reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
KANIA no maz ma chorobowe i kazalam mu je przedluzyc ile wlezie dopuki nie bede pewna co do niani bo jak ja nei wroce do pracy to bedzie katastrofa. a co do faceta na wychowawczym to powiedzialam do meza ze jak marzy mu sie drugie dziecie to na PISMIE zadam z jego strony ze ja na macierzynskim 3 miechy a potem ON 6 na wychowawczym i ma napisac czarno na bialym ze ja do dziecka w nocy wstawac NIE BEDE za cholere!!!!!! jesli zaakceptuje taki stan rzeczy to ok jesli nie-Leane bedzie jedynaczka!!! kropka. sory ale mam juz dosc wstawania. pierwsze 3 mce to wiadomo-cyc i cyc i butle mleczka tylko. wiec pierwsze 3 miechy ja bym sie zajmowala dzieckiem po nocach ale potem gucio mnie obchodzi reszta! musialby sie zajmowac dwojka naraz i domem!!! dooosccc mojego wypruwania sobie flakow zeby wszystko porobione bylo i siedzenia po calych dniach. z jednej strony jestem cala hepi ze ide do ludzi jutro tzn do pracy na te 6-7h + czas przejazdu a z drugiej -wyc mi sie chce bo Leane sie zrobila taka gadula od przedwczoraj ze szok:)))))))) nie piszczy jak sie budzi tylko gada!!!! kaaa gaaaa , dzis wchodze do nie jrano a ona z takim przekonaniem w oczach :"gagaaaaa" nie wiem co to znaczy moze "wreszcie zwleklas dupe ze swojego wyra??":)))))
a co do meza- zazdrosny zawsze jest ale nie pokazuje tego dopiero jak ktos mnie "rozbiera wzrokiem":))) centralnie byl gotowy przywalic gosciowi w ryj:)
a tak apropos witam poludniowo DESZCZEM!!!!!!!!!!! leje jak cholera i 20 stopni. troche oczy odpoczna mi od slonca.

nocka- 5.30 pobudka malej ale przetrzymalam do 6h i potem dospala do 9.20.zabawa i mendzenie bo dzien deszczowy :/// teraz dostala obiad i poszla spac.

MAKUC, ALICJA, IDA -tu macie racje: nie wkurzac Dziulki:))))))))))))))))))))) albo nie tak: wyslac mi kase zebym mogla przyjechac:)))))))))))))))))))))))) kurde dzis sie pakuje i jade i olewam robote:))))) jakbym miala prtfel w lepszym stanie jego zawartosci to jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.................
 
DORIS ja się sobie nie podobam, może dlatego nie chciałabym, żeby był podobny do mnie ;-)
a co do męża to niby się cieszę, że jest OK, ale...
aaa, rozmawiałyście o zazdrości. ja jak już kiedyś pisałam takowej nienawidzę i tępie ją w zarodku
a chyba się nie pochwaliłam wczoraj, że górna jedynka się przebiła
DOBRANOCKA śmiem twierdzić, że miłość to nie wszystko.

chciałabym tu być z Wami więcej, ale niestety szukanie kwatery wykańcza mnie psychicznie i fizycznie
 
dobranocka oj tak bym nie powiedziała. Moje obie ciąże byly totalnie rózne. W jednej chcialo mi się kwaśności , w drugiej słodyczy. w pierwszej przytylam 9 kg, w drugiej .... nascie (bliżej dzieścia), w pierwszej nyłam dull of energy , w drugiej ospała i ociężała.... a mam dwóch chłopców. Na to jak widać nie ma reguły i nikt mi nie powie ,ze jest inaczej.
kania szkoda ,ze u Ciebie nie tylko pogoda daje popalić :-(

edit:
Natolin no to gratulacje dla Pudzianka :-) Niedługo będzie swiecił łopatką ;-)
Co do zazdrosci, to wiesz jezeli jest to taka normalna zazdrosc to czemu nie. Przynajmniej wiadomo ,ze jeszcze iskrzy w związku . Jeśli natomiast ma to byc chorobliwa zazdrosc , ze np. ja wychodze do sklepu a chłop mi wydzwania i sprawdza to absolutnie taką trzeba tępic , albo własciwie to tępić należy tego zazdrosnika.
 
Ostatnia edycja:
Miałam wpaść na chwilkę ale chyba na dłużej zagoszczę - awaria...

Natolin gratulacje :-) to już 3 ząbek kurka wodna a moja jak miała 4,5 m-ca wybiły się jej dolne jedynki to tak teraz nic... a widać ze dziąsła eksplodują lada moment... apropo zazdrości hmmm mój mąż mi też nie okazuje, może to i dobrze... choć czasami ma zajawki ale szybko go sprowadzam na ziemię heh mam nadzieję że szybko znajdziesz tą kwaterę :-) i odpoczniesz.

Dziulka wierz mi że odżyjesz jak wrócisz do pracy... ciężkie będą początki (do kilku dni) ale dasz radę, jesteś silna kobieta :-) super że córcia się rozgadała, moja też bez przerwy nawija "dziadzia, ddadada, gagaga itd". Apropo drugiego dziecka, to my na razie nie myślimy o tym a zwłaszcza ja...

Doris ja wciąż wierzę, że ten zły okres minie...
(od 2 h siedzę i nic nie robię bo program mi znów nie działa :-/, moja córcia zaraz wróci ze spaceru i zamiast poświęcić jej już całe popołudnie to będę musiała ślęczeć do wieczora i nadrabiać braki :-()

Emiliab u Nas taka biała kropka na dolnych trójkach widniała jakoś 2 m-ce temu ale dziąsło w tym miejscu się podniosło i nic teraz nie widać... nic się nie wybija...
 
Ostatnia edycja:
natolin gratuluję Pudzinkowi górnej jedynki. I mam nadzieję,że w końcu znajdziecie jakąś ciekawą kwaterę:-)

Ja już zgłupiałam... Widzę białe cuś na dole w paszczy Franuśka,ale stuku puk stuk nie ma:-(. Łyżeczka nie stuka... I bądź tu mądry...Wyszło czy nie wyszło?
 
EMILIA druga jedynka Leane sie przebila, pod palcem czuje ostra krawedz ale lyzeczka tez nie stuka, a golym okiem widze ze wylazlo. to co-zeby z kauczuku ma??????????:)))) z drugiej strony mozliwe ze to biale jest tuz pod dziaselkiem i jutro wylezie bo u Leane tak bylo, bylo tuz tuz i dopiero przeszlo.
 
Jak wyjdzie to będzie czuć ostre :-) u nas biały trzeci już ząbek też widać ale jeszcze nie wylazł i męczy Majutka, nie chce butli, wszystko muszę łyżeczką dawać
 
reklama
U nas dzieci są równo podzielone. Córcia to cała ja a młody ponoć wykapany tata (choć ostatnio doszły mnie głosy, że zaczął sie upodabniać do mamusi :-))

Rysia super, że udało ci się bez problemów odstawić Miłoszka.

Doris dobrze „słyszeć”, że na usg wszystko wyszło dobrze.

Cass szkoda, że niania nie wypaliła. Oby kolejna była tą właściwą.

Kania dlaczego Oliwka doprowadza cię do łez? Jest aż tak źle? Te awarie faktycznie masz bardzo często. Wydaje mi się, że prawie codziennie piszesz o awarii. Bez sensu taka robota :-(

Natolin gratuluję ząbka. Znajdź szybko kwaterę, żebyś nam się nie wykończyła na amen.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry