KANIA no maz ma chorobowe i kazalam mu je przedluzyc ile wlezie dopuki nie bede pewna co do niani bo jak ja nei wroce do pracy to bedzie katastrofa. a co do faceta na wychowawczym to powiedzialam do meza ze jak marzy mu sie drugie dziecie to na PISMIE zadam z jego strony ze ja na macierzynskim 3 miechy a potem ON 6 na wychowawczym i ma napisac czarno na bialym ze ja do dziecka w nocy wstawac NIE BEDE za cholere!!!!!! jesli zaakceptuje taki stan rzeczy to ok jesli nie-Leane bedzie jedynaczka!!! kropka. sory ale mam juz dosc wstawania. pierwsze 3 mce to wiadomo-cyc i cyc i butle mleczka tylko. wiec pierwsze 3 miechy ja bym sie zajmowala dzieckiem po nocach ale potem gucio mnie obchodzi reszta! musialby sie zajmowac dwojka naraz i domem!!! dooosccc mojego wypruwania sobie flakow zeby wszystko porobione bylo i siedzenia po calych dniach. z jednej strony jestem cala hepi ze ide do ludzi jutro tzn do pracy na te 6-7h + czas przejazdu a z drugiej -wyc mi sie chce bo Leane sie zrobila taka gadula od przedwczoraj ze szok

))))))) nie piszczy jak sie budzi tylko gada!!!! kaaa gaaaa , dzis wchodze do nie jrano a ona z takim przekonaniem w oczach :"gagaaaaa" nie wiem co to znaczy moze "wreszcie zwleklas dupe ze swojego wyra??"

))))
a co do meza- zazdrosny zawsze jest ale nie pokazuje tego dopiero jak ktos mnie "rozbiera wzrokiem"

)) centralnie byl gotowy przywalic gosciowi w ryj

a tak apropos witam poludniowo DESZCZEM!!!!!!!!!!! leje jak cholera i 20 stopni. troche oczy odpoczna mi od slonca.
nocka- 5.30 pobudka malej ale przetrzymalam do 6h i potem dospala do 9.20.zabawa i mendzenie bo dzien deszczowy :/// teraz dostala obiad i poszla spac.
MAKUC, ALICJA, IDA -tu macie racje: nie wkurzac Dziulki

)))))))))))))))))))) albo nie tak: wyslac mi kase zebym mogla przyjechac

))))))))))))))))))))))) kurde dzis sie pakuje i jade i olewam robote

)))) jakbym miala prtfel w lepszym stanie jego zawartosci to jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.................