacie, nie? :-)
 
dobranocka zaczyna robić sie naprawdę gorąco. Jak Ci skarbie w taki upal? A wogóle to widzisz podobienstwo miedzy ciązami? Ja np. obie mialam zupelnie rózne i w samopoczuciu i w wyglądzie i zachciankach.
 
Dorisiu kochana, no zachcianek jak nie miałam tak nie mam. Aż żal... Teraz mniej wymiotuję, trochę mniej, ale mam jak poprzednio. Brzucha dalej nie mam, jak sie wypnę to trochę widać choć 5 miesiąc leci... jak poprzednio. Czy to znaczy że będzie druga dziewucha? Upał znoszę dzielnie :-)
 
reklama
Witam się z Wami tak na chwilkę bo dziś mam piekielny dzień, ta praca mnie wykończy a dziecko chyba się z nią zmówiło i też powoli doprowadza mnie do łez... więc co by nie smęcić nadrobiłam Was

Roxannka mega gratki suwaczkowe dla Ciebie i Patryka, trzymam kciuki za wizyty !!!
Kroma współczuję zapalenia, oby szybko minęło.
Ida cieszę się że córcia czysta oskrzelowo a za badania trzymam mocno kciuki :-) za to współczuję Tobie tego choróbska, apropo teścia to jemu za bardzo pifka i innych specyfików nie wolno... a Ty tak do piątku bez BB=AA hmmm mam nadzieję że Cię ten cudowny lek szybko postawi na nogi, chyba że pielęgniarz którego Ala Ci podsyła sprawi, że zapalenie odejdzie w zapomnienie :-) Kusić nie będę żadną używką, jak nawet spożywać będę to po cichaczu :-)
Ala ja za bardzo też nie mam jak z tym walczyć, mimo że z nimi nie mieszkam. Mam nadzieję że szybko Wam pójdzie z tą przeprowadzką i nie będziesz musiała z tym borykać :-)
Makuc to brawka za mobilizację :-)
Natolin nawyki bardzo ciężko jest zmienić ale jak się chce to się uda, mam nadzieję że dziś jeszcze ciut lepiej :-)
Emiliab narobiłaś mi smaka tymi plackami :-) mniammmmmmmmmmmmm
Ika pewnie Twoja córcia też przechodzi skok :-/ współczuję nocek za to gratuluję 8 meczki na suwaczku !!!
Mamaagusi gratuluję nowych umiejętności u Agi i współczuję marudki, mężowi życzę zdrówka a odnośnie czasu to ja totalnie na nic go nie mam.
Dziulka przeszło już? wow mężuś zazdrosny się zrobił czy taki był? super że córcia już taka pogadana !!! o fajnie że mąż za nianię będzie robił !!! U Nas na osiedlu jest takie małżeństwo, gdzie koleś siedzi na wychowawczym a żona pracuje, tylko Ona musi nieźle zarabiać skoro na to ich stać.
Tomas opiekuńczo raczej nie bo obgryza jej paluszki ale jak się śmieje czy gada to Oliwka zawstydzona strasznie jest, a buja ją w foteliku kiedy ją tam wkładam, aporpo prasowania to ja też tego nie cierpię wrrrrrr
Happybeti super, że się wyspałaś trzymam kciuki za dietę i wytrwałość :-) fajnie, ze wujcio Amelce przypadł do gustu !!! moja też lubi na placu zabaw spędzać czas, zwłaszcza huśtawka i piaskownica ją interesują.
Aniawa szkoda że z basenu nici, to mężuś długo szukał apteki :-/fajny taki spacer przed zaśnieciem sobie zrobić, ja chyba zacznę jogging uprawiać jak się @ skończy, bo na razie to mnie @ wykańcza...
Doris to bardzo dobre wieści masz dzis dla Nas odnośnie usg :-)
Cass trzymam kciuki za nowy dzień w nowym miejscu z nowymi zadaniami oraz za szybkie znalezienie dobrej niani i wytrwałości w diecie.
Rysia super, że się Wam udało bezboleśnie przejść na mm:-)
Dobranocka życzę Ci, żeby Ci te upały nie dawały tak popalić i żebyś miała czas odpoczywać :-)

miłego dzionka i znikam...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry